ajusia7 18.08.09, 15:06 Witam Nie znalazlam niemowlaczków z sierpnia 2009 więc zakładam wątek. Ja urodziłam 07-08-2009 synka Fabianka. Chętnie porozmawiam z mamami, których dzieci urodzily się również w tym okresie. I podobnym Pozdrawiam i czekam na jakiś oddźwięk Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gadmar Re: Sierpień 2009 24.08.09, 21:10 mój synek miał wyjść 19.08 ale jak narazie się nie spieszy Odpowiedz Link Zgłoś
adi-va Re: Sierpień 2009 29.08.09, 18:03 Dolaczam sie z malym Tymonem. Ur. 19 sierpnia. Slodki chlopak. Pozdrawiam wszystkie dzieciaczki z sierpnia. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina5551_2 Re: Sierpień 2009 15.11.09, 19:13 adi-va napisała: > Dolaczam sie z malym Tymonem. Ur. 19 sierpnia. Slodki chlopak. > Pozdrawiam wszystkie dzieciaczki z sierpnia. Mój Bartuś też z 19 sierpnia Odpowiedz Link Zgłoś
redasia75 Re: Sierpień 2009 22.06.10, 11:31 Mój synek Patryk ur.27,08,2009 pozdrawiam wszystkie dzieciaczki z sierpnia!) Odpowiedz Link Zgłoś
anna_schaechter Re: Sierpień 2009 23.06.10, 14:34 Mój Michał też jest z 27.08.2009 )) Odpowiedz Link Zgłoś
goga_cch roczek 30.07.10, 12:06 Drogie mamusie, niedługo pierwsze urodzinki naszych maluchów, czy zastanawiacie się już nad organizacją menu, listą gości, macie pomysły na prezenty dla waszego malucha jeśli ktoś pyta co mógłby kupić?? Odpowiedz Link Zgłoś
ganetka4 Re: Sierpień 2009 03.09.09, 11:07 Kingusia urodziła się 2.08.2009 roku. Ma starszego braciszka Patryczka z lipca 2006 r. A ja jestem szczęśliwą mamą tej DWÓJECZKI Pozdrowionka! Odpowiedz Link Zgłoś
inez82 Re: Sierpień 2009 17.09.09, 12:29 Wiktor ur 18.08.2009 godz.00:30 fotoforum.gazeta.pl/u/inez82.html Odpowiedz Link Zgłoś
marta20006 Re: Sierpień 2009 21.09.09, 11:22 Witam! ja urodzilam 24 sierpnia córeczke Natalię Oliwie...zaraz skonczy miesiac...jak ten czas szybko leci.. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda0509 Re: Sierpień 2009 24.09.09, 09:17 Witam.moja córcia urodziła się 8.8.09.to moje pierwsze dziecko i bardzo chętnie porozmawiam o wszelkich radościach i troskach związanych z byciem mamą.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
repusik Re: Sierpień 2009 03.10.09, 18:12 Witam wszystkie sierpniowe mamy ))) Moje bliźniaki (Lilka i Ksawek) również urodzoni 07.08.2009. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda0509 Re: Sierpień 2009 03.10.09, 21:40 Gratuluje podwójnego szczęścia i do tego jeszcze parka - super! Wszystkiego dobrego dla maluszków! Odpowiedz Link Zgłoś
pulalula83 Re: Sierpień 2009 17.10.09, 07:36 Hej!Mam na imię Paulina, mieszkam w Lublinie. 26 sierpnia urodziłam Filipka Odpowiedz Link Zgłoś
karolciast1 Re: Sierpień 2009 24.10.09, 11:12 Witam jestem mamą Ewuni,która urodziła sie 14 sierpnia 2009.Ma 2 miesiące i jej ulubionym zajęciem jest wcinanie rączek.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pulalula83 Re: Sierpień 2009 27.10.09, 10:38 Dziewczyny napiszcie cos wiecej o swoich dzieciaczkach, co juz potrafia, z czym macie problemy. moze bedziemy mogly sobie jakos pomoc nawzajemmoj Fifi wczoraj skonczyl 2 miesiace po tej weekendowej zmianie czasu troche nam sie wszystko poprzestawialo wieczorem szybko pada zmeczony (wczoraj to juz po 17) a rano pobudka juz o 5 Ale od tygodnia przesypia cale nockiKarmiony jest niestety sztucznie bo mi szybko skonczyl sie pokarm i przez to mamy czasem problemy z kupkami-robi raz dziennie i wtedy jest ok, ale jak sie ten okres wydluzy to jest marudny i czasem bardzo placze moze jest tu jakas mama karmiaca sztucznie to chetnie z nia porozmawiam Odpowiedz Link Zgłoś
keiti26 Re: Sierpień 2009 17.11.09, 15:31 Moja córcia jest z 18.08.09 i jutro końcy 3 miesiące!!!! Jest karmiona mieszanie, tzn. sztucznie + pierś. Dopiero dzis znalazłam te forum więc mam nadzieje, że bęziemy na nim mogły trochę popisać Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda0509 Re: Sierpień 2009 18.11.09, 10:45 witam na podupadającym forum też mam nadzieje że trochę popiszemy. moja córcia skończyła 3 mies 08 i właśnie niestety zalicza swój pierwszy katar-nie jest łatwo.3 mies bardzo szybko mi minęły a teraz mam wrażenie że czas przyspiesza.mała jest coraz bardziej ciekawa świata i wszystkiego tak szybko się uczy.zresztą co Ci będę pisać sama masz takeigo malucha w domu więc wiesz jak jest.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
keiti26 Re: Sierpień 2009 18.11.09, 11:40 My dziś świętujemy same 3!!!! Córcia kończy 3 miesiące a mąż 30!!!! Moja od urodzenia zmaga sie z katarem, najprawdopodobniej ma wiotkosc krtani i nie moge juz sie doczekac kiedy jej to minie, bo mam wrazenie jakby sie meczyła szczególnie w nocy. A czas faktycznie bardzo szybko leci... POZDRAWIAM GORĄCO I ŻYCZE ZDRÓWKA Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda0509 Re: Sierpień 2009 18.11.09, 17:38 wszystkiego najlepszego dla córeczki i męża! Odpowiedz Link Zgłoś
ajusia7 Re: Sierpień 2009 20.11.09, 20:59 Witam ponownie. Założyłam wątek ale dawno tu nie zaglądałam (te dni mijają tak szybko i jest tyle zajęć że dzień za krótki), ale bardzo uzieszyło mnie to że tak dużo się Was wpisało. Niby każde dziecko rozwija się podobnie ale jednak jedne wcześniej inne później Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda0509 Re: Sierpień 2009 21.11.09, 18:04 Witam. No to się chwalimy. Oczywiste jest że każda z nas myśli, że jej dziecko jest najpiękniejsze i najzdolniejsze i o to właśnie chodzi-my mamy już tak mamy, i to nasze pełne prawo. Moja maleńka już nie jest taka mała bo waży 7 kg i mierzy 63 cm więc jest co potrzymać. Jest bardzo ciekawa świata, dotyka wszystkiego co znajduje się w zasięgu jej rączek, rewelacyjnie trzyma główkę, rozgląda się dookoła aż trudno za nią nadążyć. Położona na brzuch chwile się pobawi, zaczyna powoli próbować się