Dodaj do ulubionych

problem z gadułą

30.11.13, 22:07
Moj syn jest strasznym gadułą. gada non stop. Tak bylo od zawsze i z wiekiem jakos nie przechodzi. Przeszkadza na lekcji. Odkąd poszedł do szkoły ciągle sa skargi na niego. Wych. jakos fajnie to opanowała, choc idealnie nie jest, ale na innych przedmiotach, np. na angiel. to tragedia. Teraz przyniósł kolejną uwagę. Tłumaczę, rozmawiam, mówie dlaczego nie wolno rozmawiac na lekcji......bez skutku.
Mam podpisac synowi uwage, bo jak nie to zostanę wezwana do szkoły. No ok. Podpiszę, ale czy wypada dawac nauczycielowi sugestie typu-prosze o rozsadzenie syna z jego ulubionym kolegą do gadania i prosze o zadawanie mu dodatkowych prac domowych, jesli bedzie na lekcji gadal.
Nie wiem jak mam spowodowac, aby byl na lekcjach spokojny....
W domu tez gada....non stop. Moze znacie jakies sposoby/cwiczenia....nie wiem, co ograniczy jego gadulstwo.
Obserwuj wątek
    • olga727 Re: problem z gadułą 01.12.13, 13:46
      Wiesz,na podstawie tego i poprzedniego Twojego wątku o synu:rozważyłabym wizytę w Poradni PP. wink
      • troompka Re: problem z gadułą 01.12.13, 14:43
        heh, w poradni PPP juz bylismy. Syn mial szereg testow, rozmow z psych. i zadnej nieprawidlowosci rozwojowej nikt nie zauwazyl. Wszystko niby w normie, a jako ze to moje jedyne dziecko, nie mam porownania, czy jego zach. rzeczywiscie jest typowe dla wieku.
        On zawsze byl mocno nadaktywny, odkąd zaczął mówic, a zaczął szybko, to buzia mu sie nie zamyka. Ciagle w ruchu, ciagle o cos pyta, ciagle przerywa to co w danej chwili robi, zeby o cos spytac, cos powiedziec. Jak dla mnie to zdecydowanie ma deficyty uwagi.......no ale ja fachowcem nie jestem.
        • olga727 Re: problem z gadułą 01.12.13, 14:58
          troompka napisała:

          > On zawsze byl mocno nadaktywny, odkąd zaczął mówic, a zaczął szybko, to buzia m
          > u sie nie zamyka. Ciagle w ruchu, ciagle o cos pyta, ciagle przerywa to co w da
          > nej chwili robi, zeby o cos spytac, cos powiedziec. Jak dla mnie to zdecydowani
          > e ma deficyty uwagi.......no ale ja fachowcem nie jestem.

          To może jakieś zajęcia korekcyjno-kompensacyjne,wyciszające ? Ja też specjalistą nie jestem,ale może verdana ci coś doradzi ?! wink
        • budzik11 Re: problem z gadułą 01.12.13, 15:43
          Na deficyty uwagi/problemy z koncentracją psycholog szkolna polecała mojej córce układanie puzzli. Co z tego, że polecała, jak ją (córkę) puzzle po kilku minutach nudzą? tongue_out No ale może u was pomoże wink
    • budzik11 Re: problem z gadułą 01.12.13, 14:10
      troompka napisała:

      > Mam podpisac synowi uwage, bo jak nie to zostanę wezwana do szkoły. No ok. Podp
      > iszę, ale czy wypada dawac nauczycielowi sugestie typu-prosze o rozsadzenie syn
      > a z jego ulubionym kolegą

      To co, ze zostaniesz wezwana do szkoły? Normalnie się tam nie pojawiasz? Ja często mam rozmowy z nauczycielami dzieci (częściej młodszego, I-klasisty), bo też gadają i przeszkadzają. Idę, rozmawiam z wychowawczynią, sugeruję, co ona może zrobić (w końcu ja lepiej znam własne dziecko), mówię, co ja zrobię (rozmowy z synem w domu - skuteczne na jakiś czas) i tyle. Mój np. na angielskim siedzi na "oślej ławce" i dla mnie to ok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka