Dodaj do ulubionych

Warzywa eko

25.04.10, 15:12
Skąd macie pewność, że produkty eko, które kupujecie są faktycznie produktami eko?
Obserwuj wątek
    • sachmed Re: Warzywa eko 25.04.10, 18:30
      bo mamy od zaufanych ludzismile najczęciej od rodziny najbliższej albo cioci, a te
      kupowane z netu czy sklepu eko.. coż trzeba ufać... a 2 ze jednak jest różnica w
      smakusmile)
      • jula1023 Re: Warzywa eko 25.04.10, 19:00
        100% pewnosci niestety nie mam, ale jest roznica, poniewaz kalafior o tej porze
        roku kupiony z normalnej polki, po dwoch dniach nie nadaje sie do spozycia, a
        ten bio, kupilam w poniedzialek i do dzisiaj nawet nie sciemnial. Dlatego mam
        nadzieje, ze jednak ich jakosc jest lepsza.
        • kaka-llina Re: Warzywa eko 25.04.10, 19:07
          Ja kupuje z lokalnej farmy.. Maja wszystkie certyfikaty i cóż.. trzeba ufać..
          (niedługo bedę miała swoje to bedę pewna)

          jula1023 napisała:

          > 100% pewnosci niestety nie mam, ale jest roznica, poniewaz kalafior o tej porze
          > roku kupiony z normalnej polki, po dwoch dniach nie nadaje sie do spozycia, a
          > ten bio, kupilam w poniedzialek i do dzisiaj nawet nie sciemnial. Dlatego mam
          > nadzieje, ze jednak ich jakosc jest lepsza.
          A widzisz mi te "organic" starzeja się właśnie szybciej! Te sklepowe moga
          tygodniami leżeć (zawsze mi sie wydawało, że to coś z nimi kombinowane jest, że
          na tyle starczają?) Nie pisze o kalafiorze bo ten zawsze długo moze leżeć, ale
          sałata, rzodkiewki, buraki... itd... Nie wiem w sumie nie znam się. Uzywam tych
          co uzywam przez jakis dwa miesiące jeszcze, potem na swoje własne!
          • jula1023 Re: Warzywa eko 25.04.10, 19:44
            Ekspertka nie jestem, ale jakos wychodzilam z zalozenia, ze kiedys jeszcze w
            dziecinstwie rodzice mieli ogrod i oczywiscie wszystko tam roslo na naturalnym
            nawozie i dobrze przechowane starczalo na bardzo dlugo.
            Stad moj wniosek, jezeli cos dluzej polezy to mniej sztuczne.
            Zazdroszcze wlasnej uprawy, ja niestety nie mam takiej mozliwoscisad
          • katrin770 Re: Warzywa eko 16.01.11, 23:21
            Trzeba kupować warzywa w zaufanym sklpie. Ja kupuje w Wasz Sklep Zdrowa Tradycyjna i Ekologiczna Żywność. Ale z tego co wiem to sprowadzają warzywa tylko pod konkretne zamówienie. I nie zawsze mają cały wybór warzyw to zależy od pory roku.. Oni maja tez swój sklpe internertowy www.waszsklep.com.pl
    • globus.histericus Re: Warzywa eko 25.04.10, 22:09
      Ja nie mam 100% pewności. Po prostu ufam, że jednak są trochę lepsze.
      Nie mam wyjścia, bo ani sama nie mam warunków do uprawy, ani w rodzinie
      nie ma hodowców sad A szkoda, może kiedyś, jak się przeniosę na wieś smile
      • sachmed globus.histericus 25.04.10, 22:25
        o ile dobrze kojarze to jesteś z poznaniasmile
        gdzie kupujesz warzywka?? ja nie wszystko mam z pewnego źródła i często kupuje
        przez net ale wiem ze w ten sposób przedrazam teraz niestety wracam od maja do
        pracy więc będe w poznaniu bywać i zastanawiam sie gdzie kupować warzywka?
        • globus.histericus Re: globus.histericus 25.04.10, 22:46
          Ja kupuję w Organic Farma w Plazie. Tam mam najbliżej i jest spory
          wybór. Szczególnie jak się trafi na dzień dostawy. Ale wiem, że jest
          kilka sklepów Organic Farma w Poznaniu, w różnych miejscach. Trzeba by
          sprawdzić w necie gdzie dokładnie.
          • sachmed Re: globus.histericus 26.04.10, 11:45
            z tego co wiem to w Browarze tez maja z Organic Farmasmile to będę miała blisko,
            jeszcze mam pod Kupcem samym sklep ze zdrowa zywnością - tam wiem ze trzeba
            zamówic warzywa do piątku a w środe dostawa - w sumie to tam mi pewnie
            najwygodniej będzie bo pracuje w Kupcu ale jakoś tam cenowo nie zachwycało mnie touncertain
            a jak własnie cenowo wyglądaja u ciebie te warzywka i jajka od zielononóżek jak
            kupujesz tam tez by mnie interesowałysmile
            bo pomimo wszystko takie zdrowa żarcie to u nas cholerka nadal drogie w pieńsad
            • globus.histericus Re: globus.histericus 26.04.10, 12:10
              No drogie, drogie, niestety. Co mnie trochę ogranicza i im córka
              starsza tym więcej warzyw kupuję normalnie na straganie.
              Jeśli chodzi o ceny to ze 2-3 razy drożej od normalnych. W sumie nie
              potrafię Ci teraz tak dokładnie powiedzieć, bo kupuję razem z innymi
              rzeczami i nie patrzę na poszczególne ceny, bo by mnie scieło smile Ale
              pamiętam, że jak zaczęłam kupować na jesieni to jeszcze ceny były w
              miarę ok. I Marysia niewiele jadła, więc luz. Potem w zimie nagle
              bardzo skoczyły, płaciłam mniej więcej dwa razy tyle. Babki mówiły,
              że to przez mrozy tak. Teraz myślę, będzie znowu coraz taniej,
              przynajmniej mam taką nadziejęsmile Co do jaj to kupuję z naturalnego
              wybiegu, ale w normalnym sklepie. W sumie z ciekawości sprawdzę jakie
              są ceny. Za to zawsze wędlinę kupuję eko, o ile sama nie piekę, kasze
              różne, makarony z glonami, pasty, tahini i takie różniaste różności.
              • sachmed Re: globus.histericus 27.04.10, 09:38
                o to jak juz będziesz wiedziała co i jak daj znać.. ja jutro jade na badania to
                może wskoczę do tego pod Kupcem zobaczymy tylko jaka pogoda będzie i jak Mała
                będzie się sprawowała;-p
                a co jeszcze dobrego polecasz z tych organic sklepów?? bo ja mimo ze lubię
                eksperymentować i kupuje różne fajne rzeczy lubię jak ktoś cos poleci i wiem ze
                jest dobresmile hihi
                • globus.histericus Re: globus.histericus 05.05.10, 14:17
                  Byłam w sklepie i wiem; że jajka 'm' kosztują 14zł, 'l' 16zł.
                  Zapomniałam spojrzeć na ceny warzyw. Kupowałam wędlinę, która
                  kosztowała ok. 75zł/kg. A jak ceny w sklepie koło kupca?
                  A jeśli chodzi o fajne rzeczy, to ja lubię kuskus brązowy, ryż
                  jaśminowy brązowy, quinoę (to już gdzieś pisałam), różne soczewice,
                  czarny sezam i czarnuszkę (dodaję do chlebów) makaron z wodorostami,
                  ale zapomniałam jak się nazywa, podobno bardzo zdrowy, makaron
                  brązowy, humus (można kupić gotowy, który jest w miarę dobry, ale ja
                  robię w domu - tahini, czyli masło sezamowe, cieciorka, czosnek, sok
                  z cytryn, sól - robi się z tego taką pastę, super do warzyw), jogurty
                  i sery kozie.
                  W jakimś wątku czytałam, że robisz kefirek z grzybka tybetańskiego.
                  Też chciałabym spróbować, smaczny jest? I jakie glony dorzucaszsmile? No
                  i co to za miodek z mniszka? A pokrzywę to taką zwykłą kłującą
                  zjadacie? smile zainteresowałaś mnie smile
                  • sachmed Re: globus.histericus 09.05.10, 10:20
                    super dzieki.. to ceny jajek takie same w sumie bo jakos 16 zl tez wychodziło, a
                    ostatnio wprowadzili "0" nawet w mojej chacie polskiej - smaczne 8 szt 10zlsmile
                    no niestety nie zielononóżki ale sa okismile
                    co do sklepu kolo kupca jakos nie mialam czasu isc. jeszcze ani razu nie udalo
                    mi się wyjść punktualnie i lece jak szalona do domu stęskniona za Liliannasad jak
                    wejdę to dam znaćsmile a musze w tygodniu po daktyle i figi bo mi się słodycze
                    skończyłysmile

                    kasze, ryże, soczewice i inne strączki to my też uwielbiamy i szaleje z nimi,
                    polecam czerwona quinoę ale w stacjonarnych jakoś ciężko kupić ( mieszana bywa),
                    sezam czarny i niełuszczony biały ( do wszystkiego co sie da;-p), co do
                    czarnuszki to w sumie jakoś nie uzywamy ale może chlebek bylby smacznysmile,
                    a jak robsz tahini ( bo mi nigdy nie wychodzi takie "aksamitne" jak kupnesad )
                    fakt nie mam młynka elektrycznego tylko taki ręczny ale kurde nie chce wyjścsad a
                    humus to u nas podstawa i fava do tegosmile w ogole rózne pasty ze strączkówsmile
                    A co do kefirka z grzybka- podobno ma mega duzo właściwości leczniczych;-p może
                    i ma ale ja głownie pije bo w sumie długo dlugo nie pilismy mleka i nie jedlismy
                    przetworów ale jakoś mi sie zachciało a jak juz mam pić to wole swój domowysmile
                    naprawdę jest różnicasmile jak chcesz to moge ci dać trochę smile umówimy sie pod
                    kupcem np. i masz grzybka a następnego dnia pych kaefirek albo np. twarożeksmile i
                    można z mleka krowiego i mleka sojowego, na ryzowym nie polecam;-p
                    A co do glonow to ostatnio tylko nori - krucho u nas z kasą, a nori mam mnóstwo
                    do sushi ( własnie musze zrobic;-p)
                    pokrzywe jak najbardziej ta klująca - ta klująca najlepsza i najzdrowszasmile byle
                    z jakichś czystych terenów.. u nas troche znalazlam ale i tak głównie posiłkuję
                    się tym co przywiozę od cioci z kujawko pomorskiegosmile pijemy codziennie ( Lili
                    tylko pokrzywę i wode poza mleczkiem pijesmile ) a na surowo z majonezem i razowcem
                    mnim mniam albo do sałaty, szpinakusmile
                    a miodek z mniszka -
                    tutaj
                    na przykład

                    A moze w ogóle założymy taki topik z ciekawymi przepisami?
                    chetnie dobre przepisy na chlebek zgłębię - najlepiej w maszynie bo takowa
                    ostatnio maltretuje z braku czasu smile
                    • globus.histericus Re: globus.histericus 09.05.10, 11:42
                      Dzięki za propozycję grzybka, może skorzystam, a może zamówię w
                      necie, bo przywiozą pod dom, a nie mieszkam blisko kupca.
                      Co do humusa, to robię w blenderze, czy malakserze, nie wiem, jak to
                      się nazywa, taka miska z nożykiem na dnie i wychodzi gładki,
                      szczególnie jeśli długo miksuję. Trzeba dodać sporo oliwy, żeby miał
                      dobrą konsystencję i był gładki właśnie. Co do favy, to nawet nie
                      wiedziałam, że to co robię z grochu tak się nazywa!
                      Jeszcze pytanie co do tej pokrzywy, jak jecie ją na surowo, to nie
                      kłuje was w język?!?
                      Nie mam konta na chusty.info, więc nadal nie wiem co to za miodek,
                      może przekopiujesz?
                      • sachmed Re: globus.histericus 09.05.10, 11:55
                        hehesmile oki jak chesz to mogę ci podesłać grzybka tylko może to chwilkę potrwać -
                        po co masz płacić za niego jak on do rozdawania jest a nie sprzedawania;-p tylko
                        ew. za koszt przesyłki poproszesmile jak chcesz dawaj namiary na poczte i wysle jak
                        bede tylko mogłasmile
                        a pokrzywa jak trochę zwiędnie to nie parzysmile ma to majonezik i mniamismile
                        a co do mniszka oki to założe wątek o dobrym jedzonku i tam wkleje oki? smile
    • morepig Re: Warzywa eko 25.04.10, 23:22
      nie mamy, nie mam parcia na eko aż takiego. wieksze parcie mam na
      eko mięso i jaja oraz kasze.
      • mycha79 Re: Warzywa eko 26.04.10, 12:50
        W zimie eko nie kupuję, w lecie mam eko ze swojej działki smile))
    • abigail83 Re: Warzywa eko 17.01.11, 10:22
      Co do jaj, to popytajcie w swoich lokalnych warzywniakach, oni czesto maja jaja wiejskie, bez pieczątek, z malych hodowli. U mnie są po 65 gr/sztuka, są przepyszne. W tych sklepowych "0" i "1" nie czuc az takiej roznicy w smaku, tu jest kolosalna. polecam bezpieczątkowce!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka