czterolatek - energia, głośność, popisywanie itp

22.05.10, 22:10
Do Mam czterolatków - mój syn miesiąc temu skończył 4 lata, od razu
zacznę od tego , że nie chodzi do przedszkola ( z różnych względów
ale nie to jest istotne ). Już ok miesiąc przed urodzinami zaczęły
się dziwne problemy i zachowania. Mały nigdy nie był super spokojnym
dzieckiem, ale teraz to dopiero mamy. Przede wszystkim ma tyle
energii jak nigdy, może biegać, bawić się długi czas i nie robi
sobie żadnego odpoczynku. Gdy je - tu też ciągle się rusza a to
nogami, rękoma, wstaje - po posiłku na nowo bez chwili wytchnienia.
Najgorsze, że nie umie się bawić sam - ciągle prosi mnie lub
babcię , a jak tata wraca z pracy w drzwiach prosi - o zabawę.
Szybko się nudzi, często zmienia koncepcje zabawy, nie ma czasu
spokojnie się załatwić ( tylko w locie ) , napić lub zjeść. Do tego
zrobił się hałaśliwy, głośny, zwraca ciągle na siebie uwagę ,głośno
się śmieje, często się popisuje, robi dziwne miny, sypie tekstami
jak z rękawa . A mi - aż głupio napisać - jest często wstyd, działa
mi to na nerwy, wkurza ... nie ma chwili spokoju. Ile takie dziecko
ma energii, czy Wasze czterolatki też tak mają ? Nie mogę się Nim
zająć tyle ile bym chciała - za 3 tygodnie rodzę ( póki co mały
bardzo się cieszy z rodzeństwa, przytula do brzucha , mówi ), babcia
trochę się pobawi, tata po pracy - ale Mu ciągle mało.Wiem, że
dzieci mają siłę i energię do zabawy - ale aż tyle, do tej pory tak
nie było. Do przedszkola najwcześniej pójdzie od września -a a co do
tej pory.Jest bystry, inteligentny, wygadany, śmiały .
Nie dziwcie się i nie krytykujcie moich pytań , ale nie widuję
często takich dzieci, nie mam jak porównać . Może i popełniliśmy
kilka błędów wychowawczych, ale tak nie było , a teraz ... jak się
popatrzy na Niego z boku zachowuje się jak rozpieszczony, wiecznie
popisujący się dzieciak ( najkochańszy na świecie ale jednak ... ).
Jak zachowują się Wasze dzieci w tym wieku, pozdrawiam
    • gavagai1 Re: czterolatek - energia, głośność, popisywanie 22.05.10, 23:24
      wypisz wymalujsmile
      wszędzie mojego pełno, lata, biega, podskakuje, macha rękami. 90% zdjęc ma w ruchu, w locie, oderwany od podłoża.
      Bawic umie i lubi się sam, ale jak mu co leży na wątrobie, to przymiauczy o wspólne klocki, układanki, rysowanki etc. Ale on przedszkolny i głównie tam nauczył się tak zając wokół siebie, zorganizowac sobie zabawę. super. teraz to tylko podtrzymuję.
      Popisy też w pełni. Pełen repertuar i popis skoków, tańców, wierszy dla każdego gościa w domuwink
      Przechodnie na ulicy też mają co słucha/ogladac. Nie dajcie bogowie, że ktoś go zagadnie; usłyszy wszystkie prawdziwe i nieprawdziwe historie z tego i innych światów, okraszone występem tanecznym.
      IMO normasmile Nic tylko sie cieszyc takim żywiołkiem.
      Zagwozdka to by była, gdyby przybity i apatyczny chodził.
    • ula-lo Re: czterolatek - energia, głośność, popisywanie 23.05.10, 08:41
      Dokładnie taka sama jest moja córka; ma 4 lata i 8 miesięcy. Szybko nie mija,
      jak widzisz. smile Jedna różnica - z wiekiem coraz więcej czasu umie poświęcić sama
      sobie.
      Ale bez przedszkola w tygodniu dorośli wykończyliby się chyba nerwowo i
      fizycznie. Po weekendach jesteśmy wyczerpani, o ile nie zorganizujemy jakiegoś
      spotkania z innymi dziećmi. wink
      • agazuchwa Re: czterolatek - energia, głośność, popisywanie 23.05.10, 09:15
        smile a już myślałam że jestem wyrodnawink właśnie wycięliśmy migdała i włosy mi dęba
        staja na myśl że mamy 2 tygodnie pozostać we względnym bezruchu hahahahahahah,
        własnie się ze sobą targuję ile bajek dziennie mogę puścić żeby jego psychiki
        nie zniszczyć..a swoją ocalić
        • maminka21 Re: czterolatek - energia, głośność, popisywanie 23.05.10, 15:02
          To pocieszające , że nie tylko mój to taki aparacik smile , ja już
          czasami myślałam, że to może adhd .... ale może nie jest tak źle smile
          Przyjdzie mi to po prostu przetrwać, może nie zeświruję. Pozdrawiam
          • gavagai1 Re: czterolatek - energia, głośność, popisywanie 23.05.10, 16:26
            mąż był z młodym ostatnio u lekarki, która jest też psychologiem dziecięcym; obczaiła Młodego pod kątem zdrowotnym, czyli właściwym dla celu wizyty, a potem jeszcze dorzuciła kilka słów od siebie w gratisie.
            M.in. że w późnym przedszkolu, wczesnej podstawówce nasz syn może byc pochopnie podejrzewany o adhd, ale mamy sie tym nie przejmowac, o ile nie zostanie to zdiagnozowane przez specjalistę. Poradziła, zeby od najmłodszych lat zainteresowac dziecko jakimś sportem. Zasugerowała piłkę nożną i dodała, że z doświadczenia wie, że sprawdza się też wioślarstwowink Wyżycie się na maxasmile
    • dziub_dziubasek Re: czterolatek - energia, głośność, popisywanie 23.05.10, 16:46
      Primo- może być reakcja na przyszłe rodzeństwo- mały czuje co się święci, wie,
      ze to już niedługo i dlatego tak się zachowuje
      Secundo- chęć zwrócenia na siebie uwagi (z powyższej lub innych przyczyn). U
      swojego syna zauważyłam, ze jeśli zajmuję się swoimi sprawami i niezbyt
      poświęcam mu czas (często pracuję w domu) to syn dostaje małpiego rozumu i
      szaleje. Wystarczy natomiast spędzić z nim troche czasu kiedy to moja uwaga jest
      skierowana wyłacznie na niego to od razu mam więcej spokoju i nagle syn potrafi
      się bardziej sam bawic.
      A co bycia w ciągłym ruchu- przy jedzeniu zwlaszcza- to mój non stop się wierci.
      taki egzemplarz smile
    • black_edith Re: czterolatek - energia, głośność, popisywanie 24.05.10, 09:44
      moja córka co prawda trochę młodsza (ma 3,5 roku), co prawda umie
      się bawić sama i dosyć często to robi, generalnie zaliczana jest
      przez wszystkich do spokojnych dzieci, a jednak też jest dosyć
      ruchliwa, często ma problem z wysiedzeniem spokojnie przy posiłku,
      do toalety biegnie w ostatniej chwili, bo szkoda było przerywać
      zabawę. Nie sądzę, żeby twój syn jakoś odbiegał od normy dla dzieci
      w tym wieku. Moja niby taka grzeczna, a ostatnio popisy idą na
      maksa, hałasowanie, miny, dziwne teksty, powtarzanie durnowatych
      odzywek, poza tym jakaś taka wyszczekana się zrobiło w ostatnim
      czasie, i zaczyna kombinować jakby tu się postawić (np. mama
      zarządza karę w postaci stania w kącie, a córka ucieka z kąta -
      nigdy wcześniej tego nie robiła). U nas nasilenie takich zachowań
      jest od jakiś 2 miesięcy, przy niektórych zachowaniach czasem mi
      włosy stają dęba ze zdzwienia, bo kompletnie się po niej nie
      spodziewałam takich szopek. Myślę, że to trochę kwestia wieku, skoro
      nawet mojej niby takiej grzecznej odbija.
    • mera73 Re: czterolatek - energia, głośność, popisywanie 24.05.10, 11:42
      Na moje oko - normalny czterolatek. Nasz zrobił się dokładnie taki
      sam - biorąc poprawkę na to, że z natury jest raczej spokojny, więc
      i objawy czterolatkowe były trochę słabsze, ale klasyczne smile
      Gdyby nie chodził do przedszkola, padlibyśmy pewnie. U nas
      błogosławieństwem są koledzy, których zapraszamy do domu, albo
      umawiamy się z innymi rodzicami na placach zabaw, na pikniki itp.
      Mam wrażenie, że towarzystwo dzieci robi się już bardzo ważne w tym
      wieku. Zabawy, które dla mnie są głupkowate, okazują się świetne dla
      innych czterolatków. Do tego dochodzi szalony chichot,
      podskakiwanie, wykrzykiwanie różnych rymowanek, miny i tak dalej...
      Spróbuj może stworzyć mu warunki do wyżycia się poza domem. Poza tym
      rower, piłka nożna, różne zabawy z siłowaniem się.
      • nowaczynska_76 Re: czterolatek - energia, głośność, popisywanie 25.05.10, 13:12
        W pełni się zgadzam. Moja (od miesiąca 5 letnia) dziewczyna robiła dokładnie tak samo. Pełna energii, cały czas w biegu, żądna nowych doświadczeń, wymagająca od otoczenia ciągłej uwagi i wspólnej zabawy. Męczące jak diabli ale ja mam wrażenie że jeszcze przyjdzie dzień w którym zatęsknimy za tym żeby być większą częścią życia naszych pociech smile. A wracając do tematu - nie ma się co przejmować - to na pewno całkowicie normalne zachowanie czterolatka.
    • alabama8 Re: czterolatek - energia, głośność, popisywanie 26.05.10, 09:43
      Przedszkole z początku wiele nie zmieni, ale twoja primabalerina
      będzie musiała sobie poradzić z rozstaniem z mamą i z tym, że już
      nie jest jeden jedyny najważniejszy. Dla dziecka to trudne. Dla
      rodziców jeszcze trudniejsze. Ale taki lajf.
    • ppaskuda Re: czterolatek - energia, głośność, popisywanie 26.05.10, 12:22
      moja ma prawie 4,5 roku i się smieję,że diabełek z niej wcielony.
      nie usiedzi bez wiercenia się,wszędzie jej pełno,oglądając bajkę
      zmienia pozycję co pół minuty itp. ale umie się sama bawic i lubi
      to. no i chodzi do przedszkola.ja sobie nie wyobrażam,że ona siedzi
      w domu non stop - tydzień była chora i była w domu i brakowało juz
      mi pomysłów na zabawę,zresztą ona kocha przedszkole smile wyrodna może
      jestem,ale cieszę się,że przedszkole istnieje smile po prostu ruchliwa
      i żywiołowa z niej dziewczynka smile
    • ewa_mama_jasia A do tego niedosłuch selektywny :) 26.05.10, 21:40
      Mówić do niego to walić grochem o ścianę. Mówi się 5 razy i nic.
      Dopiero jak podniosę głos, to wykonuje polecenie. Wychodze z siebie
      i staję obok kilka razy dziennie. Nie pospi, zrywa się rano koło
      6tej, w weekendy też. Całe dnie na nogach, dokładnie to co u Was.
      Tylko by biegał, skakal, śpiewał itp. Zagaduje ludzi na ulicy.....
      opowiada różne historie. Wyobraźnia rozwinięta na maksa,
      spostrzegawczość również. Nie usiądzie, nie odpocznie.
      A zmęczony jest, z nóg leci i dlatego marudny już po południu. Ale
      nie, nie odpocznie. Tylko męczy siebie i nas przy okazji.
      To mówicie, że kiedy to przejdzie? smile
      • ppaskuda Re: A do tego niedosłuch selektywny :) 26.05.10, 22:42
        ooooo właśnie,zapomniałam o tym niedosłuchu selektywnym wink jak
        mówię "zrób" to nie słyszy,i to mówieone na różne sposoby,ale jak tylko
        powiem "mam coś dla ciebie..." to kurcze z drugiego końca domu wyłapie
        nawet szept big_grin
        • maminka21 Re: A do tego niedosłuch selektywny :) 26.05.10, 23:51
          Ha ha - śmiac się i płakać chce z tych naszych dzieciaków smile - i
          lżej mi , że nie tylko mój taki aparat rośnie.
          Ja dziś się dowiedziałam, że prawdopodobnie w poniedziałek mam
          zgłosić się już do szpitala i przywitam kolejne "aparaciątko" -
          stres mnie juz dopada... , pozdrawiam wszystkich
    • maminka21 Re: czterolatek - energia, głośność, popisywanie 28.05.10, 23:38
      Mój do tego - odkąd zrobił się taki szybki, bez chwili odpoczynku -
      często się przewraca, nabija guzy i oczywiście leci dalej. Biegnie
      nie patrzy pod nogi ,ani na boki - byle szybciej i przed siebie... -
      kompletnie nie ostrożny sad
Pełna wersja