Dodaj do ulubionych

agresja 9 latka

26.08.14, 14:28
Nasza córka skończyła właśnie 9 lat, zachowuje się bardzo agresywnie, na jakiekolwiek "nie" ze strony mojej czy męża reaguje krzykiem, agresją (uderza mnie) i płaczem. Gdy wszystko jest po jej myśli, czyli np. może iść do koleżanki (jak nie może to dyskutuje, dlaczego nie dopytuje, podważa moje argumenty i ma tysiąc kontrargumentów, które faktycznie są logiczne, próbuje osiągnąć cel prośbą i groźbą, mówi, że jej nie kochamy, żebyśmy oddali do domu dziecka, bo przecież chcemy mieć grzeczne dziecko a ona jest niegrzeczna, proponuje nam jak z nią postępować) , jest świetnym dzieckiem, radosnym, uśmiechniętym, szczęśliwym. Wystarczy że na coś w danej chwili się nie zgodzimy jest straszna afera, mówi, ze przecież cały dzień była grzeczna to dlaczego nie pozwalamy jej iść do koleżanki ( a u koleżanki była już pół dnia), mówi, że nie chcemy jej zrobić przyjemności i ona nie może być grzeczna, bo jej nie pozwalamy i co złego, że znowu pójdzie, próbujemy jej wtedy tłumaczyć, wyjaśnić nasze powody, potem są przeprosiny, rozmowy, tłumaczenia,wyjaśniania, a za np. godzinę następna awantura. Mamy z mężem ogromne wyrzuty sumienia, że nie potrafimy do niej dotrzeć, że brakuje nam często cierpliwości, szukamy winy głównie w sobie. Bardzo proszę o pomoc, podpowiedź jak rozmawiać z córką, jak wytłumaczyć, że nie może tylko oczekiwać i wymagać. Szczerze mówiąc brakuje nam sił. Nie wiem jak być konsekwentną. Wczoraj po awanturze, że nie może iść do koleżanki,(oddała mi nowe pet shopy na dzień jako konsekwencję za jej zachowanie) zachciała spać w salonie, znowu krzyki, ze dlaczego nie może tam spać, jak nie może do koleżanki to chce spać tam, mówi, abyśmy byli mili dla niej i co w tym złego,że tam chce spać no i uległam, położyła się w salonie. I wygrała? Postanowiła na swoim? Ręce mi opadają. A ja wolałabym, aby spała w swoim pokoju. Proszę napiszcie wasze odczucia, bo ja nie umiem spojrzeć z boku na te sytuacje.

Jak się położyła, cała szczęśliwa, pyta czy może iść w środę z tata do kina i kupić pet shopa. i o co chodzi? Ja po złym zachowaniu nie śmiałabym nawet myśleć o kinie. A ona znowu ma nowe wymagania.

Dziękujemy za pomoc.
Obserwuj wątek
    • jola_ep Re: agresja 9 latka 26.08.14, 15:35
      Dziewczynki w tym wieku tak miewają (moja miała).

      Myślę, że za bardzo staracie się tłumaczyć, często lepiej jest krótko poinformować i nie wdawać się w żadne tłumaczenia.

      Ja stosowałam zasadę, że krzyków i wrzasków nie słucham. Wszelkie propozycje na spokojnie. Jeśli trzeba - oddzielamy się (ja wychodzę z pokoju lub córka) dla wyciszenia.
      Oczywiście pewne negocjacje dozwolone, bo decyzję podejmuję ja (lub mój mąż) po wysłuchaniu dziecka.

      Przyjęłam, że to okres burzliwy i miałam zrozumienie dla jej humorów. 9-latka to jeszcze nie jest dojrzały człowiek, z czasem ten okres minie. A na razie uczy się sztuki przekonywania i negocjacji - gdzie jak nie w rodzinie? smile

      Naucz, że pewne zachowania są niewłaściwe (agresja), a pewne dopuszczalne (propozycja z jej strony aby spać w salonie mi osobiście się spodobała, zgodziłabym się). Ale jeśli idziesz na ustępstwa, to nie z poczuciem klęski. Nic w tym złego, pod warunkiem, że będzie jasne, że to TY wyraziłaś zgodę, a nie ona Cię do tego zmusiła. A że przekonała logicznymi argumentami? Ma do tego prawo.
      • budzik11 Re: agresja 9 latka 29.08.14, 17:35
        A co w tym złego, że dziecko negocjuje, tym bardziej, że podaje logiczne argumenty? To bardzo dobrze i świadczy tylko o jej dojrzałości. Tak się zachowują dorośli ludzie, kiedy chcą osiągnąć jakiś kompromis. A my, dorośli, powinniśmy na te kompromisy się zgadzać, o ile rzeczywiście argumenty mają ręce i nogi, nie odpowiadać "nie, bo nie, bo ja tak postanowiłam". Co ci szkodzi, że córka prześpi się w salonie? Co do krzyków i płaczu - moja ma podobnie, w dodatku skacze też i tupie i w ogóle czasem zachowuje się jak dwulatka (jednak bez agresji, nikogo nie bije). No trudno, taki okres - jestem cierpliwa, wiem, że to minie. Jak zaczyna świrować, mówię jej tylko, żeby nie zachowywała się jak małe, rozkapryszone dziecko, że jak chce coś osiągnąć, to nie tą drogą. W dodatku, co mnie akurat strasznie drażni, wydaje odgłosy zwierząt (np. miauczy jak się przymila albo warczy jak ją ktoś wkurzy), lub robi idiotyczne miny jak się do niej mówi. Cierpliwie czekam, aż jej przejdzie.
        • alexandra-88 Re: agresja 9 latka 16.05.15, 17:52
          Twoja córka próbuje ugrać coś na swoją korzyść. Ty zabraniasz jej iść do koleżanki to ona wymaga abyś pozwoliła jej spać w salonie. Jeżeli nie podoba Ci się jej zachowanie to na nie nie pozwalaj. Nie negocjuj, 9 latka nie jest partnerem do dyskusji. Twoja córka nie może nikogo bić. Ty też nie możesz być wobec niej agresywna. Mów do niej normalnym tonem. Bądź KONSEKWENTNA w swoim działaniu w innym wypadku Twoja córka będzie stawiała coraz większe wymagania i pozwalała sobie na jeszcze więcej. Jesteś rodzicem i to Ty ją wychowujesz, dziecko nie może Ci mówić jak masz wobec niego postępować. Trzymam za Ciebie kciuki smile
      • mruwa9 Re: agresja 9 latka 31.08.14, 18:53
        no, sorry.
        9-letnie dziecko w zlosci bijace matke- to NIE JEST normalne ani w najmniejszym stopniu akceptowalne.
        To jakis kosmos.
        Powtarzam jak mantre: rodzicowi nigdy nie wolno bac sie wlasnego dziecka, bac sie jego zlosci i wybuchow. Rodzic MUSI umiec brac na klate nawet najwieksza wscieklosc dziecka i nie bac sie postawic opor, gdy racja jest po jego strone.
        Z dzieckiem w histerii sie nie dyskutuje. Im mniej slow, tym lepiej. A komunikaty wysylane do dziecka maja byc stanowcze i jasne, bez zbednego slowotoku.
    • brasil234 Re: agresja 9 latka 19.05.15, 14:58
      Witam.
      Jeżeli dziecko ma swoje zdanie i zaczyna się buntować jest czymś naturalnym. Gdy dziecko "wchodzi" w taki okres należy uświadomić mu gdzie są granice( jeżeli wcześniej tego nie zrobiłaś). Bicie i inne zachowanie agresywne nie jest czymś normalnym. Sądzę, że będzie tylko gorzej jeżeli nie będziesz konsekwentna.
      Jeżeli dziecko przekroczy granice należy zastosować odpowiednią karę. Nie mowie tutaj absolutnie o karze fizycznej ani żadnym nękaniu psychicznym, jednak na tyle dotkliwej aby więcej tego nie chciała zrobić. Przed ukaraniem należy ostrzec dziecko i poinformować go, że jeżeli jeszcze raz tak zrobi ukarzesz ją.
      Samą karą może być również lekceważenie dziecka, jego płaczu.
      Podczas rozmowy z dzieckiem ( chociaż czasami bardzo się denerwujemy) nie możemy się denerwować. Czasami dzieciom chodzi o to abyśmy " wyszli z siebie i stanęli obok" bo prawdopodobnie w tedy im ustąpimy. Dlatego ważna jest konsekwencja.
      Mogę tutaj pisać tylko ogólnikowo, ponieważ czemu tak twoja córka się zachowuje może być wiele przyczyn. Może ty albo twój mąż jesteście porywczy lub często mówicie uniesionym tonem głosu. Możecie sobie z tego nie zdawać sprawy. Jednak dzieci wszystko widzą i łapią nasze zachowania jak " magnez".
      Polecam Ci książkę, która naprawdę jest napisana w sposób dostępny dla każdego. Jest tam trochę o rozwoju, różne przypadki agresji u dzieci i wyjaśnienia czemu tak jest . Może analizując te przypadki trafisz na przypadek swojej córki i znajdziesz odpowiednie rozwiązanie. Są tam również rozwiązania takich sytuacji, gdy rodzice sobie nie radzą z nerwami. Tytuł książki to : " Agresja a wychowanie. Czy dzieci mają prawo do agresji?" Jan-Uwe Rogge.
      Mam nadzieje, że pomogłam.
      Pozdrawiam smile
      • tomcug Re: agresja 9 latka 20.05.15, 06:57
        Jest nasz dyżurny troll - witam smile
        • morekac Re: agresja 9 latka 20.05.15, 16:58
          Zaliczenie się zbliża?
    • camel_3d zalatuje burza hormonow.. 22.05.15, 08:25
      wiadomo, ze z czasem zacznei sie usamodzielniac..
      a teraz juz powoli wkracza w wiek nastolatki...i latwo nie bedzie,

      jezeli jesz radosny, szczesliwa i td.. i potrafi 1000 kontrargumentow przytoczyc, ktora maja sens, to moze warto si ez nim tez czasem zgadzac..

      choc wiadomo, ze argument : nie pojade w wami na urlop bo nie lubie tego miejsca jest moze i logoczny, al enie do przyjecia smile
    • bidaazpiszczy Re: agresja 9 latka 28.05.15, 11:03
      Szanuj siebie a I dziecko bedzie odnosilo sie do Ciebie z szacunkiem. Moim zdaniem najbardziej rozsadnym rozwiazaniem jest jasne okreslenie granic. I ich konsekwentne przestrzeganie. Nie widze potrzeby nagradzania dziecka za " bycie grzecznym"- podobnie jak nikt nie oczekuje gratyfikacji za uprzejmosc.
      Agresja u dziecka to czesto reakcja na nieradzenie sobie z sytuacja lub emocjami. Jesli zasady pozycia rodzinnego sa jasne, eliminuja wiekszosc napiec I niepotrzebnych stresow.
      Z gory ustalony czas na wizyty u kolezanek, gry na komputerze czy podobne daja dziecku jasny przekaz.

      Sama mam dzieci w mniej wiecej tym wieku, wiec nie hipotetyzuje. Przechodzilam I nadal miewam okresy buntow I niezadowolenia, ale z racji jasnych zasad postepowania, argumantacja jest niezwykle prosta- tak ustalilismy ( wspolnie z dziecmi, wiec nie moga mi zarzucic dyktatury).
      Skoro my , rodzice trzymamy sie zasad, tego samego wymagamy od dzieci.

      Powodzenia I nie daj sobie wejsc na glowe!
    • annasta123 Re: agresja 9 latka 09.06.15, 00:11
      Witam, Dziewczynka najwyraźniej wie że może Państwem manipulować i swoim zachowaniem coś "ugrać"
      Należy z córką określić jasne zasady jakie ją obowiązują dot. zachowania, odzywek i szacunku do rodziców. Nie możecie Państwo wdawać się z nią w zbędne dyskusję, należny być konkretnym, stanowczym i przede wszystkim konsekwentnym. Nie mogą dać się Państwo szantażować i terroryzować bo co będzie za kilka lat? Córka powinna mieć ustalone reguły co do spotykania się z koleżankami, punktualności czy kupowania nowych zabawek ( córka dostaję zabawkę zawsze gdy sobie ją zażyczy? może powinna na nią zapracować swoim zachowaniem? a może ma już ich za dużo i nie dba o nie?). Konsekwencja... jeżeli Pani mówi córce że ma spać we własnym łóżku to proszę być przy tym stanowczym, proszę nie krzyczeć na córkę tylko strać się być opanowanym i dotrzymać swojego postanowienia a nie ostatecznie ulegać jej kaprysom. Należy ostrzec dziecko a następnie jeżeli to nie pomoże zastosować system kar. Proszę pokazać córce że nie może Wami manipulować a jej krzyki nie robią na Państwu wrażenia i ignorować owe napady. Każdy rodzic kocha swoje dziecko i nie dawajcie wmówić sobie że jest inaczej.
    • alk012 Re: agresja 9 latka 09.06.15, 17:18
      Są trzy mechanizmy uczenia się zachowań agresywnych: warunkowanie klasyczne, warunkowanie instrumentalne oraz naśladowanie.
      Polecam zatem zapoznać się z wyżej wymienioną teorią.
      Najlepszą metodą postępowania jest konsekwentne narzucenie mu ograniczeń i reguł.
      Takie dzieci należy jednak otaczać szczególną troską, używać pozytywnych wzmocnień.
      Polecam książkę: Janusz Mastalski ? ?Jak dobrze wychować?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka