Witam
Wiem , że życie z teściami to nie sielanka ... jednak ja juz poprostu nie mogę wytrzymać !!! Mieszkałam z teścia przez 5 lat , teściowa pomagała mi przy wychowywaniu dziecka . Jednak zawsze były z tym kłopoty ja mówiłam nie wolno córka szła do babci i juz na dole byli wolno . Ja zabraniają pić coli ona dawała jej i słodycze ... ze 100 razy się o klocilismy . Ja chciałam dziecko ubrać tak teściowa po moim wyjsciu do pracy córkę przebierala . ja kazałam podciąć fryzierce tylko grzywkę , to teściowa na w dzień wiela dziecko do fryżowa i na krótko obcięla

Juz dzieki Bogu nie mieszkamy razem , ale w bliskiej okolicy . Córka non stop do mnie mówi , że mnie nie lubi i ze chce mieszkać z babcia itp . A teraz najgorsze .... Jestem w ciąży i teściowa mojej 5 letniej córce powiedziała , że jak będę palić dziecko umrze ! ( juz nie pale tylko czasem popalam mam 0
pol paczki od 3 tygidni wiem , że nie powinnam ) i teraz moja córka chodzi za mną i płacze , że dziecko umrze i mnie nie lubi !!!!