zawszeolga111
01.03.11, 03:00
Duzo piszecie o karaniu dzieci,rozne formy tych kar opisujecie;szlaban,klaps,zakaz np.ogladania bajki.niepotrzebny stres dla dziecka i rodzicow,jednak to moje zdanie,mysle ,ze rozmowa wystarczy zawsze spokojna i w milej atmosferze,ale ok kazdy robi jak wedlug niego jest dobrze.
chcialam zapytac co czuje rodzic ktory karze dziecko,bol czy satysfakcje,wyzuty sumienia,a moze jestescie przekonani o swojej racji i tych emocji nie ma w was.poprostu zimna kalkulacja wina=kara.
czy potraficie przeprosic dziecko za to,ze ukaraliscie je,
dla mnie to troche straszne jest,ta ukochana mama/tata ktorej ufam ponad wszystko ufam bardziej niz komu innemu na swiecie nagle mnie krzywdzi bijac mnie bo niestety ten niewinny klaps to bicie,a szlaban to przemoc psychiczna mam nad toba przewage wiec moge ci zakazac ukarac cie.
zastanawiacie sie co czuje dziecko kiedy je karzecie?
co czuje rodzic dajac kare?