edytataraszkiewicz
09.05.09, 14:55
Moj syn jest maniakiem samochodowym.Calymi dniami mowi,oglada,bawi
sie tylko samochodzikami.Wiem,ze to normalne,bo starszy tez sie
bawil,ale on nawet przez sen o nich mowi...
Zna wszystkie marki o ktorych nawet nie mam pojecia,nawet z gazetami
motoryzacyjnymi przesiaduje i oglada.Zajmuje oczywiscie go innymi
rzeczami jak malowanie,czytanie,widze,ze tez sie interesuje bo zna
na pamiec wierszyki,zwierzeta,lecz powraca do swoich samochodow....
Czy Wasze pociechy tez maja takie zacieklosci do zabaw ,zajmujacych
caly dzien?
Na spacer tez musi miec stos samochodzikow,jesli nie ma to ciagnie
do domu...