klubgogo
11.06.11, 21:11
NIe wiem za co matka karała 4-letnią córkę, ale karą miał byc zakaz wstępu na plac zabaw. I wszystko byłoby ok, gdyby się stamtąd oddaliły, ale matka kazała dziecku usiąśc przed placem i patrzec jak się dzieci bawią.
Przyznam, że czasami daję karę w postaci: nie ma dzisiaj placu zabaw, albo nie ma dzisiaj lodów, ale nie pastwię się nad dzieckiem w ten sposób, by jeśc na jego oczach lody, na które nie zasłużyło, a plac zabaw omijam łukiem.
Jakie metody stosujecie?