przewracać, podnosi nogi i dupsko, tworzy taka kołyskę ale do przewrotów chyba jeszcze daleko. Zresztą nie wiem bo to moja pierwsza dzidzia. Leżąc na pleckach przekręca się na boki ale nie potrafi poradzić sobie z rączką i wraca do punktu wyjścia. Gaworzy jak szalona, rozmawia z zabawkami, które bez większych problemów łapie i trzyma przez kilka min, dopóki nie wylądują w jej buzi. „Pożera” dosłownie wszystko. ok. 2 tyg temu rozczuliła nas totalnie-pierwszy raz zaczęła się głośno śmiać rozśmieszona moją głupaśną miną. Teraz chichocze jak zwariowana oczywiście jak ma dobry humor. Ale żeby nie było zbyt różowo z małego aniołka, który przesypiał noc jest teraz małym walczącym ze mną diabełkiem. Potrafi się budzić nawet 10 razy w ciągu nocy więc ja uporczywie odkładam ją do łóżeczka a ona z jeszcze większą konsekwencją się budzi i ryczy Tylko cycek jest w stanie ją udobruchać ależ ile można. No i taka jest ta moja dziewczynka. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
keiti26 Re: Sierpień 2009 21.11.09, 18:50 To ja też coś napiszę. Moja corcia waży 6740kg. i mierzy 64cm i ma bardzo buja fryzure (tzn. juz włoski zaczynaja sie wycierac). Uwielbia ssac kciuka lub piers. Główke trzyma juz prawie sztywno i ciagle sie rozglada, szczególnie tam gdzie jest telewizor. Do chrzcin spała mi w nocy do ok. 4-5 a od pierwszego dnia po chrzcinach budzi sie ok.1 i potem co 2 godz. Mam nadzieje ze to szybko minie. Ostatnio strasznie bola mnie plecy, pewnie od schylania i karmienia, moze macie jakies sprawdzone na to sposoby, o ile tez macie podobny problem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pulalula83 Re: Sierpień 2009 22.11.09, 09:25 Mój Fifi za 4 dni konczy 3 miesiace. Wazy juz pewnie sporo ale nie wiem dokladnie ile - 5 tyg temu wazyl 6 kg! Wogole jest juz duzy - zakladam mu juz czasem ubranka na 74 i wcale nie sa mocno za duze. W zasadzie nie moge na niego narzekac bo zazwyczaj jest grzeczny - przesypia całe noce, w dzien prawie caly czas bawi sie na macie, czasem nawet sam na niej zasypiaRobi sie coraz bardziej ruchliwy-czasami tak sie wierci na macie ze potrafi sie prawie caly z niej zsunac-nie wiem jak to robi bo dran maly zawsze sobie wybierze moment kiedy mnie nie ma w pokojuKilka razy tez udalo mu sie przekrecic z brzuszka na plecki.I wogole tak sie smiesznie wierci-np lezac na plecach podnosi pupe i robi cos w rodzaju mostku-opiera sie tylko na nogach i na glowiea na brzuchu podnosi dupcie i prostuje nozki tylko biedny jeszcze nie wie co z lapkami zrobic i konczy sie to tym ze laduje na twarzy a rece zostaja pod brzuchemDuzo sie smieje, czesto w glos no i duzo gaworzyMowi "a gu" i "gi".czesto zajada swoje lapki i wszystko co mu sie uda wpakowac do buzi.Noszony na rekach juz praktycznie sam trzyma glowke, ale staram sie jeszcze go asekurowac. Jestem ciekawa czy kladziecie wasze dzieci na lezaczkach. zastanawiam sie nad kupnem ale wiekszosc jest do 9 kg a moj Fifcok juz pewnie grubo ponad 7 wazy wiec boje sie ze to bedzie zakup na 2-3 miesiace pozdrawiam wszystkie Mamuski Odpowiedz Link Zgłoś
ajusia7 Re: Sierpień 2009 24.11.09, 19:43 Jeśli chodzi o ból plecków to też dopadł. Czasem chodzę na masaże troszkę pomaga i staram sie nie nosić mojego maluszka. Zakupiliśmy leżaczek - tez nie wiedziałam czy się opłaca bo mój synek waży ok.7kg ale stwierdziłam że moje plecki są ważniejsze. Kupiliśmy na allegro używany na akcji za 28 złotych - koszt nie duży nawet jeśli na dwa miesiące. Może przyda się przy drugim dzidziusiu - bo jest w planach. Jak Wy to dziewczyny zrobiłyscie że wasze dzidz leża same na macie cale dzionki ? Mój Fabi ciągle domaga sie mojej obecnosci przy sobie. Moze lezec ale jak mamusia jest obok. Odpowiedz Link Zgłoś
dzulana Re: Sierpień 2009 25.11.09, 09:14 Moja Anulka urodziła się 2.08.09 i zadziwiająco szybko rośnie Już o jakiegoś czasu przesypiamy całe nocki, za to daj epopalić w dzień Odpowiedz Link Zgłoś
dzulana Re: Sierpień 2009 25.11.09, 10:01 Ja jestem bardzo zadowolona z lezaczka. W wozku, czy lozeczku za malo widzi i juz po chwili krzyczy. Niestety nie moge zniknac jej z oczu ani na moment, ale lezaczek mozna zawsze przeniesc tam, gdzie jest potrzeba. Nie wiem jakie ograniczenia co do wagi ma nasz lezaczek, ale jak narazie nie wyglada na to ze mala z niego wyrosla, a tez nie nalezy do drobnych dzieci. Kiedy miala rowno 3 miesiace wazyla 6.800 i miala 65cm. Karmie mala piersia i dokarmiam sztucznie, ale niestety butelka bierze gore, poniewaz moje mleko w zadnym stopniu nie zaspokaja potrzeb tego glodomorka przy okazji: wie ktos ile ml mleczka pownno jesc dziecko w tym wieku? ulubiony temat mam: kupki tez mielismy problem. zdaje sie ze mleczko bylo zbyt tluste, kupujemy inne i wszystko ok. Tyle praktycznych inf a teraz czas się pochwalić Ania to moje pierwsze dzidzi. Jest bardzo towarzyska (co czasem męczące) i roześmiana, ale tylko kiedy ma kogoś w pobliżu. Główkę trzyma całkiem sztywno i łapiąc się za porteczki, unosi się na chwilkę do góry. To samo robi, kiedy lapie ja za raczki. Pozwolic na to, czy jest za mala na siadanie? Tak jak Wasze skarby, wcina raczki tak zaciecie, ze czasem powoduje to odruch wymiotny Pozatym niestety jest nerwuskiem i kiedy coś nie idzie po jej mysli szczypie mnie i drapie. Bardzo lubi spacery i "dyskusje" w swoim jezyku Powiedzcie mi doswiadczone mamy jak to jest: niektórzy radzą krzyczące bez powodu dziecko zostawić w łóżeczku, żeby samo się uspokoiło , inni twierdzą, że warto reagować na każde zawołanie, żeby wyrobic sobie u dziecka zaufanie. Rozumiem, że każde dziecko ma inny temperament, ale zazdroszcze mamom, które mogą umyć zęby podczas kiedy ich dziecko leży spokojnie Odpowiedz Link Zgłoś
pulalula83 Re: Sierpień 2009 25.11.09, 11:02 Chyba jednak zrezygnuje z zakupu lezaczka. Poczytalam kilka wypowiedzi rehabilitanta Pawła Zawitkowskiego i stwierdzilam ze nie ma sensu. Po pierwsze obawiam sie ze moje dziecko albo sie za bardzo do lezaczka przyzwyczai albo wogole mu sie nie spodoba i bedzie to zbedny wydatek. Poki co to dobrze mu na macie i nie ma co tego zmieniac. O lezaczku myslalam glownie dlatego zeby bylo mi go latwiej karmic jak zacznie jesc zupki a od biedy moge go karmic w foteliku samochodowym. A wracajac do pana Pawla to takie dziecko powinno siedziec w lezaczku po 20-30 min, powinno miec zablokowana funkcje bujania sie w nim i ewentualne wibracje ktore foteliki czasem posiadaja poniewaz to moze przestymulowac dziecko. Poza tym dziecko w foteliku nie ma mozliwosci rozwoju swojej sprawnosci ruchowej poniewaz jest przypiete i nie moze sie uczyc przewracania na boczki itd a lezenie na plasko wlasnie temu sprzyja. jednym slowem "wyleczylam sie" z tego zakupu dzulana co do karmienia butelka to wszystko masz napisane na pudelku i tego sie trzymaj. Ja karmie Nanem i tam jest napisane ze po 150 ml 6 razy dziennie. Ale twoja niunia zaraz skonczy 4 miesiace wiec to tez sie zmieni bo zaczniesz jej wprowadzac zupki. Najlepiej jakbys zapytala o to pediatre.Wiadomo ze nie mozna sie trzymac sztywno tych zasad bo poprostu trzeba dawac dziecku tyle ile potrzebuje. Moj szkrab je troche wiecej niz jest podane na pudelku bo poprostu jest glodny, a ze duzy z niego chlopak to wiecej potrzebuje. W zaleznosci od wagi kazde dziecko ma norme dzienna pokarmu ktory moze przyjac wiec na to rowniez trzeba zwrocic uwage i jak jest glodne to dawac mu wiecej oby w granicach tej normy. A co do placzacego dziecka to tez trzeba znalezc zloty srodek. Wiadomo ze takie dziecko juz jest troche malym terrorysta i wie ze jego placz przywola mame, ale jednoczesnie jest jeszcze malutkie i nie powinno sie go pozostawiac zeby sie wyplakalo bo potrzebuje bliskosci i bezpieczenstwa. Ja u mojego Filipa staram sie odroznic kiedy placze bo juz potrzebuje zeby go wziac na rece albo zmienic pozycje a kiedy tylko sprawdza czy ktos jest obok i wystarczy mu sie pokazac na chwile i dalej bedzie sie dobrze bawil. Czesto jak sie bawi na macie to pokrzykuje ale to nie jest jeszcze typowy placz i jesli nikt nie przychodzi do niego to za chwile sie ucisza i dobrze sie dalej bawi i wtedy nie biegne do niego bo dziecko tez musi sie uczyc samodzielnego uspokajania sie. a kiedy juz zaczyna plakac to jednak trzeba dziecko wziac na rece i uspokoic. Wiadomo ze juz jest coraz wiekszy i potrzebuje nowych wrazen wiec wtedy chodze z nim po domu i pokazuje rozne rzeczy a on patrzy z zainteresowaniem. Jednak nie moge na niego narzekac bo jak po jedzeniu i przewinieciu poloze go na mate to bawi sie z godzine, potem jak juz sie zlosci to klade go na brzuszek, a potem chwile na rece i odkladam go do wozka i zasypia i budzi sie na nastepne karmienie. Pozdrawiam wszystkie mamy Odpowiedz Link Zgłoś
dzulana Re: Sierpień 2009 25.11.09, 11:46 Dziekuje A apropos zupek: pediatra twierdzi, ze z wprowadzaniem do jadlospisu czegokolwiek poza mlekiem trzeba sie wstrzymac do6miesiaca, natomiast moja mama utrzymuje za dawala mi zupki od 4msca i nic mi nie bylo. Baba jak dab wyroslam Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda0509 Re: Sierpień 2009 26.11.09, 11:48 co do tego rozszerzania diety to dla mnie jest to strasznie skomplikowane. Wiem, że najlepiej jest gdy dziecko cyckowe poznaje nowości po 6 miesiącu ale również dużo mam które znam wprowadzają pokarmy wcześniej i dziwią się, że ja chce czekać pół roku, szczególnie że myślę o powrocie do pracy.Oprócz tego niedawno moja health visitor (mieszkam w anglii więc dzieckiem zamiast pediatry zajmuje się taka 'pielęgniarka' co na marginesie mówiąc jest dla mnie głupotą)sama zaproponowała żeby powoli urozmaicać dietę mojej małej tak ok 4-5 mies. Sama już nie wiem co robić i nawet jak się zdecyduję to skąd mam wiedzieć ile co i jak?! Zwariuje chyba! Może znacie jakieś książki w tym temacie bo tu na forum to każda mama inaczej a ja dostałam z przychodni ulotkę w której za przeproszeniem g...o jest. Obawiam się że mała zostanie na cycu do mojej lub nawet swojej późnej starości Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda0509 Re: Sierpień 2009 26.11.09, 11:40 > Jak Wy to dziewczyny zrobiłyscie że wasze dzidz leża same > na macie cale dzionki ? Mój Fabi ciągle domaga sie mojej obecnosci > przy sobie. Moze lezec ale jak mamusia jest obok. Ja podobnie jak Ty jestem niezbędna swojej małej do szczęścia Bawi się rewelacyjnie, niekoniecznie jednak 'cały dzień' ale mamusia MUSI być obok. Leżaczek również mamy i dzięki temu mała towarzyszy mi podczas szybkiego gotowania, czy choćby porannego prysznica. Czasami nosze ją w 'plecaczku' lub rzadziej w chuście np kiedy odkurzam. Pozostawiona jednak sama, choćby na krótka chwilę, być nie lubi Odpowiedz Link Zgłoś
magdaforever Re: Sierpień 2009 02.12.09, 16:53 ja urodziłam córeczkę 15 sierpnia 2009r.; może jest jakaś mama, co też urodziła 15 sierpnia br.? Moje maleństwo jest spokojne, umie się samo bawić na macie nawet ok 1 godz.; jedyny problem jaki mam to to, że córcia nie lubi chodzić spać; wieczorem jak po kąpieli i karmieniu wkładam ją do łóżka natychmiast płacze; ja ją pocieszam, wyciągam z łózeczka, przytulam wtedy przestaje, ale jak tylko włożę ją spowrotem to wyje okropnie; tym samym zanim ją uśpię to mija okropnie dużo czasu; może któraś z mam też miała taki problem i sobie w jakiś sprytny sposób poradziła; będę wdzięczna wskazówki; pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
be-er81 Re: Sierpień 2009 19.08.10, 12:12 Witam, dopiero teraz trafiłam na to forum Ja też urodziłam córeczkę 15.08.2009)) Jesteśmy juz po roczku Małą jest kochana chociaż kombinuje i psoci jak może. Odpowiedz Link Zgłoś
keiti26 Re: Sierpień 2009 09.12.09, 09:51 Ale tu spokój.... więc zaczynam. Mam pytanie dotyczace rozszerzenia diety, czy juz jestescie po? czy najpierw radziłyście sie lekarza, od czego zaczełyście? Zdaje sobie sprawe, ze jest o tym duzo artykułow, ale jestem ciekawa jak to jest u Was?? Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda0509 Re: Sierpień 2009 09.12.09, 10:38 cześć.my jeszcze przed.odkładam to jak mogę, dziecko karmione piersią więc teoretycznie mam czas do 6 mies ale postanowiłam dobrze się przygotować bo póki co całe to rozszerzanie wydaje mi się skomplikowane trochę i zacznę zaraz po nowym roku.Wyjeżdżamy na święta do Polski i pomyślałam że lepiej takie innowacje wprowadzać już na spokojnie w domu.Szczerze mówiąc to zakręciłam się strasznie z tym co,kiedy i ile i miałam dużo obaw ale kilka dni temu dostałam jakieś próbki i tabelkę z hipp-a i jest ona dla mnie jasna,przejrzysta i chyba jej zaufam i zacznę wprowadzać pokarmy wg tego schematu bo inaczej to zwariować można.każdy mówi inaczej a że my do tego mieszkamy w Anglii to już w ogóle masakra bo zauważyłam że jest nieco inna kolejność wprowadzania 'nowości'. Ważne chyba żeby postępować wg jednego schematu,przynajmniej na początku.aaa i właśnie szukam krzesełka do karmienia bo wiele razy czytałam, że dziecko od początku powinno mieć swoje miejsce do jedzenia żeby kojarzyło co się dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
keiti26 Re: Sierpień 2009 09.12.09, 15:43 Ja karmie piersią ale takze dokarmiam, wiec mysle juz o rozszerzeniu diety, tylko nie wiem czy przed tym nalezy udac sie do lekarza czy wszystko na własna reke. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda0509 Re: Sierpień 2009 09.12.09, 18:38 wydaje mi się że warto zapytać pediatrę, zawsze będziesz miała większą pewność co i jak Odpowiedz Link Zgłoś
pulalula83 Re: Sierpień 2009 09.12.09, 16:45 ja wlasnie dzis bylam na szczepieniu z moim synkiem i pani doktor powiedziala ze moge powoli probowac mu cos wprowadzac. Moj maluch ma 15 tygodni i od poczatku byl dokarmiany sztucznym mleczkiem a teraz je tylko takie. narazie mam mu dawc tylko troche i obserwowac jaka bedzie reakcja wiec narazie nie bedzie to dla niego posilek ktory ma zastapic karmienie mlekiem tylko taka proba jak bedzie tolerowal marchewke albo ziemniaczki.Tylko pani doktor zastrzegla ze jesli chce sama przygotowywac zupki to musze miec warzywa z pewnego zrodla-na szczescie mam rodzicow na wsi wiec nie bedzie problemu. pozdrawiam wszystkie Mamy i ich Skarby Odpowiedz Link Zgłoś
keiti26 Re: Sierpień 2009 10.12.09, 09:24 moja mała ma 16 tyg. najbliższą wizyte u lek. mam 29.12. czekalybyście do tego czasu czy na własną reke zaczęły wprowadzać? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_maya Re: Sierpień 2009 17.12.09, 12:43 Tobiasz ur.21.08.09 Wita Wszystkich jak narazie jest karmiony piersia ale mam zamair powoli cos wprowadzac- tak myslalam zeby na wigilie podac mu cos na sprobowanie- lyzeczke albo dwie probowalam pare razy odciagac pokarm ale wogole nic nie idzie- choc pakarmu duzo... jak narazie przechodzimy ciezki okres wieczorowa pora gdy mamy zasnac- bo w ciagu dnia mlody jest bardzo aktywny- smieje sie i duzo gaworzy- nie nawidzi lezenia na brzuszku ale lubi za to samoloty probuje juz sie podciagac do siadania jak jest w foteliku- ale to zapewne wiekszosc sierpniowych dzieci juz potrafi pozdrawiamy cieplo w ten mroznyyyy dzis dzien Maja i Tobiasz Odpowiedz Link Zgłoś
dzulana Re: Sierpień 2009 26.12.09, 21:35 MIałam zamiar rozszerzyć zaczynając od soczków. Zrobiłam, nie chciała. Kupiłam taki od 4m, nie chciała Więc narazie tylko czasem liże/ssie jabłko Odpowiedz Link Zgłoś
pulalula83 Re: Sierpień 2009 04.01.10, 11:52 Ale cisza na naszym forum Moj Fifi w swieta skonczyl 4 m-ce i zaczelismy rozszerzac diete. na poczatek dalam mu marchewke ze sloiczka i tak przez 3 dni po troszku, potem byla marchewka z ziemniaczkami i dzis zjadl juz pol sloiczka i nawet niezle mu to szlo w porownaniu z poprzednimi dniami. jak narazie nie widze zeby mial jakies dolegliwosci po tych nowosciach. kupki robi codziennie a wczesniej potrafil robic co 3 dni jak byl na samym mleczku wiec jestem milo zaskoczona. staram sie go karmic jak juz zaczyna sie robic glodny to wtedy ladnie zajada, potem mu daje troche koperku lub rumianku zeby sobie popil-nie wiem czy dobrze robie ale narazie wszystko jest ok wiec chyba warto zaufac instynktowi jesli chodzi o postepy rozwojowe to strasznie sie rwie do siadania i jak lezy na pleckach to podnosi glowke i probuje sie podnosic i lapac czegos zeby sobie pomoc. przekreca sie z pleckow na brzuszek ale w druga strone jeszcze nie. i od kilku dni interesuje sie swoimi stopkami i probuje je wkladac do buzi, czasem mu sie udaje mam pytanie do mam ktore kamia butelka. czy dajecie swoim dzieciaom wit D3 a jesli tak to ile. my bylismy ostatnio na kontroli u ortopedy i na usg wyszlo ze maly ma problem z kostnieniem - "brak punktow kostnienia" i lekarz kazal nam zwiekszyc dawke wit D do 2 kapsulek dziennie. boje sie czy to nie za duzo bo jak czytam w roznych gazetach albo w necie to niektorzy nie zalecaja wit D jesli karmi sie sztucznie. juz sama nie wiem o co chodzi no i martwie sie tym wynikiem usg. maz mnie pociesza ze gdyby to bylo cos powaznego to lekarz by kazal przyjsc w niedlugim czasie na kontrole, a on powiedzial zeby sie zjawic jak maly zacznie stawac na nozki. oj rozpisalam sie strasznie pozdrawiam wszystkie Mamy i ich Malenstwa Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda0509 rozszerzamy dietę ! 07.01.10, 18:45 Witam.to prawda że tu na forum zawsze spokojnie,no ale cóż.Pulalula my również jesteśmy na etapie poznawania nowych smaków,co pawda bardzo powoli i ostrożnie zresztą dopiero 3 dzień ale moja mała jest zachwycona.Dziecko mam karmione piersią i jutro skończy 5 mies i może powinnam czekać jeszcze do 6 ale postanowiłam już dawać jej 'nowości'-tak jak pisałaś chyba warto zaufac instynktowi zaczęłyśmy od kaszki ryżowej,teraz marchewka -moje dziecko jest nienasycone i tak zachwycone inna strukturą pokarmu z buzi że krzyczy gdy przestaje ją karmić a ja oczywiście panikuje żeby nie było zbyt dużo jak na początek.ogólnie mamy z tymi papkami dużo radości.pozdrawim i piszcie jak wam idzie wprowadzanie tego małego- wielkiego kroku w życie naszych niemowlaków Odpowiedz Link Zgłoś
pulalula83 Re: rozszerzamy dietę ! 08.01.10, 09:39 Moj zarloczek zjada juz po calym sloiczku marchewki z ziemniaczkami ale po godzinie znowu domaga sie jedzenia i dostaje mleko. nie wiem czy to normalne ze sie tym zabardzo nie najada...a na podwieczorek je jabluszko-najpierw sie krzywil ale teraz tez juz je ze smakiem.teraz bedziemy probowac innych nowosci ze sloiczkow. kaszek mu narazie nie dawalam ale mysle ze niedlugo i tego sprobujemya kaszke dajesz z butli czy lyzeczka??moj Filip tak fajnie juz zajada z lyzeczki i mamy z niego ubaw bo przy kazdej lyzeczce mu mowie "am" a on otwiera szeroko buzke i mowi "aaaa" pozdrawiamy! Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda0509 Re: rozszerzamy dietę ! 08.01.10, 16:09 czesc.podaje jej kaszke łyżeczką, nie chcę przyzwyczajać jej do butli i chcę żeby kojarzyła łyżeczkę z jedzeniem tak to sobie wymyśliłam. dzisiaj wszyscy dookoła byliśmy w marchewce bo mała postanowiła zająć się miseczką i łyżeczką na swój sposób.było bardzo wesoło.a jak szybko po podaniu nowości pierwszy raz doszliście do ilości całego słoiczka?pytam bo ja daje jej bardzo niewiele a mała się wścieka domagając sie jeszcze i jeszcze i nie wiem czy jej nie zaszkodzi większa ilość.panikuje co? pozdrawiam i powodzenia z pozostałymi nowościami ! Odpowiedz Link Zgłoś
pulalula83 Re: rozszerzamy dietę ! 10.01.10, 19:18 ja pierwszy sloiczek podzielilam na 3 czesci, nastepny na 2 a potem juz zajadal po calym Odpowiedz Link Zgłoś
nooleczka Re: Sierpień 2009 20.02.10, 00:08 mam pytanie: czy wasze dzieciaczki juz siedza same? Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_smoczyca Re: Sierpień 2009 04.01.10, 14:41 Witam sie noworocznie dopiero odkrylam ten watek i z checia sie przyloncze. Mam coreczke-Jessica ur.30.08.2009,mieszkamy w Holandii wiec troszke tu u nas inaczej niz w pl.Dzisia idziemy na kontrole i szczepienie.Dla mnie tragedia bo Mala zwsze mocno placze a ja mieczak jestem i wyje razem z nia Odezwe sie jak bedziemy juz po bo bede mogla pochwalic sie jej wymiarami Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_maya Re: Sierpień 2009 06.01.10, 13:02 chyba nie jestes sama mieczakiem w tej kwestii ja strasznie "cierpie" jak moj Syn ma miec szczepienie- zawsze wybieram daty jak Tato ma wolne i On przejmuje paleczke w tej kwestii Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_smoczyca Re: Sierpień 2009 05.01.10, 15:51 I tak oto szczepienie poszlo dosc gladko.Moj skarbek wazy obecnie 6400 i ma 65,5 cm,a jak wasze malenstwa?? Odpowiedz Link Zgłoś
doris57 Re: Sierpień 2009 14.01.10, 16:05 Witajcie dziewczyny... Właśnie Was "znalazłam" i bardzo się cieszę. Ja zadomowiłam się na forum "październikówek 2005", bo z tego okresu mam pierwsze dziecię- córka Martyna 4 lata. Synek przyszedł na świat 17.08.2009. Jestem szczęśliwa i fajnie że dla niego też będę miała forum i wsparcieJeszcze się odezwę---muszę kończyć bo mały się budzi. Serdecznie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda0509 kilka pytań żeby rozruszać to forum :) 16.01.10, 21:33 cześć dziewczyny.jak się mają Wasze niemowlaki,wkrótce półroczniaki? Większość fajnych tematów do dyskusji pojawia się na forum niemowlę i tam jakoś tak zawsze gwarno i tłoczno ale tutaj przynajmniej wiadomo że dzieciaczki mniej więcej w tym samym wieku i okresie rozwojowym,choć dzieci porównywać się nie powinno ciekawa jestem kilku kwestii,jak wygląda/ją u Was 1.rozszerzanie diety o ile już wprowadzacie 2.zasypianie malucha 'cyckowego' 3.Wasz 'normalny' dzień z dzieckiem 4.jak duże są już maluchy 5.jakie akrobację już wykonują 6.jak radzicie sobie z płaczem Waszych dzieci 1. moja mała zaczęła dostawać stałe pokarmy jakoś 10 dni temu.Póki co wydaje mi się że idzie całkiem dobrze.jest bardzo zainteresowana nową konsystencją i smakami.jadła już kaszkę ryżową,marchewkę,jabłko,banana,ziemniaka a do picia tylko woda.trochę pluła początkowo jabłkiem ale już się przyzwyczaiła i zajada ze smakiem.jutro planuje podać jej dynię.dzisiaj praktycznie dostała pokarm stały 2 razy,bo rano kaszkę na moim mleku a później obiadek.nie wiem czy dobrze robię bo raczej działam instynktownie widząc że nic jej się nie dzieje.a ona wydaje się być ciągle głodna.zastanawiam się nad wprowadzeniem modyfikowanego na noc bo mam trochę dosyć tych cholernie częstych karmień.zobaczymy 2 zasypianie mojego malucha odbywa się tylko i wyłącznie przy mamusi a jaśniej rzecz ujmując przy cycusiu.i staram się jak mogę żeby nauczyć ją jakoś inaczej ale sumienia nie mam żeby wysłuchiwać płaczu i jest jak jest 3. 7 rano pobudka,przytulanki i inne akrobacje na łóżku,mała sprawdza co mam w uszach nosie i oczach,jakieś zabiegi kosmetyczne, chwila (bardzo krótka) w łóżeczku i o 9 poł godz drzemki.11 mniej więcej spacer-ok 2 godz, później jakaś papka,ewentualnie cyc i zabawy na macie,kocu,leżaczku,rękach mamy,huśtawce,śmiechy-chichy, marudzenie i tak do kolejnej poł godz drzemki o 16. 18-kąpanie, masowanie, cycuś i spanie. no a noc to już zależy od humoru panienki.ale częste pobudki,oj częste. 4. Moja córcia namiętnie ćwiczy wkładanie nóżek do buzi ale jeszcze jej to nie wychodzi. przewraca się z plecków na brzuch ale w drugą stronę kiepsko-uda jej się od czasu do czasu.podparta siedzi jak królowa,podnosi się trzymana za rączki.Łapie sobie przedmioty,przekłada z rączki do raczki, 5. Dwa tyg temu ważyła 8300! 6. Jak przytulanie,mówienie do niej nie działa ratuje się cyckiem.Problem w tym że przez to tylko ja jestem w stanie ją uspokoić. ale się rozpisałam.mam nadzieję że ktoś mi odpisze.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pulalula83 Re: kilka pytań żeby rozruszać to forum :) 18.01.10, 08:13 1. diete rozszerzamy od ok 3 tyg, maluch zajada marchewe, ziemniaczki, dynie, szpinak a z owocow jabluszko i gruszke. byly 2 nieudane proby podania kaszki za pierwszym razem dalam mu z butelki i nie poradzil sobie ze zbyt duza dziurka w smoczku do kaszki a jak chcialam dac lyzeczka to trafilam na zly humorek i sie skonczylo placzem:/Ale poza tym to dobrze nam idzie, maluszek ladnie zjada po calym sloiczku i nie mielismy zadnych problemow. 2. maluch niecyckowy zasypia sam polozony do lozeczka 3. pobudka ok 7, jedzenie, przewijanie, ok godziny przytulanek i zabawy i drzemka z mamusia w lozku do 9(ale nie zawsze maluch jest spiacy wiec czasem nie). ok 10 zjada danie ze sloiczka i ok 11 zasypia na godzinke, czasem dluzej. potem zabawy na macie, w miedzyczasie butelka i po 14 znowu zasypia na 1-1,5 godz. po przebudzeniu butla i dalsze zabawy na macie. przed 18 jakis owoc ze sloiczka i ok 18.30 szykujemy sie do kapieli-maluch szaleje w samym pampersie na lozku a jak sie zmeczy to kapanie, butla i spanie - ok 19 z minutami. 4. trudno powiedziec bo dopiero w srode szczepienie i sie dowiemy. 6 tyg temu wazyl 7400. ale duzy z niego chlopczyk-ubranka na 74 robia sie za male!! 5. moj tez zajada nozki, caly czas przewraca sie na brzus i potem jest zlosc bo nie potrafi w druga strone:/jak lezy na pleckach to ciagle podnosi glowe i lopatki do gory i sie zlosci ze nie moze siasc, to samo jak sie ulozy na boczku, ale staramy sie go nie sadzac i czekamy az sam sie nauczy. ale jak mu podam rece to sam sie dzwiga i siada. no i wszystko wklada do buzi 6. u nas placz pojawia sie zazwyczaj tylko wtedy gdy jest glodny lub spiacy wiec nietrudno rozwiazac ten problem. ale bezradna jestem gdy przewroci sie na brzuch i nie moze sie przekrecic na plecki i sie strasznie zlosci i marudzi a jak go przewracam na plecy to jest jeszcze wiekszy placz-wtedy zupelnie nie wiem o co mu chodzi i jak wkoncu wolalby lezec. ja tu sie rozpisalam a maluch mi zasnal w moim lozku:}klade sie do niego:} Odpowiedz Link Zgłoś
elpe21 Re: kilka pytań żeby rozruszać to forum :) 20.01.10, 15:05 hejka mamki sierpniowki moj synek konczy jutro 5 miesiecy a co do rozszerzania diety... 1-->od tygodnia probuje podawac kaszke,jabluszko i marchewke ze sloiczka.Kaszy nie chce,jablko jadl przez 2 dni i znowu nie chce...marchewka jest beeee moze jeszcze za wczesnie? A moze poprostu zaczelam w nieodpowiednim momencie gdyz maly ma zapalenie oskrzeli.Poczekam jeszcze troszke Za to mleczko uwielbia...200ml wypija ze smakiem 2-->maly zasypia ok 20ej(butelkowy).Przesypia cala nocke i budzi sie ok 7.30 3-->rozpoczyna sie ok 7.30 butelka dobrego mleczka.Pozniej przytulasy z mama w lozku do ok 8.30.Od 8.30-->9.00 poranna toaleta i wyglupy na przewijaku.Do 10.00 zabawy na macie pozniej maly zasypia i spi do ok 11ej.Mleczko...po mleczku dlugi spacer.Po spacerku,ktory zazwyczaj trwa 2godz mam czas na ugotowanie cosik szybkiego ,bo maly zazwyczaj jeszcze spi.Po drzemce mleczko i zabawy z tata,ktory wrocil z pracy w miedzyczasie proby podawania jabluszka lub marchewkinastepna drzemka po mleczku ok 18ej...na pol godzinki i kapanie ok 18.30.Godzina 19.00...herbatka (jabluszko z melisa),zabawy i czytanie bajek z mama i tata w lozeczku i ok 20ej zasypia sam w swoim.... 4--> yyy moj wazy...9.200!Wyrasta powoli z 74 jest strasznie dlugi i ma duze stopki 5---> maly dzisiaj zaczol wlasnie pelzac tylem z maty dotarl pod fotel i utkwil nozkami pozatym mocno trzyma wyprostowane rece lezac na brzuszku i probuje chwytac wiszace nad nim zabawki. Mocno trzyma juz glowke siedzac i bardzo lubi stac.Poza tym nie przewraca sie na z brzuszka na plecki...moze dlatego ,ze ma troszke kilogramow do przepchniecia 6-->maly placze gdy jest glodny.Jak jest marudny i placzliwy pomaga gdymu spiewam lub jak robie smmieszne miny...no i zabawa w akuku.Czasami jak wpadnie w placz mocno go przytulam krepujac mu jakiekolwiek ruchy i robie przysiady Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_60 rozwój 21.01.10, 14:13 Drogie Mamy sierpniowe, Moja córcia Weronisia 15 stycznia skończyła 5 miesięcy. Karmiona jest piersią. Od tygodnia rozszerzamy dietę o marchewkę,marchewkę z ziemniaczkiem itd. daję jej po pół słoiczka dziennie, choć chetnie zjadała by więcej.Swietnie się rozwija i wszystko byłoby super,gdyby nie jej ciągłe nocne pobudki. Jako noworodek przesypała spokojnie 6 godzin.Teraz budzi się w nocy co 2-3 godziny. Mam wrażenie, że ona ciagle jest głodna i nie starcza jej mojego pokarmu. Jeden z pediatrów zasugerował nam, żebym wieczorem spróbowała dawać jej kaszkę na mleku modyfikowanym. Inny lekarz jednak stanowczo nam to odradził, twierdząc, że kaszka niczego nowego nie wnosi i dziecku karmionemu piersią nie warto jej dawać, bo w mleku mamy ma wszystko czego potrzebuje. Drogie mamy napiszcie proszę jak wasze dzieci przesypiają noce i jak są karmione.Z niecirpliwością czekam na wasze relacje. Pozrawiam ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_maya Re: kilka pytań żeby rozruszać to forum :) 21.01.10, 23:16 1.rozszerzanie diety o ile już wprowadzacie zaczelismy od samej marchewki ale trzeba bylo odczekac bo mlody dostal uczulenia teraz je jablko z morela i chyba mu posmakowalo bo z checia buzie otwiera jak narazie tylko to wprowadzone w nasza diete... acha, dostaje czasem herbate koperkowa do picia... pozatym jest na piersi i na niej przezimuje 2.zasypianie malucha 'cyckowego' mojego Syna "nauczylam" zasypiania na rekach przy nuceniu "na wojtusia z popielnika" czasami mu sie zdarza zasnac podczas karmienia... 3.Wasz 'normalny' dzień z dzieckiem zazwyczaj mlody budzi sie kolo 7 (jak ma dobry dzien to nawet spi do 9tej) i tak chwile lezymy w lozku a pozniej spedzam z mlodym czas na obowiazkach domowych a pozniej na zabawach teraz przy takich ostrych mrozach nie wychodzimy wiec kolo 12 mlody juz sam pada na lozku- a jezeli idziemy na spacer bo jest cieplej to tez staram sie w takich godzinach z nim wychodzic... pobudka zazwyczaj kolo 14tej i tak rozne zajecia domowe i zabawy mamy do 18:30 a pozniej szykujemy sie do kapieli podczas ktorej tez sie bawimy (ja wchodze do wanny z mlodym i bawimy sie zabawkami) a kolo 19:30 mlody juz spi... 4.jak duże są już maluchy Tobiasz sie duzy urodzil bo wazyl 4015 i mial 61cm ale teraz tak jak czytam to taki chyba jakis maly ten moj Syn bo ubranka nosi na 74 i wazyl 2tyg temu 7090...) nie wyglada na zaglodzonego bo sadelka troche ma 5.jakie akrobację już wykonują co do akrobacji to z dnia na dzien zaskakuje mnie to co On wyprawia... obracalby sie ciagle na brzuch a ostatnimi czasy zauwazam ze zaczyna kombinowac jak sie na plecy obrucic bo nogi juz zawija z lezenia na brzuchu tak jak by na plecy chcial tylko ze tulow mu jeszcze cos tam protestuje... ostatnio w lezaku obracal sie na brzuch i wypelzywal z niego tak ze nogi mu sie opieraly na "ziemi" a rece mial oparte na lezaczku... dzisiaj jednak mlody zaczal jeszcze bardziej wariowac (juz stabilnie sie trzyma jak sie podnosi za rece z lezenia do siadu)- z lezaczka wypelzuje sie dupa tak ze znajduje sie na "ziemi" a tulow zostaje jeszcze na lezaczku- za chwile jednak podnosi sie i prawie "siedzi" oparty na lezaczku... a jak go chce poprawic to sie "nakrzyczy" na mnie... 6.jak radzicie sobie z płaczem Waszych dzieci u mnie narazie placz jest z powodu wyrzynania sie kolejnego zabka wiec stosuje krople dentinox- sa lepsze od zelu... wczesniej mlody zalapal ostre zapalenie ucha- to byl koszmar- tulilam go wtedy bardzo duzo, calowalam, spiewalam piosenki i jakos chyba dawalo to efekt bo sie uspakajal na rekach- wtedy tez podczas dziennej drzemki spal na mnie... wczesniej mialam tygodniowy bunt spania- bralam go na rece, przytulalam mocno i uginalam sie na nogach i po 20min juz spal... wiec tak z perpektywy czasu wydaje mi sie ze tego jego placze nie byly az takie tragiczne... hmmm... nie zanudzam juz Was i ide spac milej nocy dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
nooleczka Re: kilka pytań żeby rozruszać to forum :) 09.02.10, 17:18 Hej, moj maly skonczyl 2 lutego 6 miesiecy. 1. Rozszerzanie diety zaczelismy jak maly mial 5 miesiecy; poczatkowo byla to tylko marchewka, potem marchewka z kartoflami, potem marchewka z kartoflami i wolowina, potem marchewka z kukurydza i cielecina. Obecnie maly je od tygodnia kukurydze z kartoflami i indykiem, ale od jutra chce mu wprowadzic cos nowego, a mianowicie dynie - bedzie jadl dynie z kartoflami i wolowina. Moj maly ma duzy apetyt, wiec po calym sloiczku 190 g dostaje jeszcze pol sloiczka deserku - jest to albo jabluszko, albo banan, albo banan z jablkiem. Do picia dostaje rozcienczony soczek jablkowy. 2. Z zasypianiem raczej nie mamy problemu. jak maly jest zmeczony, to zaczyna marudzic, trzec oczy i ziewac, wiec wtedy biore go na rece, kolysze i spiewam zazwyczaj "Ach spij, kochanie" Jak zasnie odkladam go do jego lozeczka. Odkad przestalam karmic piersia, przesypia zazwyczaj bez problemow cale noce, tzn 10-11 godzin. Baaardzo mnie to cieszy 3. Widze ze moj maly to spioch w porownaniu z waszymi maluchami, bo on sie budzi miedzy godzina 9 a 10 Da sie mamie wyspac Potem dostaje mleko - 235 ml, potem troche przytulaski w mamy lozeczku, potem sie przewijamy, potem zabawy i cwiczenia na macie, a kolo 12 zasypia i spi mniej wiecej do 14. Potem dostaje obiadek, tzn warzywka z mieskiem i deserek, a potem wychodzimy na spacer, na ktorym tez spi. Potem jest kolacja okolo 18, na ktorej dostaje kaszke manna na zwyklym, pelnym mleku 3,8% z dodatkiem 2 lyzek jabluszka; potem zabawa z tata i z bratem, no a potem ewentualnie kapiel (kapiemy dwa razy w tygodniu), przebieranka i przewijanka i mleczko 235 ml po ktorym idzie spac. 4. Moj maly ma 68 cm i wazy 7 kilo, ale nie jest chudy - ma calkiem ladne waleczki tluszczyku na udach 5. maly umie przekrecac sie na boczek, ale nie przekreca sie jeszcze na brzuszek ani na plecki. za to zaczal pelzac i podczas pelzania kreci sie wokol wlasnej osi, ale probuje tez pelzac do przodu. 6. odkad maly skonczyl 4 miesiace z placzem nie ma juz u nas problemu. Wczesniej, przez pierwsze 3 miesiace zycia mial okropne kolki i strasznie ryczal, potem jeszcze sporadycznie kolki i zwiazane z nimi wrzaski pojawialy sie w 4 miesiacu, a teraz juz praktycznie nie, no chyba ze ktos zrobi cos co mu sie absolutnie nie podoba - np. zostanie polozony do lezaczka, a on wlasnie chcial byc noszony na rekach, wtedy protestuje glosnym placzem. staram sie to ignorowac i wowczas maly po 1-2 minutach sam sie uspokaja, widzac ze jego maly szantazyk znow nie przyniosl rezulatu Straszny z niego madrala i on dobrze wie, czego chce Odpowiedz Link Zgłoś
pulalula83 pielegnacja chlopcow 11.02.10, 14:27 mam pytanie do mam chlopcow. jak u Was wyglada pielegnacja siusiaka??to moje pierwsze dziecko i juz zupelnie zglupialam. jedni pisza zeby odciagac napletek a inni nie. we wszystkich ksiazkach jest napisane zeby tego nie robic a juz 2 pediatrow mi mowilo ze trzeba no i w sumie to robimy ale z wielkim strachem i nie wiem czy wystarczajaco.a jak to wyglada u Was??!! Odpowiedz Link Zgłoś
nooleczka Re: pielegnacja chlopcow 15.02.10, 15:44 ja nie odcigam uwazam ze odciaganie spowoduje raczej odwrotny skutek - bakterie bede mialy ulatwiony dostep do worka napletkowego i beda sie mogly tam namnazac. dlatego lepiej zostawic napletek w spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
doris57 Re: pielegnacja chlopcow 17.02.10, 19:53 my mamy chyba lekką stulejkę...ale i w szpitalu i w domu nasz lekarz kategorycznie zakazał odciągania napletka...może to spowodować pęknięcie delikatnej skóry i trzeba będzie szyć. My nic nie ruszamy. Odpowiedz Link Zgłoś
nooleczka Re: Sierpień 2009 20.02.10, 00:08 mam pytanie: czy wasze dzieciaczki juz siedza same? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_maya Re: Sierpień 2009 21.02.10, 14:53 nooleczka napisała: > mam pytanie: > czy wasze dzieciaczki juz siedza same? tylko z podparciem ale tak calkowicie samodzielnie jeszcze nie Odpowiedz Link Zgłoś
nooleczka Re: Sierpień 2009 27.02.10, 00:52 Moje siedzi juz samodzielnie, ale niezbyt dlugo. Po jakims czasie, gdy sie zmeczy, przewraca sie sam na bok lub do przodu. Mimo to zadecydowalismy z mezem o kupnie wysokiego krzeselka dla malego, zeby mogl z nami od czasu do czasu przy stole siedziec, jak jemy Odpowiedz Link Zgłoś
alexandretta25 Sierpnóweczki!A jak wasze maluchy śpią? 26.03.10, 19:10 Moja córcia urodziła się 19 sierpnia 2009. Do tej pory jest na cycku. Budzi się w nocy 5 razy. Generalnie rozwija się dobrze. Siedzi, raczkuje, gaworzy, ma 2 zęby, wogóle fajniutka jest. Jednak te nocne pobudki!Jejku, czy wasze maluchy też tak mają? Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda0509 Re: Sierpnóweczki!A jak wasze maluchy śpią? 28.03.10, 21:25 u nas bardzo podobnie.są noce kiedy budzi się raz czy daw a są takie kiedy budzi się i 6!dlatego śpi z nami w łóżku bo nocne karmienia i odkładania mnie autentycznie wykańczały i zazwyczaj ok 3 w nocy zabierałam ją do nas.dlatego stwierdziłam że skoro nie potrafię być konsekwentna samodzielnie zasypianie i spanie odłożymy 'na potem' Odpowiedz Link Zgłoś
alexandretta25 Re: Sierpnóweczki!A jak wasze maluchy śpią? 29.03.10, 19:12 Zawsze zastanawiałam się jak to jest spać z dzieckiem.Pewnie jest o wiele wygodniej.Moja córcia jednak pewnie budziła by się zawsze gdy ja przekręciłabym się na drugi bok.Też jestem zdania że samodzielne zasypianie przyjdzie z czasem.Ja nauczyłam zasypiać córcie w łóżeczku,śpiewam ją i głaszcze.Jednak w nocy uśpi ją tylko pierś.No cóż, pozostaje to wszystko przeczekać Odpowiedz Link Zgłoś
pulalula83 Re: Sierpnóweczki!A jak wasze maluchy śpią? 31.03.10, 09:36 Moj synio zasypia ok 19.30 i spi tak mniej wiecej do 6. wieczorem klade go do lozeczka, gasze swiatlo i sam usypia. czasami sie zdarza ze placze ale wtedy wystarczy go poglaskac po pleckach. w nocy czasem sie budzi ale wtedy wystarczy dac mu smoczka i dalej spi. od poczatku staralam sie go tego nauczyc i odkad skonczyl miesiac to nie ma z nim problemu przy usypianiu. tylko ze moj maluch juz nie ssie piersi wiec trudno porownywac go z dzieciaczkami bedacymi na cycu... a tak poza tym to tez ma 2 zabki, siedzi, wstaje na nozki i pelza po calym mieszkaniu.nawet na sekunde nie mozna go spuscic z oczu Odpowiedz Link Zgłoś
goga_cch Re: Sierpień 2009 01.04.10, 11:55 moja Julka urodziła się 13 sierpnia, nie ma jeszcze ząbków, siedzi bardzo ładnie, właśnie jest na etapie "babulenia", czasem wyjdzie jej dziadzia, da da, nie itp., praktycznie od 3 miesięcy je kaszki, deserki, obiadki, pije soczki i herbatki, od kiedy zaczęłam wprowadzać nowe pokarmy jadła coraz mniej mleczka z piersi, teraz już właściwie tylko w nocy i rano, a wieczorem po kąpieli wypija sporą butlę Nutramigenu. W nocy sypia różnie, często kilka po rząd budzi się praktycznie co godzinę, ale to raczej nie wina ząbków, teraz jest na takim etapie i myślę, że to kolejny skok rozwojowy Odpowiedz Link Zgłoś
alexandretta25 Re: Sierpień 2009 01.04.10, 16:39 Goga!Lekarka mówiła mi ostatnio o Nutramigenie. Mówiła że po tym nie będzie jej się ulewać i że na noc jest dobre. Czy potwierdzasz.A to wogóle jest mleczko,kaszka manna,ryżowa? Odpowiedz Link Zgłoś
goga_cch Re: Sierpień 2009 01.04.10, 22:19 Nutramigen to mleko dla alergików, ze skazą białkową, nietolerancją glutenu, Julci się po nim nie ulewa, a lekarka poleciła w związku z objawami skazy na buźce i ciele, ja dodaje jeszcze dla zagęszczenia 2 miarki kleiku ryżowego. Ogólnie smak mleka jest gorszy, ale można stopniowo wprowadzać mieszając ze znanym dziecku mlekiem modyfikowanym i stopniowo zwiększając ilość Nutramigenu. Julka pije je ze smakiem, myśle że jest tak samo dobre jak inne mleczka na noc. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuchap Re: Sierpień 2009 13.04.10, 23:26 to my się przywitamy Bartosz ur 12.08. godz 15:32 3590g i 56cm 1.09 odpadł mu kikut i od tego momentu śpi tylko na brzuchu, inaczej nie zaśnie. Z okazji Mikołajek przewrócił się z brzuszka na plecki, a w Wigilię z pleców na brzuszek. Około 5 miesiąca zaczął pełzać ja żołnierz po całym mieszkaniu, jak miał 6 stanął. Teraz chodzi przy meblach, ścianie. Od początku potrafił bawić się sam i nie domaga się szczególnie czyjejś obecności. Po 5 miesiącu zaczął pomału poznawać smaki, teraz ładnie wcina, ale nie ze słoiczka, sama gotuję. Czasem się zdarzy, że dam do zjedzenia deserek słoiczkowy, a raczej dostaje kawałek jabłka do łapki i sam wcina. Przez te osiem miesięcy raz tylko miał infekcję, bo starszy z przedszkola coś przywlókł. Nie używamy wózka, nosimy w chustach ) Odpowiedz Link Zgłoś
alexandretta25 Re: Sierpień 2009 20.04.10, 20:54 A ile ząbków ma twój synek?Moja córcia ma 4 i jak próbuje coś ugryźć to czasami się dławi.Niestety woli jedzonka słoiczkowe ale jak zmieszam troche ugotowanego ze słiczkiem to też zje. Śpi tylko na brzuchu. Fajny jest teraz czas,gdy 8-miesięczniak poznaje świat. Nareszcie poczułam prawdziwe,wspaniałe macieżyństwo Eh,tylko żeby jeszacze nie budziła sie w nocy 5 razy... Odpowiedz Link Zgłoś