Dodaj do ulubionych

Jeszcze raz pieluchy wielo

28.06.10, 20:00
Słuchajcie, mam koleżankę, która ma córeczkę w podobnym wieku co moja
(czyli ok. rok). Właśnie stwierdziła, że spróbuje się przesiąść na
wielo. Koleżanka podchodzi do macierzyństwa "standardowo", więc taką
decyzję trzeba wspierać. Pożyczyłam jej jedną swoją pieluchę (mam
tylko FuzziBunz), a ona sama zakupiła jeszcze: tanią NoughtyBaby i
LennyLamb Fit pluszową. Ze wszystkich jest bardzo niezadowolona, a ja
nie umiem jej doradzić, bo miałam tylko Fuzzi (moja kuzynka takie
miała, więc od początku wolałam nieeksperymentować i kupić sprawdzone
- jestem zadowolona). Fuzzi za szybko jej przemakała, Noughty
stwierdziła, że w ogóle nie da się założyć, bo gumki uciskają
(sprawdziłam, rzeczywiście uciskają mocno), a Lenny za długo schną,
czarne wkłady z mikrofibry farbują w praniu i "w ogóle źle siedzą na
pupie". Da się jej coś doradzić, czy po prostu ma za duże wymagania i
wielo są nie dla Niej? Powiedzcie, bo czuję, że zostanie przy
pampkach sad
Obserwuj wątek
    • sachmed Re: Jeszcze raz pieluchy wielo 28.06.10, 20:48
      jak z tych co pampersa raz na ruski rok zmieniaja to pewnie nie zadowoli ja
      nic:-p ja tam wymagan nie mam jakichs duzych i kasy na pieluch tez niesad lecimy
      głównie na otulaczach i tetrze/ wkladkach mikrofibrowych i bambusowychsmile a teraz
      jak ciepło to mala gl biega w majteczkach ew. do nich włożę właśnie mikrofibresmile
      i zasikane pieluchy jakoś problemu nam nie robią.. nawet babci która się mała
      zajmujesmile
      --
      http://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/6/691821.png
    • pondo_81 Re: Jeszcze raz pieluchy wielo 28.06.10, 20:54
      Jejku, jak Fuzzie jej nie podchodzą(!!!), to może Bambooty, ale one schną z
      dzień-ale są małe zgrabne i pojemne.
      A może otulacz i formowanki( typu tetro, flexitot,)..?(ja tak uwielbiam
      pieluszkować)
      Ale myslę,że wymagania są niespełnialnebig_grin Chyba tylko taka próba udowodnienia
      ,ze to nie dla niej..

