Dodaj do ulubionych

palce w buzi

14.02.04, 13:59
hej,
mojego dwulatka opętało, ostatnio ciągle trzyma palce albo wręcz całą rękę w
buzi. zęby to nie są, na sfrustrowanego też nie wygląda. co mam z tym zrobić?
jedyne co mi przychodzi do głowy to wysmarować ręce czymś pakudnym w smaku
acz nieszkodliwym.

m.
Obserwuj wątek
    • chalsia Re: palce w buzi 15.02.04, 23:49
      Też tak mam.
      ALE - 100% pewności co do zębów nie mam (mały zawsze ładował łapki do buzi
      ZANIM mu się zęby przerżnęły).

      Ponad to zauważyłam, że ostatnio ładuje (nawet obie ręce) w chwilach
      niepewności/stresu/przestrachu. Najczęsciej trzyma palce w buzi przed snem.

      Z powyższego wychodzi mi raczej podłoże emocjonalne (a wizytujący ojciec
      patrzący na mnie wilkiem to wystraczający powód).

      Co z tym robić - nic, tzn. nie zwracać na to dziecku uwagi. Ja swojemu tylko
      mówię, że jak coś do mnie mówi trzymając palce w buzi to nie rozumiem tego, co
      mówi - wtedy wyjmuje i powtarza. Po za tym staram się tego nie widzieć. No i
      dawać muj z siebie tyle ciepła i bliskości, ile tylko mogę.

      Pozdrawiam,
      Chalsia
      • brucha Re: palce w buzi 16.02.04, 10:15
        właśnie się dowiedziałam, że w aptekach bywa 'gorzki żel', na kłopoty z
        paluchami w buzi właśnie. muszę wypróbować. co do podłoża emocjonalnego -
        poobserwuję, może rzeczywiście mały ma jakiś problem, a ja zdecydowanie kiepski
        psycholog tego nie widzę. tyle, że ciężko mi nie reagować. te łapy są w buzi
        prawie bez przerwy, szczególnie jak 'odpływa' w inny wymiar gapiąc się w Mysię
        albo Uszatka.

        m.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka