martitaxx 09.06.10, 23:57 Zastanawiam się kiedy wysłać dziecko na naukę języka obcego wyczytałam w magazynie Sens, że specjaliści twierdzą, że kiedy skończy 4 lata, nie wiem czy to nie za wcześnie co wy o ty sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
penelopa40 Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 11.06.10, 10:21 w przedszkolu, nawet w 3-latkach p.s. radzę czytać co innego niż magazyn SENS.... Odpowiedz Link Zgłoś
kol.3 Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 13.06.10, 18:05 Powiem jak było u nas. Syn miał język angielski w zerówce, była to bardziej zabawa niż nauka, efekt niewielki, ale i koszt niewielki. Serio zaczęliśmy go uczyć języka w klasie III - zapisałam syna do renomowanej szkoły językowej, która ogłaszała się, że przyjmuje dzieci właśnie od tego wieku. Nie wypaliło to, ponieważ syn był najmłodszy, materiał do opanowania za duży, jak na takie dziecko a tempo nauki kompletnie nie dostosowane do jego wieku (4 godziny zajęć w tyg.i np. do opanowania 50 słówek na jednych zajęciach). Wtedy zweryfikowałam obiegowe opinie o tzw. dobrych szkołach językowych. Po 3 tygodniach zrezygnowaliśmy z kursu i za poradą znajomych wynajęliśmy studentkę anglistyki. Trafiliśmy bardzo dobrze, bo pani przychodziła bardzo przygotowana do zajęć, urozmaicała je, dopingowała syna do nauki. Syn bardzo polubił angielski. Po 4 latach zapisaliśmy go do szkoły językowej dla dzieci, potem dla dorosłych. Szkoły językowe należy dobierać takie, które stawiają sobie cele i realizują je. Np.szkoła twierdzi, że przygotowuje do egzaminu np. FC w ciągu iluś tam lat. Przyjmuje delikwenta, na starcie sprawdza jaki poziom języka reprezentuje i umieszcza go w odpowiedniej grupie, która np. w ciągu 2 lat ma podchodzić do FC i zdać go. Jeśli tego nie ma, szkoła jest do niczego. Oczywiście kursy to jedno, ważne są podróże i trening językowy za granicą ale wyłącznie w ojczyźnie języka. Odpowiedz Link Zgłoś
alabama8 Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 14.06.10, 12:44 Koleżanki Mukomuko I martitaxx prowadzą nachalną reklamę jakiegoś pisemka na S... To nie ładnie drogie panie. Najpierw informacja że cośtam w tym pisemku wyczytały a potem prośba o opinię. Panie pewnie dzieci nie mają, może nawet nie są paniami!!! forum.gazeta.pl/forum/w,575,112131590,112131590,wyscig_szczurow_wsrod_dzieci.html forum.gazeta.pl/forum/w,575,112689042,112689042,kiedy_rozpoczac_nauke_jezyka_obcego_.html Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 14.06.10, 20:10 W formie zabawy mozna juz w 3-latkach. Tak było w grupie mojego syna. Teraz kończy starszaki i nawet cos tam potrafi Starszy uczeszczał do tego samego przedszkola i uczylismy go również w domu. Teraz ma 11 lat, szóstkę koniec roku ma juz wystawioną i czyta ksiażki w j. nagielskim o lotnictwie Duze znaczenie ma też to jakie zdolnosci dzieci dziedziczą po rodzicach.... Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 14.06.10, 20:18 Zapomniałam dodać,ze angielski miał w szkole od pierwszej klasy. W czwartej klasie zmieniła się nauczycielka i miała problemy z moim synem...mianowicie on wszystko umiał wiec nudził sie na lekcjach, lub poprawiał panią jesli zrobiła błąd. Mąż kiedys chcąc sprawdzić jego poziom wiedzy, zaczął normalnie z nim w domu rozmawiać po angielsku , rozwiązywał z nim ćwiczenia z ksiażek ''Essential Grammar in Use'', czy Student's Book ''New Headway''....robi 80 % poprawnie. Teraz od nowego roku szkolnego mamy ''ciezki orzech do zgryzienia'' nie wiemy co z nim zrobic. Mamy nawet w tej sprawie udać sie do dyrki ze szkoły aby nam coś poradziła, bo szkoda aby te umiejetnosci nie rozwijały się dalej.... Odpowiedz Link Zgłoś
alabama8 Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 15.06.10, 14:07 Jeżeli ci specjaliści z pisemka nie uwzględniają indywidualnych predyspozycji każdego człowieka (także tego mniejszego) to są dla mnie żadnymi specjalistami. Uśrednianie populacji to głupota - czy specjaliści polecą firmom odzieżowym szycie spodni tylko na wzrost 165 - bo tyle średnio wzrostu ma kobieta? To samo z edukacją dzieci. Są takie które w wieku 5 lat mają problemy z nauczeniem się języka ojczystego i takie które gadają w 2-3 językach w wieku 1,5 roku. I co? Skoro specjalista zaleca drugi język od 4 roku życia to powinnam przestać gadać z dzieckiem? Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d alabama8 15.06.10, 14:36 nie ma predyspozcji jezykowych..kazde dziecko, poptrafi nauczyc sie kazdego jezyka... wystarczy odpowiednie wczesnie zaczac i dziecko musi miec odpowiednio czesto kontakt z jezykiem. nie ma dziecka, ktore nie potrafi opanowac jezyka obcego. Odpowiedz Link Zgłoś
black_edith Re: alabama8 15.06.10, 14:49 > nie ma predyspozcji jezykowych.. a to ciekawe, bo naukowcy uważają, że istnieje coś takiego jak zdolności jezykowe, które wpływają na przyswajanie języka obcego, ale także języka ojczystego. > nie ma dziecka, ktore nie potrafi opanowac jezyka obcego. z pewnością, ale poziom tego opanowania nie będzie taki sam u różnych dzieci nawet przy takich samych warunkach Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: alabama8 15.06.10, 15:05 a to dziwne..pokaz mi jakiekolwiek dziecko na swiecie, ktore nie jest w stanie opanowac jezyka. a co ciekawsze sa dzeici wielojezyczne. moj maluch jest 2 jezyczny..i to ze za 2 jazyki nei ma nic wspolnego ze zdolnosciami jezykowymi tylko z obyciem z jakims jezykiem. w zlobku u niego jest 3 jezyczna dziewczynka..a wsrod przedszkolakow sa 2 dziewczxynki 4 jezyczne. Tak wiec zdolnosc jezykowe ..hmm... moze..ale nie dotycza malutkich dzieci. te przyswajaja jezyki jak gabka wode. Odpowiedz Link Zgłoś
black_edith Re: alabama8 16.06.10, 21:24 > a to dziwne..pokaz mi jakiekolwiek dziecko na swiecie, ktore nie jest w stanie > opanowac jezyka. a co ciekawsze sa dzeici wielojezyczne. chyba mówimy o dwóch różnych kwestiach. Każde dziecko na świecie opanuje swój język ojczysty w stopniu co najmniej dobrym, a oprócz tego z powodzeniem opanuje inny język lub nawet kilka. Ale fakt, że go opanuje nie świadczy o tym, że każde dziecko będzie posługiwać się nim z taką samą biegłością. To, że są dzieci wielojezyczne od urodzenia nie ma tu nic do rzeczy, te dzieci są wielojęzyczne, bo przebywają w wielojęzycznym środkowisku. Jeśli jednak weźmiesz kilkoro dzieci dwujęzycznych, to na pewno zauważysz, że sprawność posługiwania się tymi językami jest inna u każdego dziecka, właśnie dlatego, ze dzieci te mają różne zdolności językowe Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: alabama8 17.06.10, 09:01 jezeli bedzie mialo staly kontakt z jezykiem to bedzie poslugiwalo sie obomy z rowna biegloscia. wyslij 10 latka do szkoly za granice. po roku nie zauwazysz roznicy miedzy nim a dziecmi ze szkoly, bezdie si erownie odbrze poslugiwal polskim, jak i innym. inaczej ucza sie dzieci..a inaczej dorosli. my staramy si epoznac reguly..gramatyke, nazwac wszytsko, przetlumaczyc zdanie a potem jej powiedziec. dzieci nie uczy sie tak jak my..dzieci akceptuja jezyk. dlatego nawet dziecko z niska IQ mieszkajac za granica wsrod (np) polskiej rodziny, bedzie biegle mowilo 2 jezykami. Odpowiedz Link Zgłoś
zaba-ryba Re: alabama8 01.07.11, 03:40 Pracuje w szkole, za granica(polska) i dzieci chodzace od wrzesnia do szkoly (jest ich kilkoro) wcale nie opanowaly jezyka na takim poziomie jak Ci sie wydaje - owszem dogaduja sie, ale jest przepasc, trzeba duzo z nimi pracowac, roznice widac (6-latki). A dzieci, ktore sa oddawane do zlobka w 9 miesiacu zycia (zapracowani, zmeczeni rodzice) maja duzy problem z jezykiem ojczystym - dorabiam w weeendowej polskiej szkole sobotniej, w ktorej sporo jest dzieci z Polski nie umiejacych w ogole mowic po polsku. A wg mnie wysylanie nie przygotowanego 10 latka do szkoly za granica jest dla niego wielkim stresem - nie chcialabym byc wrzucaona na tak glebokie wody w tym wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
kocianna Re: alabama8 01.07.11, 08:14 Mieszkam za granicą I znajome polskie jednojęzyczne 7-latki idące do rosyjskiej szkoły, a także 6-latki idące do angielskiej po roku, maksimum dwóch nie różnią się niczym od swoich rówieśników native. Tak, nauczyciele muszą z nimi dodatkowo pracować, ale tylko przez rok... Ja osobiście uważam, że najlepszy stosunek kosztów (szeroko rozumianych) do efektów przy uczeniu się języka jako obcego w warunkach formalnych uzyskuje się na przełomie gimnazjum i liceum. Wtedy poziom B2 osiąga się od zera w ciągu trzech lat. Kolejne dwa lata, i mamy C1. I z palcem w odwłoku zdajemy maturę na poziomie rozszerzonym albo CAE. A co do rewelacyjnego akcentu... a po cholerę, jeśli dla 80% osób, z którymi rozmawiamy po angielsku zawodowo, tenże angielski jest językiem obcym? Teraz nawet w podręcznikach np. Oxfordu w słuchankach na poziomie B2 aktorzy mają różne akcenty (koreański czy rosyjski czy nigeryjski). Odpowiedz Link Zgłoś
alabama8 Re: alabama8 17.06.10, 15:24 black_edith napisała: Jeśli jednak weźmiesz kilkoro dzieci dwujęzycznych, to na pewno zauważysz, że sprawność posługiwania się tymi językami jest inna u każdego dziecka, właśnie dlatego, ze dzieci te mają różne zdolności językowe ... No ale co to są zdolności językowe? Nie ma czegoś takiego. Bogactwo mowy (nie ważne czy to jeden język czy dwa) zależy w głównej mierze od starań włożonych przez rodzica w wychowanie. Jeśli dzieciak spędza całe dnie na podwórku, nie czyta mu się, nie opowiada - to będzie miał słownik uboższy od tego dziecka które dużo czyta, pisze, ogląda ciekawe pozycje w TV, odwiedza zoo, teatrzyk, kino,czy inne ośrodki kulturalne. Dlatego też w przypadku dzieci bada się czy ich słownictwo wykracza poza np. osobiste doświadczenia czy też potrafi ono opisać tylko i wyłącznie świat wokół siebie. Do tego nie potrzeba zdolności językowych tylko intensywnego obcowania ze światem. Dziś miałam przyjemność służbowego korespondowania z gościem który nazywa się Albuquerque. Imię szalenie mnie rozbawiło więc nie omieszkałam podzilić się tą radością z kolegą ... też się śmiał, tyle że jak się potem okazało śmiał się z tego że imię śmieszne, a ja śmiałam się bo gość nazywa się tak samo jak amerykańskie miasto, któr swoją nazwę wzieło od jakiegoś hiszpańskiego dostojnika. Odpowiedz Link Zgłoś
yagnik black edith 15.06.10, 19:56 Zgadzam się ale uważam że są to przypadki absolutnie ekstremalne, na 30 osobową klasę w podstawówce tylko jedna osoba do dzisiaj nie umie poprawnie mówić w jęz. polskim. Odpowiedz Link Zgłoś
black_edith Re: black edith 16.06.10, 21:19 > Zgadzam się ale uważam że są to przypadki absolutnie ekstremalne he, he, ekstremalne Masa ludzi robi ogromną ilość błędów (w mowie i piśmie) w języku polskim, dookoła ciebie z pewnością znajdziesz osoby, które mają problemy z zasobem słów, z poprawną budową zdania itp. Nie zawsze są to problemy rażące, ale są. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: black edith 17.06.10, 09:03 oczywiscie, bo po co maja rozwijac jezyk, kiedy to czym sie posluguja wystarczy do codziennej komunikacji? Heniek spod budki z piwem nie musi poslugiwac si eliteracka polszyczyna, bo wsrod swojej grupy spolecznej wyjdzei na snoba i straci znajomych Odpowiedz Link Zgłoś
yagnik Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 15.06.10, 19:54 Jestem z rodziny dwujęzycznej, od zawsze znam 2 języki ale tylko dlatego że "nasiąkłam" nimi w dzieciństwie bo używało się ich na codzień Kiedy zacząć? Ja jestem zdania że jak najwcześniej, mój młody ma troche ang ale ma dopiero 3 lata, liczy, zna kilka wyrazów. Jeśli będzie miał z językiem styczność cały czas zapamięta Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 15.06.10, 20:24 moj mlody tez dwujezyczny. ma 20 miesiecy i rozumie po polsku i po niemiecku. kila rzeczy nazywa po niemiecku, kilka po polsku... i zdolnosci jezykowe tu nie maja nic wspolnego. wydaje mi sie, ze rodzice, ktorzy nie znaja kompletnie zadnego jezyka lub slabo wmawiaja swoim dzieciom, ze nie maja zdolnosci jezykowych..bo..nie sa w stanie im pomoc w nauce jezyka obcego. Kazde dzeicko jest w stanie nauczyc sie 1 czy 2 jezykow obcych..wazne zeby wczesnie zaczac ..no i zeby mialo styl kontakt z jezykiem. np jakies spotkania z dziecmi mowiacymi w innym jezyku itd.. Odpowiedz Link Zgłoś
undomestic_goddess Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 15.06.10, 21:00 A jakies szersze studia w temacie zaliczyles, czy tylko tak piszesz z doswiadczenia z jednym dzieckiem? Moze sa jakies publikacje w Niemczech? Zasadniczo kazdy sie moze nauczyc jezyka obcego, kwestia motywacji i MADREJ ekspozycji na ten jezyk. Ale nie kazdy, w tym nie kazdy rodzic, moze jezyka nauczyc. Jednak od tej zasady sa wyjatki i nie zgadzam sie, ze to nauka jezyka obcego jest od pieluch dobra dla kazdego dziecka. Szczegolnie sztuczna dwujezycznosc, czyli mama Polka uparcie do dziecka mowi po angielsku, jest niewskazana. A nauke jezyka obcego powinno sie zaczynac w momencie najlepszym dla danego dziecko, a nie odgornie ustalonym przez jakies pisemko, choc na pewno przed 12r.z. Do tego nie demonizowalabym tak bilingwizmu i nie wrzucala go do jednej dyskusji z akwizycja jezyka obcego, bo to jednak inna bajka. Odpowiedz Link Zgłoś
yagnik Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 15.06.10, 23:10 > Zasadniczo kazdy sie moze nauczyc jezyka obcego, kwestia motywacji i > MADREJ ekspozycji na ten jezyk. Ale nie kazdy, w tym nie kazdy > rodzic, moze jezyka nauczyc. Jednak od tej zasady sa wyjatki i nie > zgadzam sie, ze to nauka jezyka obcego jest od pieluch dobra dla > kazdego dziecka. Szczegolnie sztuczna dwujezycznosc, czyli mama Polka > uparcie do dziecka mowi po angielsku, jest niewskazana. "sztuczna dwujęzyczność" posłuchaj, moja mama jest lektorem jęz. ang z 30 letnim starzem, mój 3 letni syn ma ang w przedszkolu (w formie zabawy) ale zawsze jak przyjeżdża do mnie moja mama bawi się z nim, śpiewa etc. w jęz ang, uważam że owa "sztuczność" dobrze wpływa na moje dziecko. Moje zdanie podziela moja mama, pedagog który prowadzi na codzień zajęcia dla przedszkolaków. Co w tym złego że matka będąca polką mówi w jęz. ang do dziecka? Dla mnie nie ma w tym nic dziwnego. > A nauke jezyka obcego powinno sie zaczynac w momencie najlepszym dla > danego dziecko, a nie odgornie ustalonym przez jakies pisemko, choc > na pewno przed 12r.z. Brednie! Jak już pisałam wyżej jestem osobą wychowaną w mieszanym, dwujęzycznym małżeństwie, tylko po polsku zaczęto do mnie mówić ok. 6-7 r. ż. (pozniej moja mama poznala polski juz na tyle ze byla w stanie mowic tylko w tym języku). Znam świetnie obydwa języki pomimo tego że po 7 roku życia teoretycznie uczona mnie tylko polskiego. Każdy ma swoje zdanie na ten temat, ja również! Odpowiedz Link Zgłoś
yagnik Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 15.06.10, 23:11 staŻem oczywiście przepraszam Odpowiedz Link Zgłoś
kasia191273 Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 16.06.10, 07:20 co innego naturalna dwujezycznosc, co innego uczenie sie jezyka jako obcego mieszkam w Holandii, gdzie kazdy mowi doskonale po angielsku (od kasjerki w Lidlu do staruszka na ulicy), wiele osob rowniez po francusku/niemiecku nauke angielskiego rozpoczynaja w wieku ± 10 lat w Polsce od wielu lat jest moda na angielski w przedszkolu, ale jak sie wyjdzie na ulice, malo kto potrafi mowic w jakimkolwiek obcym jezyku, dotyczy to rowniez nastolatkow, z ktorymi mam do czynienia i ktorzy bynajmniej (mimo uczenia sie od przedszkola) jezyka nie opanowali wiec inwestowalabym raczej pozniej niz wczesniej w lekcje angielskiego, nie widze przelozenia miedzy wczesna edukacja a pozniejszym poslugiwaniem sie j. obcym Odpowiedz Link Zgłoś
alabama8 Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 16.06.10, 08:26 kasia191273, w swoich holenderskich wywodach nie zauważyłaś jednej drobnej kwestii która zmienia punkt widzenia - w Holandii zagraniczne filmy w TV są z napisami. A u nas z podkładem lektora który skutecznie zagłusza mowę. Tam oglądając cokolwiek uczysz się mimowolnie, u nas niestety nie da się wyłowić języka oryginalnego. A w kwestii "naturalności" czy sztuczności nauki języka ... nie kumam. Sama pracuję w firmie z zagranicznym właścicielem, który posiada też placówki w kilku krajach europy, stanów czy nawet afryki. Wobec powyższego komunikacja pomiędzy pracownikami prowadzona jest w języku angielskim, który dla wszystkich nas jest językiem obcym. I zapewniam, że nikt nie ma akcentu z Oxfordu, a w wymowie wyraźnie słychać narodowe naleciałości. I co? I pstro. Mimo tego komunikacja działa, ludzie się porozumiewają i nikt nie wnika czy Kowalskiego uczył native-speaker z Londynu czy babcia emerytka. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 17.06.10, 09:24 > w TV są z napisami. A u nas z podkładem lektora który skutecznie > zagłusza mowę. W Niemczech sa kompletnie synchronizowane... tu malo kto wie jak brzmi prawdziwy glos jakiego obcego aktora. maja od lat swoej niemeickie odpowiedniki. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_cellophane Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 16.06.10, 07:16 >>Szczegolnie sztuczna dwujezycznosc, czyli mama Polka >>uparcie do dziecka mowi po angielsku, jest niewskazana. Pozwolę sie zypełnie iezgodzić. Nie jestem matką a ojcem i mówię do dzieci w moim drugim języku. I napisze to co pisałem juz na formum wielojęzyczności Co nazywasz sztucznoscia? To ze moj syn gdy patrzy na mnie mysli i mowi po angielsku. To ze gdy ja patrze na niego tez mysle po angielsku. To ze potrafi snic w dwoch jezykach i to ze moje sny zwiazane z nim sa takze angielskie. To ze fenomenalnie przelacza sie pomiedzy rozmowacami polskimi i angielskimi, czy moze to ze moim ojczystym jezykiem jest polski a nie angielski. Jesli to wedlug Ciebie jest wyznacznikiem sztucznosci wychowania a nie naturalnosc relacji i zwiazku pomiedzy ojcem a synem to wtedy masz racje. Bo dla mnie sztucznoscia mowienia w obcym jezyku jest posylanie dziecka do szkoly jezykowej i kazanie wkuwania mu slowek bo tak poznany jezyk bedzie zawsze dla niego obcy. Oczywiscie ze taki model wychowania nie moze byc porownany do sytuacji gdy jedno z rodzicow jest nativem (przekazanie tla kulturowego i osobosciowego jezyka) ale to nie jest tozsame ze sztucznoscia! Powtorze to raz kolejny - jesli w ktoryms momencie zauwaze ze moje ralacje z synem zaczna ciepiec z powodu dwujezycznosci to bez wahania tego zaniecham. Lecz jak narazie o sztucznosci nie moze byc tutaj mowy. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 17.06.10, 09:28 mysle, ze jej chodzilo o to, ze inaczej jest kiedy dwujezycznosc jest naturalna (np meiszane malzenswto, czy szkola w jednym jezyku, a w domu mowi sie w innym)..lub sztuczna..czyli na isle chcemy naczyc dziecka jezyka obcego, sami nie maja o nim pojecia. Dla mnei waznym elementem w nauce jezyka jest przede wszytskim kontakt zu nim. Co z tego, ze dziecko bedzie mialo w przedszkolu angielski dwa razy w tygodniu, jezeli poaz przedszkolem bezdie mialo wylacznie polski. jedya zaleta to taka, ze oswoi sie z tym jezykiem, pozna kilka slow.l.itd... ale na pewno nie bedzie dwujezyzcne. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 17.06.10, 09:22 undomestic_goddess napisała: > A jakies szersze studia w temacie zaliczyles, czy tylko tak piszesz z > doswiadczenia z jednym dzieckiem? Moze sa jakies publikacje w > Niemczech? Mieszkam w Niemczech..u malego w zlobku jest cale stado dzeci dwujezycznych...sa 3 jezczyne i 2 dziacie 4 jezczynych. DO tego nie trzeba przeprowadzac studiow. Juz dawna wiadomo, ze dzieci sa zdolneijsze niz dorosli w te klocki Odpowiedz Link Zgłoś
undomestic_goddess Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 17.06.10, 09:37 Szczerze, to mam tez inne obserwacje w temacie. Niestety, nie zawsze i nie wszedzie jest tak malinowo, ale to nie na forum otwarte. Czy w przedszkolu Twojego syna glownym jezykiem jest niemiecki? Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 17.06.10, 10:12 > Czy w przedszkolu Twojego syna glownym jezykiem jest niemiecki? tak od 4 roku zycia jest wprowadzany angielski Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 16.06.10, 18:16 Wtedy kiedy ma to sens i moze byc systematyczne. Jesli nie jest to dziecko dwujezyczne i nie mieszka w kraju gdzie dany jezyk jest uzywany to imho w ogole nie ma sensu wysylac dziecko na nauke. Bo i tak nic sie nie nauczy, do niczego sie to mu nie przyda. Jezyka obcego spokojnie mozna nauczyc sie w rok-dwa lata, gdy ma sie ku temu warunki (przeprowadzka i codzienny kontakt z jezykiem), motywacje (tego 4latkowi brakuje), dojrzalosc. Wiec nie ma sensu wysylac 4latka na nauke raz w tygodniu po godzine. Mowie to jako osoba, ktora juz od dziecka uczyla sie angielskiego, podczas gdy moi rowiesnicy ani me ani be. Potem szybciusienko to oni mnie przegonili. Znam dziewczyne, ktora Proficiency z angielskiego zdala po 3 latach nauki. Mnie to zajelo duzo wiecej... Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze_mama_stasia [...] 20.06.10, 12:10 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_cellophane Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 21.06.10, 11:39 Trudno mi polemizować z tymi artykułami ale obarczanie dwujęzyczności za wady wymowy jest dosyć nagiętą teorią. Gdyż według badań Associated Press 66% ludności świata jest dwujęzyczna (o tym jednojęzyczni europejczycy zdają się nie wiedzieć) i jakoś nie słychać aby 2/3 ludzi na świecie sepleniła. Podobnie badania na temat negatywnego rozwoju intelektualnego u dwujęzycznych dzieci stanowią bardziej podporę pseudo nauki. Pogląd ten stał się tak bardzo popularny że oficjalnymi nakazami ministerstw (min. w Szwecji) namawiano rodziny dwujęzyczne aby rezygnowały z mówienia w dwóch językach i skupiły się wyłącznie na języku lokalnym. Badania te stały się podwaliną pod wszelkiego rodzaju nowożytne teorie o nauczania języków. Jednak są 3 rodzaje kłamstw: kłamstwo, wierutna bzdura i statystyka. Wobec współczesnych badań ukazujących korzystny wpływ dwujęzyczności dzieci a także nauki języków we wczesnym wieku (od wyższego IQ poprzez zapobieganie chorobom Alzheimera) postanowiono zweryfikować jeszcze raz te badania. I co się okazało. Jako grupę badawczą wzięto dzieci mówiące dwoma językami czyli... dwujęzyczne z rodzin emigranckich (w okresie boomu gospodarczego były to głownie rodziny robotnicze a ich zamiłowanie do edukacji, literatury czy wykształcenia od pokoleń nie stanowiło priorytetu). Porównano te dzieci z jednojęzyczną grupą kontrolną stanowiąca średni przekrój społeczności lokalnej. No i wyniki wyszły. Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze_mama_stasia [...] 23.06.10, 01:24 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_cellophane Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 23.06.10, 08:48 >Poza tym mamy różne talenty i różne predyspozycje, > dzieci też... i należy to uszanować. Akwizycja języka nie ma nic wspólnego z talentem czy predyspozycją. Każde dziecko (w okresie akwizycji) jest w stanie nauczyć się każdego języka - to naturalny proces tak jak chodzenie. Talenty i zdolności zaczynają mieć znaczenie gdy proces akwizycji zaniknie (w wieku pokwitania) i wtedy nauka wymaga metod klasycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze_mama_stasia [...] 23.06.10, 10:09 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_cellophane Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 23.06.10, 11:44 >Jeśli chodzi o predyspozycje, to jakoś używa się stwierdzenia predyspozycje > językowe, które zresztą wynikają z budowy naszych mózgów i grubości ciała modzelowatego... Jednak używa się tych określeń do osób dorosłych/młodzieży a nie małych dzieci czy niemowlaków, gdyż na tym etapie nauką języka rządzą mechanizmy akwizycji o których nie ma już mowy na etapie późniejszym. Dziecko rodząc się zaczyna przyswajać język otoczenia, bez poznawania teoretycznych zagadnień gramatycznych czy fleksyjnych, które należny opanować ucząc się języka w wieku późniejszym. Uproszczenie chodzenia i mówienia nie jest aż tak wielkie gdyż to są podstawowe czynności które dziecko opanowuje i są naturalnym krokiem (mechanizmem) rozwojowym. >>Zgadzam się z tym. Jednak stymulować umysł dziecka można na różne sposoby, nie tylko poprzez bilingwizm. Poznawanie drugiego języka przez mojego syna nie traktowałem nigdy jako stymulacje umysłu (choć na pewno ma to miejsce). Dla mnie ważne jest aby syn swobodnie komunikował się w dwóch językach zaś teoretyzowanie czy stymulacja poprzez język czy np. muzykę jest dla mnie mgliście teoretyczna. >>Kiedyś uważano, że dwujęzyczność to błogosławieństwo, że dzieci świetnie rozwijają się >>intelektualnie itp. Jednak wielu współczesnych psychologów obaliło tę teorię, tłumacząc, że dla >>dziecka to za duże obciążenie. Do dnia dzisiejszego badania przeprowadzone stwierdzają istotą przewagę cech pozytywnych dwujęzyczności niż negatywnych skutków. Pozwoliłem odpowiedzieć już na cytowany przez Ciebie artykuł w powielonym wątku tu >>A jeśli chodzi o wady wymowy... w liceum chodziłam na zajęcia z dykcji, na których nauczyciel >>otwarcie powiedział, że naturalnie dobrą dykcję ma 5% populacji! Wniosek jest prosty - trudno obarczać winą za wady wymowy dwujęzyczności. Tak na marginesie - problem nauki języka i dwujęzyczności zgłębiam już dobrych parę lat. Zarówno teoretycznie jak i praktycznie (mam dwójkę dzieci wychowywanych dwujęzycznie, choć młodsze jest w tym wieku że jeszcze nie mówi). U starszego syna nie zauważyłem żadnych negatywnych cech o których mowa była w artykule. Wręcz przeciwnie, w trakcie badań rozwojowych stwierdzono że w rozwoju intelektualnym i poznawczym wyprzedza znacząco swoich rówieśników. Nie składał bym to na kark jego dwujęzyczności lecz jako efekt uboczy, gdyż tak jak większość dzieci dwujęzycznych poznaje dwa razy więcej (książek, bajek, piosenek, zabaw) w stosunku do swoich jednojęzycznych rówieśników. Jeśli naprawdę interesują Cię praktyczne życiowe przykłady z daleka o teoretyzowanych wykładni naukowych, jak rozwijają się i jak funkcjonują dzieci dwujęzyczne zapraszam Cię na forum Wielojęzyczośc w Rodzinie. Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze_mama_stasia [...] 23.06.10, 13:10 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
fo-o Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 16.05.11, 14:14 Wiem, że do szkoły Axon mogą iść już dzieciaki, które mają 5 lat, także wydaje mi się, że już od tak wczesnego wieku dobrze jest zapisać malucha na kurs. Oczywiście nauka nie wygląda tak jak u dorosłych. Maluchy dobrze się bawią podczas różnych gier i zabaw, m.in. karaoke. Także miło spędzają czas, a przy okazji również czegoś się nauczą. Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 26.06.11, 13:49 fo-o napisała: > Także miło spędzają czas, a przy okazji ró > wnież czegoś się nauczą. To mit, tak małe dzieci nie naucza sie języka na kusach po dwie godziny tygodniowo. Przeciez teraz dzieci mają w przedszkolach angielski. I co? i nic, nie potrafią nic powiedzieć ani niz zrozumieć. I nie mylmy tu kwestii dwujezyczności, bo to zupełnie inna bajka. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d zalezy jaka metoda... 17.05.11, 08:21 bo jezeli jest to np nauka w przedszkolu z dwoma opiekunkami, jedna mowi po angielsku jedna po polsku to warto od 1 roku zycia ale jezeli tak po 45 minut - 1-2 razy w tygodniu to bym tak kolo 4-5 roku wyslal. wczesniej sie nie oplaca. Odpowiedz Link Zgłoś
kocianna Re: zalezy jaka metoda... 18.05.11, 09:39 Przedszkole z "wykładowym" angielskim - OK. 2x45 minut w tygodniu - od ok. 12 r. ż., wcześniej ewentualnie kreskówki i piosenki po ang. Zwłaszcza, jeśli to ma kosztować ciężką kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
formelka1 Re: zalezy jaka metoda... 12.06.11, 19:29 My od pierwszej klasy mamy 2x 90 min, z lekcji na lekcję do nauczenia 20 słówek, metoda się sprawdza, jest intensywnie, ale efekty pracy bezapelacyjnie widać. pzdr, fj Odpowiedz Link Zgłoś
anlumaka Re: zalezy jaka metoda... 12.06.11, 21:22 Według mnie od pierwszego tygodnia hehehe Nie zapomnę jak pewna mama szukała niani z bardzo dobrą znajomością angielskiego dla swojej 6 cio miesięcznej córci Odpowiedz Link Zgłoś
mr_cellophane Re: zalezy jaka metoda... 27.06.11, 20:40 To akurat całkiem ciekawe, dobre i skuteczne rozwiązanie. I to wcale nie nowy pomysł. Gdyż francuskojęzyczne bony były dawno temu wynajmowane do opieki nad dziećmi - ale wtedy stać było na nie jedynie arystokrację. W Stanach wiele rodzin zatrudnia nianie pochodzenia latynoskiego prosząc jednocześnie aby rozmawiały z dziećmi po hiszpańsku. Dwujęzyczność murowana. Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: zalezy jaka metoda... 26.06.11, 13:50 % lat to zdecydowanie za wcześnie chociaz zrobiło sie to dosc powszechne Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: zalezy jaka metoda... 27.06.11, 20:08 Chodziło mi o wiek 4-5 lat, uważam że to za wcześniej, efekty marne. Odpowiedz Link Zgłoś
malybabelek Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 24.06.11, 18:32 Ja do mojej córki od momentu jak skończyła 3 mc-e mowie w ciągu dnia godz dwie po niemiecku teraz ma dwa lata i słyszałem ze jak były kuzynku starsze z Austrii to słyszałem u niej niemiecki. Dzieci znajomych maja mamę polkę ojca Austriaka a dziadka z Holandii ... maja 7 i 5 lat i mówią w każdym jeżyku! Dziecko do ok 7 roku życia ZAPAMIĘTUJE WSZYSTKO!!!! Tak już jest zbudowana nasza głowa wiec zaczynajcie wcześnie! Odpowiedz Link Zgłoś
calineczkazbajkii Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 24.06.11, 19:43 Im wcześniej tym lepiej to powinna być nauka przez zabawę Odpowiedz Link Zgłoś
mama-ola Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 27.06.11, 14:46 Mój syn miał angielski przez 3 lata w przedszkolu i nie umie NIC. Coś mi się zdaje, że nauka tak małych dzieci to jest nieporozumienie. Chociaż może indywidualne lekcje byłyby efektywniejsze, tego nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_cellophane Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 27.06.11, 16:53 Angielski w przedszkolu - no cóż jeśli jest był bezpłatny to nie ma czego żałować. Gorzej jeśli za niego musiałaś płacić. Wiem jak wyglądały zajęcia angielskiego mojego syna. Kilka piosenek kolory i części ciała - całość przeplatana polską komunikacją nauczyciela. Biorąc pod uwagę że jest to 2x30min tygodniowo to poza lekkim osłuchaniem się dziecka z językiem niczego więcej nie należy oczekiwać. Tak na marginesie zawsze dziwiła mnie popularność dodatkowych zajęć dla maluchów w Helen Doron i podobnych. Ceny naprawdę kosmiczne a rezultaty gorzej niż mizerne. Odpowiedz Link Zgłoś
gertruda.k Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 27.06.11, 20:41 Moje dzieci zaczynały przygodę z angielskim od 2 roku życia z helen doron i są widoczne bardzo dobre efekty. Powiem tak dużo zależy od nauczyciela, nawet jeśli lekcje mają określony scenariusz tak jak w HD. Angielskiego w przedszkolu nie liczę (1 w tygodniu, 30 min, 25 dzieci). Lekcje indywidualne lub w małych grupach do 6 osób i "niestety" zainteresowanie rodziców w domu to moim zdaniem przepis na sukces Odpowiedz Link Zgłoś
mr_cellophane Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 28.06.11, 10:52 >>>Moje dzieci zaczynały przygodę z angielskim od 2 roku życia z helen doron i są widoczne bardzo dobre efekty. Nie wiem co uważasz za bardzo dobre efekty (bo te są subiektywne dla każdego z rodziców) lecz jestem niemal pewien że mają się ni jak do tych które pisuje HD w materiałach promocyjnych i broszurkach. (np. po 4 stopniu: dobra komunikacja i bardzo dobry akcent) To zwykła ściema i naciąganie rodziców. >>"niestety" zainteresowanie rodziców w domu to moim zdaniem przepis na sukcess W pełni się zgadzam. Małe dzieci uczą się języka bardzo szybko i bezwiednie ale muszą być poddane częstej ekspozycji na język (a 30min zajęć w tygodniu na pewno tego nie zapewni) Odpowiedz Link Zgłoś
gertruda.k Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 28.06.11, 16:32 Młodsze dziecko jest w trakcie(ma 5 lat) MEFAC – More English For All Children (helen Doron) . Widziałam kilka razy jak są prowadzone zajęcia- bardzo ciekawie, w stosunku do innych kursów dla dzieci super( może znasz jakieś lepiej prowadzone?).Dodatkowo raz w tygodniu lekcja z native speakerem. Mamy w domu ulubione bajki w języku angielskim oraz książeczki i ćwiczenia, piosenki. Dla dziecka to zabawa. Efety u tak małego dziecka nie bardzo umiem obiektywnie ocenić. Natomiast starsze dziecko w wieku prawie 9 lat zdało egzamin na poziomie A1(czyli poziom podstawowy) rady europy, jeszczw w tym roku będzie spokojnie A2. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_cellophane Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 28.06.11, 20:26 >>>Widziałam kilka razy jak są prowadzone zajęcia- bardzo ciekawie, w stosunku do innych kursów dla dzieci super( może znasz jakieś lepiej prowadzone?). Właśnie w tym rzecz że lekcje dla maluchów można określić jedynie mianem "fajnie prowadzonych". Bo efektywność nauki jest nie jest wysoka. Wysoką efektywność widziałem jedynie w przedszkolach anglojęzycznych (gdzie jedne z nauczycieliek cały czas mówi do dzieci po angielsku). Już po 3 miesiącach dzieciaki składają zdania a po 2 latach mówią naprawdę nieźle. Ale jest to wynikiem dużej ekspozycji językowej której brak na zajęciach takich jak HD. Jednak przedszkola takie są jeszcze rzadkością i w tym tkwi problem. >>>Natomiast starsze dziecko w wieku prawie 9 lat zdało egzamin na poziomie A1 A ile czasu twój 9 latek się uczy tego języka? Bo dla porównania gdy zapiszesz 12-14 latka do naprawdę dobrej szkoły językowej poziom A1 osiąga po roku nauki metodami klasycznymi. Więc tu tkwi właśnie szkopuł - koszta. Gdyż aby osiągnąć podobny poziom ucząc dziecko od małego metodą HD i jej podobnych musisz zainwestować o wiele więcej środków finansowych niż w wieku późniejszym przy metodach klasycznych. Więc powtórzę, nauka języków maluszków ma sens gdy ekspozycja na język jest duża, gdyż wtedy dziecko będzie zbliżało się z drugim językiem do poziomu natywnego. W przeciwnym przypadku będzie jedynie kosztownym osłuchaniem się z językiem. Odpowiedz Link Zgłoś
gertruda.k Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 29.06.11, 12:04 mr_cellophane napisał: "Właśnie w tym rzecz że lekcje dla maluchów można określić jedynie mianem "fajni > e prowadzonych". Bo efektywność nauki jest nie jest wysoka." Jeśli ktoś oczekuje, że biorące udział w kursie przez 30 min tygodniowo dziecko nauczy sie angielskiego, to rzeczywiście może się rozczarować. W kursach Helen Doron zaleca się codzienne 2 krotne słuchanie płyt po angielsku- jeśli rodzic stosuje się, to już jest coś. Dużym osiągnięciem jest to, że dziecku sprawiają przyjemność zajęcia z angielskiego i duże prawdopodobieństwo (jeśli czegoś nie zrobimy źle jako rodzice), że tak zostanie, a to już połowa sukcesu W przedszkolach i później szkołach anglojęzycznych wysępują inne problemy np. czy j.polski naszego dziecka będzie na odpowiednim poziomie? mr_cellophane napisał: "A ile czasu twój 9 latek się uczy tego języka? Bo dla porównania gdy zapiszesz > 12-14 latka do naprawdę dobrej szkoły językowej poziom A1 osiąga po roku nauki > metodami klasycznymi." U mojego 9latka o nauce przynajmniej na razie nie ma mowy, traktuje angielski tak jak inne zajęcia dodatkowe na które uwielbia chodzić np. taniec czy zaj.plastyczne. Jeszcze jedno u małych dzieci i w szkole podstawowej jest dość mało nauki w szkole dlatego bez wysiłku można sobie na to pozwolić, później kiedy jest więcej nauki dla dziecka jest to dodatkowe obciążenie. Mówiąc o kosztach pewnie masz rację, ale ja nie patrzę na nauke języka przez pryzmat finansowy- jeśli mnie stać, to działam w ten sposób aby do nauki zachęcić i aby była przyjemnością dla dziecka. Jeśli nic się nie zmieni(a robię wszystko aby tak było) to myślę, że mój 9 latek w wieku 12-14 lat będzie na zupełnie innym poziomie niż A1 i to dużo mniejszym kosztem (nie myślę o finansach) Odpowiedz Link Zgłoś
mr_cellophane Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 29.06.11, 14:43 gertruda.k napisała: Jeśli ktoś oczekuje, że biorące udział w kursie przez 30 min tygodniowo dziecko nauczy sie angielskiego, to rzeczywiście może się rozczarować. No i w tym tkwi problem. Materiały reklamowe HD oraz rozmowy z właścicielami starają się to insynuować rodzicom. natomiast rezultaty są inne o takich oczekiwań. Zapewnienia o świetnym akcencie także należny między bajki włożyć gdyż większość (a w moim mieście wszyscy) lektorzy to Polacy - więc jaki dziecko może mieć akcent. Słuchanie płyt tego akcentu też mu nie wykształci gdyż aby wymowa była prawidłowa potrzebna jest interakcja z grupą i nauczycielem a płyta CD t tego nie zapewnia. Trzeba jednak pamiętać że HD to franczyza więc poziom szkoły i lektorów zależy wyłącznie od właściciela a znaczek HD niczego nie zapewnia. U mojego 9latka o nauce przynajmniej na razie nie ma mowy, traktuje angielski tak jak inne zajęcia dodatkowe na które uwielbia chodzić np. taniec czy zaj.plastyczne. Jeśli tak do tego podchodzisz to nic tylko gratulować. Jednak poznałem wielu rodziców którzy posyłają swoje maluchy do HD wyłącznie po to by nauczyły się tam świetnie mówić po angielsku. A to naprawdę bardzo kosztowne złudzenie. Jeśli nic się nie zmieni(a robię wszystko aby tak był) to myślę, że mój 9 latek w wieku 12-14 lat będzie na zupełnie innym poziomie niż A1 i to dużo mniejszym kosztem (nie myślę o finansach) Musisz być jednak świadoma jednego. Małe dzieci tak samo szybko uczą się języków jak i je zapominają gdy go nie używają. Więc jeśli z jakiś powodów jego edukacja by się zatrzymała (przerwiesz zajęcia) oznaczać to będzie że później trzeba będzie zaczynać niemal od początku. (Mój dwujęzyczny syn gdy był jeszcze mały potrafił zapominać wiele słów i zwrotów codziennych gdy wyjeżdżałem na dłuższy czas w delegację i z nim nie rozmawiałem. A przywracanie tego słownictwa później naprawdę długo) A poziom znajomości języka twojego dziecka upatrywał bym bardziej w tym jak ty eksponujesz dziecko na język (czyli wspominane bajki, piosenki książki itp) niż kilkunastu minutowe spędzane czasu w towarzystwie drogiego lektora. Odpowiedz Link Zgłoś
basca_basca Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 01.07.11, 12:50 >Małe dzieci tak samo szybko uczą się języków jak i je zapominają gdy go nie używają. Ale nie można tez przekreślać wartości takiej nauki. Ktoś, kto od dzieciństwa styka się z innym językiem ma chyba większe szanse na szybkie przyswojenie ich w wieku późniejszym-szkolnym. Do tego taka nauka uczy otwartości na inny język, ćwiczy pamięć. Oczywiście wchodzi tu kwestia kosztów. Czy lepiej w domu dziecko osłuchiwać z językiem, puszczać mu bajki, mówić do niego, czy w przedszkolu. No i częstotliwość, forma w jakiej są prowadzone zajęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-ola Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 29.06.11, 09:03 > Angielski w przedszkolu - no cóż jeśli jest był bezpłatny to nie ma czego żałow > ać. Gorzej jeśli za niego musiałaś płacić. Niestety płaciłam. Nie jakieś astronomiczne sumy, ale zawsze. Dzieci są takie chłonne w tym wieku, wszystko je interesuje, wszystko się podoba. Chętnie się uczą piosenek, słówek. Dlaczego po 3 latach nic nie umieją? Na pewno nie ze swojej "winy". Odpowiedz Link Zgłoś
kozauwoza Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 30.06.11, 19:47 mama-ola napisała: > Dlaczego po 3 latach nic nie umieją? Bo to za wcześnie na naukę angielskiego w takiej formie jaka jest w przedszkolach. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_cellophane Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 30.06.11, 21:03 Fakt forma nauki w przedszkolach to jakaś porażka jest. Nauczyciele przeplatają polski z angielskim w tym samym zdaniu (co w nauczaniu w tym wieku jest karygodnym błędem) cyt" To jest kolor blue, a to jest banana i jest yellow". Aż się dziwię że dzieciaki z grupy mojego syna nie tworzą takich językowych potworków rodem z Chicago czy Greenpointu. Odpowiedz Link Zgłoś
dianacandy36 Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 01.07.11, 11:01 to zależy, mój młodszy syn ma w przedszkolu angielski na dobrym poziomie, starałam się znaleźć przedszkole 2języczne i to chyba dobry wiek, bo jest osłuchany, używa słówek, zwłaszcza, że w domu też się mówi troszkę po angielsku. Pisałam na innym forum właśnie, że znajomy zainteresował mnie lekcjami tenisa które odbywają się po angielsku jest to program dostosowany do wieku i umiejętności dziecka, w wtorek idę z maluchami zobaczyć jak wygląda lekcja, co jakiś czas wybieram się na przypadkowe zajęcia, zeby zobaczyć jak to sięrozwija, na czym polega współpraca z dziećmi, grupy itp wtedy napiszę więcej. no i cena jest dobra 40 zł za lekcję. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-ola Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 01.07.11, 13:28 > lekcjami tenisa które odbywają się po angielsku Boskie Aż mi łzy pociekły ze śmiechu Czekam na rozszerzenie oferty o lekcje nurkowania po angielsku. Odpowiedz Link Zgłoś
dianacandy36 Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 01.07.11, 13:58 mama-ola napisała: > > lekcjami tenisa które odbywają się po angielsku > > Boskie Aż mi łzy pociekły ze śmiechu Czekam na rozszerzenie oferty o lekc > je nurkowania po angielsku. nie uważasz, że dziecko prędzej uczy się i zapamiętuje, gdy uznaje to za zabawę i ma radość z tego? wiem z doświadczenia na jakim poziomie w szkołach publicznych wygląda nauka języka angielskiego. Wolę takie niekonwencjonalne metody, bo są skuteczniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
dianacandy36 Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 04.07.11, 09:29 Mamo Olu, właśnie dla mnie argumentem jest to, że takie zajęcia są alternatywą dla szkolnej nauki podręcznikowej. Mr. Cellophane, zgadzam się w pełni, ale mam sporo wątpliwości, bo zajęcia na które zapisałam syna dopiero raczkują i mam obawy, czy forma zajęć jest już na tyle rozwinięta, żeby dać zamierzony efekt w postaci zachwytu i chęci do nauki dziecka ale sama wiem z doświadczenia, że angielski poza szkołą dał mi więcej niż lata książkowej edukacji a jakie Wy mieliście doświadczenia? Ufacie nowościom, czy raczej niechętnie podchodzicie do takich wynalazków jak 2w1? w tym wypadku angielski + sport. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mr_cellophane Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 01.07.11, 21:30 mama-ola napisała: > Boskie Aż mi łzy pociekły ze śmiechu Czekam na rozszerzenie oferty o lekc > je nurkowania po angielsku. A śmiać się tu za bardzo nie ma z czego. Takie lekcje właśnie odtwarzać mogą naturalność przyswajania języka (jeśli trener mówi dobrze po angielsku). W odróżnieniu od nauki w klasie i z książką gdy uderzy go piłka w głowę bardzo szybko i do końca życia zapamięta "Watch out your head". Na tym właśnie polega magia akwizycji językowej. Język poznaje się w interakcji z rzeczywistością a nie w oderwaniu od niej jak ma to miejsc w szkolnej ławce. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-ola Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 04.07.11, 14:47 Come on boy. Forehand, backhand. Good. No forehand, backhand! Once again. Forehand, backhand, backhand, backhand, good... Super lekcja. A co za akcent! Mmm... Excellent! Z pewnością warto Odpowiedz Link Zgłoś
dianacandy36 Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 06.07.11, 15:11 Wczoraj odbyła się lekcja tenisa po angielsku, na którą chciał zapisać się mój syn i.. nie żałuję podoba mi się dobór grup, międzynarodowe towarzystwo, z którym syn będzie się mógł obyć. Nie zamknie to go tak światopoglądowo zajęcia są prowadzone sumiennie, i język angielski nie opiera się tylko na lets play, come on, good! narazie nie odpuszczam, zobaczymy, jak to się synwi spodoba na dłuższą metę, taka alternatywa dla szkoły Odpowiedz Link Zgłoś
mr_cellophane Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 11.07.11, 15:45 A moim zdaniem to i tak bardziej naturalniej i efektywniej niż wbijanie do głowy dzieciom siedzącym w ławkach I am you are he is she is it is Odpowiedz Link Zgłoś
agwiras Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 24.07.11, 07:45 mama-ola napisała: > > lekcjami tenisa które odbywają się po angielsku > > Boskie Aż mi łzy pociekły ze śmiechu Czekam na rozszerzenie oferty o lekc > je nurkowania po angielsku. a z czego tu się śmiać... od dawna mnie dziwi, że na świecie już jakiś czas temu zauważono, że nauka 2 języka przychodzi znacznie łatwiej jeśli jest to nauka niejako w tle (w tym przypadku w tle tenisa a np. w innych miejscach na świecie w szkole gdzie językiem urzędowym jest język X zajęcia z biologi odbywają się w języku Y. I o dziwo, tak kształcone osoby posługują się językiem obcym swobodniej i poprawniej niż nie jeden Polak swoim narodowym... Odpowiedz Link Zgłoś
eq_szkola_jezykow_obcych Re: kiedy rozpocząć naukę języka obcego? 02.09.11, 13:47 Opinia profesjonalna osób, które zajmują się uczeniem dzieci i doroslych: jeśli dziecko chce, a rodziców na to stać, to nikomu nie dzieje się krzywda, jeśli dziecko zacznie się uczyć języka już w przedszkolu. Pod warunkiem, że zajęcia prowadzone są w formie zabawy, dzieci je lubią i dzięki temu wpaja się im "sympatię" do nauki języka obcego. Jednak spokojnie można zapisać dziecko na język obcy dopiero w szkole podstawowej. 1 klasa to optymalny moment, żeby zacząć. Warunek: grupa musi być bardzo mała, maksimum 8 osób. Inaczej to się mija z celem. ------------------------- eq.edu.pl skuteczne kursy i szkolenia jezykowe dla uczniow w kazdym wieku Odpowiedz Link Zgłoś