      Za szybko przemakają, tzn ile?generalnie po jednym siku zmieniam, i na to
      siknięcie wystarczą, po to mam wielo żeby na moczu dziecka nie trzymać..
      • globus.histericus Re: Jeszcze raz pieluchy wielo 28.06.10, 21:10
        Może rzeczywiści chciała tylko udowodnić sobie, że wielo są fe i nie
        mieć już żadnych wyrzutów sumienia. Stwierdziła, że myślała, że da się
        zmieniać tak często/rzadko jak pampersy, a zmienia je mniej więcej co 3
        godziny. Fuzzi po trzech przeciekły wink ja zmieniam co dwie.
        • mimoooza Re: Jeszcze raz pieluchy wielo 28.06.10, 23:24
          Jeśli pielucha wg niej "za szybko przecieka", to chyba faktycznie
          nic się nie da zrobić. Ja właśnie dlatego przestawiłam się na wielo,
          by bez problemu zmieniać pieluchy po każdym siku. Używamy otulaczy +
          tetry w dzień, a na wyjścia i do spania otulaczy + wkładów
          Flipa "Mam sucho" i jestem bardzo zadowolona.
    • anik801 Re: Jeszcze raz pieluchy wielo 29.06.10, 16:27
      Ja mam NoughtyBaby.Z ich chłonności jestem zadowolona,ale
      rzeczywiście jeszcze trochę i będą uciskały.Mam też sporo samoróbek
      (szytych na wzór formowanych),ale do nich muszę zakładać otulacz i
      szybko robią się mokre(musowa zmiana co godzinę).Teraz przymierzam
      się do kupna jeszcze jakiś innych i też nie wiem jakich.
    • minimka83 Re: Jeszcze raz pieluchy wielo 30.06.10, 00:54
      Globus, znam podobny przypadek. I dokładnie chodziło o udowodnienie sobie, że
      wielo nie są fajne smile
      • anik801 Re: Jeszcze raz pieluchy wielo 30.06.10, 08:14
        Ja dokupiłam teraz minkee i czekam na przesyłkę.Mi się bardzo podoba
        używanie wielo,ale jak ktoś jest przyzwyczajony do zmiany pieluchy
        co 3godz i wyrzucania do kosza to może mieć problemwinkJednak przy
        wielo musisz zmieniać często,uprać,wysuszyć.
      • fiamma75 Re: Jeszcze raz pieluchy wielo 30.06.10, 11:14
        bo nie dla wszystkich są fajne.
        Nawet nie próbuję, bo wolę zmieniać co 3 godz. a nie co 2 (a w nocy
        wcale), bo nie mam czasu i chęci na pranie, suszenie itp.
        Chętnie bym za to skorzystała z ekologicznych jednorazówek, ale póki
        co nie widziałam ich w żadnym sklepie.
        • mimoooza Fiamma 30.06.10, 23:44
          też tak kiedyś myślałam i jak się Córcia miała urodzić, temat wielo
          obchodziłam z daleka, czego dziś bardzo żałuję - praktykujemy
          dopiero od kilku miesięcy. Przewijanie po każdym siknięciu to nie
          jest żaden problem, nawet w pampersach nie pozwalałam na to, by
          Córcia chodziła w moczu, tj. zasikanej pielusze przez 2 czy 3
          godziny (założę się, że nikt z nas by tak nie chciał!!!).
          Jednorazówek w zasadzie już w ogóle nie używamy, sporadycznie
          zakładałam na wyjścia i na noc, ale teraz mi strasznie śmierdzą,
          zasiusiana wielorazówka naprawdę inaczej pachnie niż pampers, w
          którym z mieszaniny moczu i pochodnych kwasu akrylowego i innych
          świństw powstają jakieś reakcje chem. Pozytywny aspekt to też lepsza
          orientacja dziecka w tym, co to znaczy sucho i mokro - Mała ma 17
          mcy, a zdecydowana większość siusiu i niemal wszystkie kupki lądują
          już w nocniku, i to zupełnie bez stresu. Natomiast ilość czasu,
          która jest potrzebna na pranie i wieszanie nie jest specjalnie
          większa niż na latanie ze zużytymi pieluchami jednor. do śmietnika
          (i w domu nic nie zalega).

          Dodatkowy atut wielo to też to, że w porównaniu z pampersami
          pieluszki all in one czy otulacze są prześliczne - zobacz na
          przykład to cudeńko ekomaluch.pl/pieluszka-z-kieszonka-one-
          size-stokrotki,p1168,l1.html .
          Dla skóry też na pewno o wiele bardziej przyjazne; kiedy stosowałam
          klasyczne jednorazówki, musiałam prewencyjnie smarować Małej pupę
          kremem na odparzenia, inaczej się robiła czerwona (mimo naprawdę
          częstego zmieniania pieluszek i ich dobrej jakości). Teraz nie
          smaruję absolutnie niczym nawet na noc i pupa jest śliczna, gładka i
          bez żadnych podrażnień.


          A ekologiczne jednorazówki można kupić w necie (np. w
          pieluszkarnia.pl, ekomaluch.pl), tyle że nie wszystkie są faktycznie
          w pełni ekolog. i dla środowiska, i przyjazne dla dziecka - kupiłam
          właśnie ekologiczne pieluszki jednoraz. Abena na wakacyjny wyjazd (w
          tym wypadku wielo jednak są trudniejsze do stosowania, prać niby bym
          mogła, bo będziemy w b. fajnym pensjonacie, ale wolę nie prać
          pieluszek w pralce, w której nie wiadomo co się pierze,
          najróżniejsze rzeczy obcych ludzi) i okazało się, że w składzie mają
          też poliakrylany, tyle że ponoć mają ich o wiele mniej niż większość
          jednorazówek i tkwią głęboko we wkładzie chłonącym.
          • globus.histericus mimoooza 01.07.10, 09:00
            Czyli uważasz, że warto przechodzić na wielo nawet po roku? Bo to
            główna wątpliwość mojej koleżanki. I jeszcze pytanie ode mnie: jak
            składasz tetrę dla tak dużego, chodzącego dziecka? Używasz taką zwykłą
            tetrę-tetrę? Spinasz jakoś, czy luźno do otulacza? Bo myślałam o tetrze
            teraz na wakacje dla Maryśki.
            • mimoooza Re: mimoooza 02.07.10, 23:30
              Uważam że jak najbardziej warto. Po pierwsze, nigdy nie wiadomo, jak
              długo przyjdzie nam jeszcze dziecko pieluchować (do spania może
              nawet kilka lat). Po drugie, wielorazówki mogą w odpieluchowaniu
              pomóc, a przynajmniej nie zaszkodzą wink Po trzecie, zakupione
              pieluchy czy otulacze przydadzą się dla kolejnego dziecka, a jeśli
              nawet ktoś nie planuje, rynek dobrych pieluch wielo jest bardzo
              dobrze rozwinięty i bez problemu można je sprzedać.

              Na dzień mam najzwyklejszą tetrę. Pewnie gdybym zaczynała wcześniej,
              wypróbowałabym pieluszki muślinowe albo wkłady do Flipa z bawełny
              organicznej (teraz nie chcę już przesadzać z wydatkami, a tetrę
              miałam w domu z czasów kompletowania wyprawki). Tetry nie spinam,
              składam ją przez pół w poprzek, a potem jeszcze dwa razy wzdłuż, co
              daje ośmiowarstwowy prostokąt. Mimo że dziecię ruchliwe, raczej nie
              ma problemów z przesuwaniem się piel. w otulaczu. Czasami jak mi się
              skończą wkłady do Flipa, używam tetry nawet na noc, ale wtedy biorę
              dwie pieluszki + wkładkę polarkową. A zasadnicza zaleta tetry w
              stosunku do bawełny org., bambusa czy mikrofibry (poza ceną
              oczywiście) to czas schnięcia.
              • globus.histericus Re: mimoooza 07.07.10, 12:53
                Kupiłam dwa flipy z wkładem mam sucho i jeden econobum w zestawie z
                bawełną. Do tego snappi. Tetrę też mam z czasów noworodka, więc nie
                dokupowałam dodatkowo. Właśnie do mnie idąsmile Ciekawe jak się sprawdzą.
                A, i jeszcze kupiłam na próbę jedną tots bots strechiesmile
          • fiamma75 Re: Fiamma 01.07.10, 11:08
            mimoooza napisała:
            Natomiast ilość czasu,
            > która jest potrzebna na pranie i wieszanie nie jest specjalnie
            > większa niż na latanie ze zużytymi pieluchami jednor. do śmietnika
            > (i w domu nic nie zalega).


            Nie chodzimy specjalnie, tylko przy okazji. Prać i wieszać się tak
            nie da smile
            Nie przekonują mnie te argumenty. Pracuję na cały etat, mam wciąż za
            mało czasu na moją 2. Prania mi starczy, nie chce prać codziennie.
            Poza tym mam łazienkę z kiepską wentylacją i po lecie zwyczajnie nie
            dałabym rady z suszeniem (rzeczy mi schną 2-3 dni).
            Poza tym nie zależy mi na jak najszybszym odpieluchowaniu dziecka.
            Uważam, że trzeba dziecku dać czas dojrzeć - jedne zrobią to
            wcześniej, inne później.Choć owszem zastanawiam się czy nie kupić
            pileuch wielo na ostatni etap przed ostatecznym pożegnaniem z
            pieluchą, gdy już zostaną tylko siki w pieluszkę wink
            Jak dla mnie zalety pieluch wielo- nie równoważą (nie mówiąc o
            przeważeniu) ich wad.
            każdy ma różne priorytety, moim nie jest bycie mamą eko (choc z
            drugiej strony moja 4-letnia córka wie, które śmieci są do
            segregowania "Specjalne śmieci" i wie, gdzie się wyrzuca).
            • mimoooza Re: Fiamma 02.07.10, 23:18
              Każdy ma swoją opinię, może jakbyś na żywo zobaczyła wielorazówki
              albo spróbowała, zmieniłabyś zdanie.

              Co do argumentów, akurat bycie ekomamą nie jest moim priorytetem, a
              raczej, by dać dziecku to, co najlepsze. Pampersy to masa chemii ok.
              50 różnych substancji, nawet nie wiadomo dokładnie jakich, bo
              producenci na opakowaniach ani na swoich stronach int. tego nie
              piszą i strasznie żałuję, że o tym nie chciałam myśleć wcześniej.
              Nawet pediatrzy coraz częściej wypowiadają się w tym duchu, że
              pampersy nie są zdrowe i mogą negatywnie wpływać na późniejszą
              płodność (zwłaszcza u chłopców). Ostatnio jak byłam z Małą na
              szczepieniu mówiła mi o tym nasza lekarka.

              Wczesne odpieluchowanie też nie jest moim priorytetem, chcę mieć po
              prostu szczęśliwe dziecko, w którego życiu na wszystko będzie
              odpowiedni czas. Uważam natomiast, że na robienie siku i kupki do
              nocniczka dobry czas jest nie dopiero wtedy, gdy dziecko umie
              potrzeby fizjologiczne kontrolować, a wtedy, gdy możliwe jest
              porozumienie z nim w tym zakresie, odczytanie sygnałów. Za totalne
              nieporozumienie uważam natomiast sytuację, w której roczne czy
              starsze dziecko bardzo już "kumate" nie ma nocnika i wszystkie swoje
              potrzeby załatwia w pieluchy, a potem nagle po kilku miesiącach
              rodzice dają nocnik czy nakładkę na sedes z sygnałem, że wszystko
              się zmienia... Stąd znam takie wypadki, że dziecko mimo że już
              umiało kontrolować potrzeby fizjolog. przez baaaardzo długi czas
              kazało sobie zakładać pampersa, żeby zrobić kupę, inaczej przez
              kilka dni potrafiło się nie wypróżniać...
              Po prostu w jego psychice tak głęboko zapadło to, co przez wiele
              miesięcy wpajali mu rodzice, że właściwym miejscem do załatwiania
              się jest pielucha...
              • pinkdot Re: Fiamma 27.07.10, 11:23
                > Każdy ma swoją opinię, może jakbyś na żywo zobaczyła wielorazówki
                > albo spróbowała, zmieniłabyś zdanie.

                A ja się zgadzam z fiammą - nie dla wszystkich są wielo. Ja popełniłam chyba
                błąd i kupiłam większość jednej marki i w tych totbotsach Jacek miał okropnie
                ograniczone ruchy - taki ogromny odwłok mu się robił. Gdy zakładałam pampersy o
                wiele łatwiej było mu się poruszać, przewracać i zdobywać inne cenne
                umiejętności. Jak mój młodzian wyrósł z totbotsów jedynek, z ulgą przerzuciliśmy
                się na pampersy (mąż się zbuntował przeciwko ponownemu wydawaniu ponad 200
                funtów na pieluszki, których i tak niechętnie używałam) . Miałam dobre chęci,
                ale takimi chęciami jak moje to piekło jest wybrukowanewink.
                Zresztą już straciłam nadzieję na wczesne odpieluchowanie Jacka - od 10 do 14
                miesiąca pięknie robił siusiu i kupkę do nocnika, a odkąd zaczął chodzić, na
                nocniku nie da się posadzić za chiny ludowe i tak pół roku moich obserwacji i
                wysadzania wzięło w łeb.
                • pinkdot Re: Fiamma 27.07.10, 11:28
                  > > Każdy ma swoją opinię, może jakbyś na żywo zobaczyła wielorazówki
                  > > albo spróbowała, zmieniłabyś zdanie.

                  Ups i zapomniałam się odnieść od cytatu - ja używałam wielo dosyć długo i jednak
                  nie podpasowały nam do końca a zatem nawet ujrzenie, pomacanie i wypróbowanie
                  wielorazówek nie gwarantuje zachwytu na stałesmile.
                • jul-kaa Re: Fiamma 27.07.10, 15:26
                  pinkdot, sama piszesz, że popełniłaś błąd smile Ja mam każdą pieluchę inną (i tak
                  mi właśnie radzono), kupiłam używane, więc kasy poszło mało, a teraz wiem, co mi
                  odpowiada, a co nie.

                  Ale jasne, że nie każdemu musi to odpowiadać wink
      • martekle Re: Jeszcze raz pieluchy wielo 12.07.10, 14:47
        Kasia o kim mowisz?
    • jul-kaa Spanie 01.07.10, 09:09
      Kurcze, mój syn właśnie od trzech godzin śpi w formowance i otulaczu (i w
      śpiworku). A rano uwielbia walnąć z 5 kup pod rząd (wieeelkich!). No i co ja mam
      zrobić? Czekać aż się obudzi? Nie wiem, czy zasikał czy nie zasikał, czy się
      zafajdał po uszy i się martwię... Budzić nie chcę, bo on lubi pospać rano...
      • anik801 Re: Spanie 01.07.10, 11:27
        Co do jednorazówek to myślę,że demonizowanie ich jest przesadą.Na
        wielo przeszliśmy dopiero niedawno.Wcześniej używałam różnych
        jednorazówek i mój syn nigdy nie miał zaczerwienionej pupy(nie
        smarowałam żadnymi kremami).W zasadzie koszt jednorazówek też
        niewielki-mi przypadły do gustu te teńsze.Kupiłam je na próbę i
        bardzo mi się spodobaływinkOryginalne pampersy często przeciekały
        dlatego nikt mnie do nich nie przekona(już przy pierwszym dziecku
        się do nich zraziłam),lubię happy i te marketowe(teraz już chyba nie
        ma żadnych foliowanych świństw)fioletowe tesco i te z Kauflandu.
        Naprawdę moje dziecko nie miało żadnych problemów ze skórą.
        Przeszłam na wielorazowe bo:podobno w jednorazówkach przegrzewają u
        chłopców jąderka,bo jest ekologicznie,bo nie mam zawalonego kosza na
        podwórku(a śmieciarka zabiera tylko raz w miesiącu),bo są fajne-
        kolorowe i jakoś takie miluśkie w dotykuwinkA na te naughty baby z tą
        okropną gumką z tyłu(ta gumka po 1godz.to się normalnie niesamowicie
        w plecki wcisnęła)-po prostu gumkę zlikwidowałam i jest ok. Minusem
        wielo są cenysad Tych pieluszek trzeba mieć sporo,a te lepsze są
        drogie.Za jedną dobrą wielo jest kilka paczek jednorazówek tych
        których używałam.
        • jul-kaa Re: Spanie 01.07.10, 14:48
          Mnie się kalkuluje - żadne tańsze nam nie podeszły i kupowaliśmy takie za pi razy oko 50-60 groszy za sztukę. Licząc cały okres pieluchowania wielorazówki wyjdą ileś (2-3) razy taniej. Ale to się też inaczej rozkłada, jak się zaczyna wcześnie (Jaś ma prawie 3 m-ce).
          Poza tym wybaczcie, bo nie chcę nikogo urazić, ale mnie jednorazówki walą na kilometr...
          • globus.histericus Re: Spanie 01.07.10, 21:01
            > Mnie się kalkuluje - żadne tańsze nam nie podeszły i kupowaliśmy
            takie za pi ra
            > zy oko 50-60 groszy za sztukę. Licząc cały okres pieluchowania
            wielorazówki wyj
            > dą ileś (2-3) razy taniej.

            Właśnie, dla mnie oszczędność jest oczywista. Szczególnie jeśli
            planuje się więcej niż jedno dziecko. Dla mnie osobiście pranie,
            rozwieszanie, składanie nie jest uciążliwe, wręcz jest przyjemne,
            szczególnie na początku było. Ale mogę zrozumieć pracujące mamy z
            dwójką dzieci na przykład, że nie chce im się tego robić i wolą te
            dodatkowe 15 minut spędzić z dziećmi. No i fakt, jednorazówki walą o
            wiele bardziej niż wielo.
            • anik801 Re: Spanie 01.07.10, 21:33
              Mnie o pranie to nie chodzi w ogóle.Piorę od razu po każdym
              przewinięciu i rozwieszam.Z tym "waleniem"z jednorazówek to nie wiem
              o czym piszeciewinkMam wyczulony węch(byle co i bierze mnie na wymioty)
              ale jakoś smrodu z jednorazówek nie czułam.Oczywiście chodzi mi o
              mocz,bo kupa to wiadomowinkJeśli chodzi o kupę to mój syn na razie nie
              zrobi sam.Ja muszę mu pomagać przyciskając do brzuszka nóżki.Robił
              sam tylko zaraz po urodzeniu,potem już problemy(1kupa na dzień z
              pomocą),tak więc moje pieluchy czy to jedno czy wielo nie zostały
              zabrudzone kupąwink
    • anik801 Jeszcze raz pieluchy wielo-jeszcze raz pytanie 01.07.10, 21:37
      Pewnie było już to nie razwinkktóre wielo możecie polecić z czystym
      sumieniem? Ja ciągle dokupuje nowe tak po 1-2sztuce na wypróbowanie.
      Ostatnio zakupiłam naughty baby i ta gumka z tyłu to jakaś pomyłka-
      wciska się w skórę strasznie!No coż zaczęłam od tych tańszych,a
      teraz chyba pokuszę się na coś droższego-tylko co?Wybór jest moim
      zdaniem naprawdę duży.
      • globus.histericus Re: Jeszcze raz pieluchy wielo-jeszcze raz pytani 01.07.10, 22:23
        Wybór jest ogromny i dlatego nie chciało mi się eksperymentować. Bałam
        się, że jak nakupuję różnych to z połowy będę niezadowolona. Tak więc,
        kupiłam wszystkie jednej, sprawdzonej firmy FuzziBunz. Moja kuzynka ich
        używa przy obu dzieciach i od niej miałam jedną na próbę. Polecam
        bardzo, pewnie nie ja jedna, bo to dobre pieluszki i mają wiele fanek.
        Z tego co widziałam podobne są do naughty, mają podobne wkłady, tylko
        są na napy, a nie rzep, co wg. mnie jest lepsze, bo napy są trwalsze,
        no i żadna gumka się nie wrzynasmile
        • anik801 Re: Jeszcze raz pieluchy wielo-jeszcze raz pytani 01.07.10, 23:35
          A gdzie najtańsze FuzziBunz?Ja kupiłam za 48zł.jedną ale roz.M
          • globus.histericus Re: Jeszcze raz pieluchy wielo-jeszcze raz pytani 02.07.10, 00:06
            Nową? To bardzo tanio, ja kupowałam jakoś za 62, ale nie wiem, czy to
            najtaniej. Polecam Ci bazarek pieluchowy na chusty.info
            www.chusty.info/forum/forumdisplay.php?103-Bazarek-pieluszkowy
            Tam jest dużo używanych pieluszek, są też dziewczyny, które same szyją.
            Jeśli chcesz próbować różne, to najlepiej z drugiej ręki, żeby nie było
            szkoda kasy, jak się okaże, że coś Ci niepodpasuje.
            • anik801 Re: Jeszcze raz pieluchy wielo-jeszcze raz pytani 02.07.10, 09:32
              Tak nową.Teraz jest jakaś promocja.

              nosidla.com.pl/pl,category,89211,pieluszki,wielorazowe.html
    • kaka-llina Re: Jeszcze raz pieluchy wielo 02.07.10, 00:31
      Wielo to oszczędność..mmmm... no w moim przypadku średnia... Z tym brakiem
      roboty, to tez bym nie powiedziała.. Ja się przesiadłam jak Ala miała jakieś 8
      m-cy, więc przyzwyczajona do jedno odczułam różnicę bardzo! Tyle, że zabawa z
      wielo jest fajna!! A co dzisiaj ubieramy> To która pielucha pasuje? Pranie i
      składanie tekich fajnych rzeczy tez jest miłe...
      Mnie od jedno odrzuciła chemia. Wielo mi sie podobaja i to główny powód!!! Do
      prania już się przyzwyczaiłam
    • jul-kaa Otulacz niePulowy 08.07.10, 20:10
      chusty.info nie dziełaje, więc tu mi pomóżcie, proszę.

      Są otulacze PULowe nieprzemakalne i inne. Np. polarowe, choć i sztruksowy
      widziałam. Jaki jest ich cel? Przecież (tak zakładam) one przemakają, nie? To na
      gwóźdź?
      • globus.histericus Re: Otulacz niePulowy 08.07.10, 21:40
        Ja się na otulaczach za bardzo nie znam, ale wiem, że na przykład
        wełnianym robi się kurację lanolinową i to sprawia, że nie przemakają.
        Może podobnie jest też z polarowymi i innymi, bo przecież taki ich
        sens, żeby chroniły przed przemoknięciem.
      • anik801 Re: Otulacz niePulowy 14.07.10, 22:57
        jul-kaa napisała:

        > chusty.info nie dziełaje, więc tu mi pomóżcie, proszę.
        >
        > Są otulacze PULowe nieprzemakalne i inne. Np. polarowe, choć i
        sztruksowy
        > widziałam. Jaki jest ich cel? Przecież (tak zakładam) one
        przemakają, nie? To n
        > a
        > gwóźdź?
        otulacz to otulacz-jego zadaniem jest ochrona przed przeciekaniem.
        Nie słyszałam,aby otulacz przeciekał(ja bynajmniej przeciekających
        nie posiadam).
        • green_naranja Re: Otulacz niePulowy 16.07.10, 22:57
          gwoli scislosci-otulacze polarowe tez maja wlasciwosci
          nieprzemakalne-przynajmniej do jakiegos stopnia, oczywiscie ta naieprzemakalnosc
          nie jest tak dlugotrwala, jak nieprzemakalnosc PULu czy nawel lanolinowanej
          welny...ale na czeste zmiany pieluchy w ciagu dnia spokojnie wystarcza.

          natomiast sztruksowe moga byc PULem podszyte po prostu, stad moze wrazenie, ze
          to sztruksowy otulacz sensu stricte?
          • martekle Re: Otulacz niePulowy 27.07.10, 10:06
            ja mam welniane otulacze, po kuracji raptem jednej
            czasem lepiej trzymaja i to cala noc niz inne otulacze
            bardzo te lubie w lato rewelacje
            szczegolnie ze roba za spodenki
    • martekle Re: Jeszcze raz pieluchy wielo 12.07.10, 14:50
      mysle ze ona jest nastawiona na nie i tyle
      mnie tez sie nie udalo przestawic moich kolezanek
      jednej pozyczylam FB dziecko walnelo kupe i to ja przerosło, bo musiala
      przebrac, umyc
      juz drugi raz nie zalozyla i nie uzyla regulacji gumek by dostosowac pieluche do
      dziecka

      a moze kolezance podpasuje tetra plus otulacz flip - sa fajne zgrabne i nie
      przeciekaja
      • globus.histericus Re: Jeszcze raz pieluchy wielo 12.07.10, 19:10
        Koleżanka już odpuściła, tak jak myślałam. Chyba to był chwilowy zryw,
        a wygoda i przyzwyczajenie wygrały. Trudno nie zbawię świata smile Ale
        dzięki temu wątkowi ja się skusiłam na flipy i jeden econobum, teraz na
        lato jak znalazł, I Tots Bots na spacery też świetne smile
        • martekle Re: Jeszcze raz pieluchy wielo 16.07.10, 22:53
          ja w te upaly lece tylko na formowankach bez otulaczy o zgrozo
          • jul-kaa Re: Jeszcze raz pieluchy wielo 16.07.10, 23:45
            ja o zgrozo też smile
            • globus.histericus Re: Jeszcze raz pieluchy wielo 17.07.10, 01:30
              A ja teraz jak jesteśmy "na wiosce" to zwykłą tetre spinaną snappi smile
              • anik801 Re: Jeszcze raz pieluchy wielo 17.07.10, 09:10
                Ja też bez otulacza teraz zakładam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka