Dodaj do ulubionych

Skąd wy to wiecie...??

03.11.04, 13:01
No wlasnie, skąd wlasciwie wiadomo czy dziecko w wieku 2 lat jest szczegolnie
uzdolnione czy nie? Czy to są tylko wasze obserwacje, bo jesli tak to
wybaczcie ale trzeba brac na to poprawke, czy moze sprawdzalyscie te
zdolnosci u psychologa? Ja bardzo sceptycznie podchodze do tego tematu, bo
nie chce zrobic z dziecka geniusza, bo to bardzo niebezpieczne i moze w
przyszlosci sie zemscic. Faktem jest ze 2 lekarzy niezaleznie stwierdzilo ze
mamy zdolne dziecko (my oczywiscie o to nie pytalismy) wyszlo przy okazji,
mimochodem. Zapytalam po czym to stwierdzili, odpowiadali ze po tym jak
dziecko skupia uwage, jak reaguje na to co sie do niego mowi itp itd. Synio
ma 2 lata i miesiac i: (teraz bedzie chwalenie)
1. gada jak nakręcony (juz od ok 1/2 roku)
2. woła na nocnik (to samo)
3. zna b.duzo piosenek i wierszy (np."Lokomotywe" J.Tuwima) - zna tzn. powie
cały wiersz na pamiec
4. od miesiąca uczy sie angielskiego metodą Helen Doron i zna 3 piosenki po
angielsku i kilka słówek
5. a przy tym jest czasem niegrzeczny, ze brak mi cierpliwosci smile
Dobra, starczy (bo mnie zemdliło od tego chwalenia). Dziewczyny, konkretnie,
czy wasze dzieciaki są podobne, bo ja nie mam wielkiego porownania. Kazda
mama-kolezanka chwali sie podobnie swoim dzieckiem i dla kazdej jest ono naj!
Warto moze zadac sobie pytanie jacy my bylismy w szkole, albo dziadki, bo
przeciez dzieci dziedziczą geny, nieprawdaż?
Pozdrawiam, mama Zbysia.
Obserwuj wątek
    • izabelski Re: Skąd wy to wiecie...?? 04.11.04, 21:54
      zdolne dziecko rzeczywiscie niesamowita pamiec (np potrafi rozpoznac i nazwac
      wszystkie litery w alfabecie w wieku 18 miesiecy)
      potrafi rozpoznac kolory w wiku 2 lat (to umiejetnosc kojarzenia)
      potrafi sie samo nauczyc czytac w wieku 2-3 lat (lub wczesniej)
      lub tez zatanczyc walca w rytm w wieku 2 lat

      oczywiscie kazda z wymienionych powyzej cech moze przejawiac sie razem lub
      kazda z nich z osobna i na prawde dziecko uzdolnione rozni sie od rowiesnikow -
      wyzwaniem rodzicow jest stworzyc mu takie dziecinstwo,zeby nie bylo to
      kalectwem ale zaleta
    • antonina_74 Re: Skąd wy to wiecie...?? 07.11.04, 00:44
      Mój syn w wieku 2,5 lat okazał się zdolny w ten sposób że zaczął czytać smile Sam
      bez nauki i pomocy.
      Ma doskonałą pamięć do danych - adresy, numery, nazwy, ulice i plan miasta ma w
      jednym palcu, zawsze musiał wiedzieć jaką ulicą jedzie po czym odtwarzał trasę.
      Nie jedzie "do babci" tylko na ulicę Znanieckiego X mieszkania Y smile
      W wieku 2 lat skupiał uwagę na długo, układał bezbłędnie puzzle, no i chwilę
      później już czytał, przed 3 urodzinami znał kolory, figury geometryczne łącznie
      ze "stożkiem" i "ośmiokątem". Wszystko sam z siebie bo przecież nie siedziałam
      nad nim i nie uczyłam, patrz synku, to jest ośmiokąt smile
      Nie gadał wcale do 2 lat z kawałkiem.
      Szczerze mówiąc to on w wieku 2-3 lat z tym swoim maniakalnym zapamiętywaniem i
      czytaniem wszystkiego zapowiadał się raczej na autystyka niż na zdolne dziecko.
      • beta73 Re: Skąd wy to wiecie...?? 27.11.05, 16:00
        Wiesz, że ja też mam takie odczucia, że to maniakalne zapamiętywanie kojarzy mi
        się z autyzmem. Nasz syn ma 2 lata i 2 mies. mówi pełnymi zdaniami, śpiewa
        piosenki i zna wierszyki, w wieku 1,5 roku znał alfabet, liczy do 10, zna
        kolory i około 15 marek samochodów, figury geometryczne też. Od 3 miesięcy
        chodzi na angielski i zna 10 nazw zwierząt i kilka zwrotów, umie powiedziwć
        gdzie mieszka(po polsku) Ale oprócz tego ma jakąś straszną manię układania
        wszystkiego równo, jedno obok drugiego co do milimetra. Juz się przyzwyczaiłam
        ale na początku przerażało mnie to. Ale się nachwaliłam!
      • camel_3d Re: Skąd wy to wiecie...?? 16.03.16, 08:14
        i jak tam, w wieku 14 lat?
    • zbysiomisio Re: Skąd wy to wiecie...?? 16.05.05, 13:38
      A no to teraz rozumiem. Czytanie w wieku 3 lat to rzeczywiście geniusz. Tego
      mój syn nie potrafii, ale kolory zna, napewno nie wszystkie, ale te podstawowe
      tak, literki i cyferki tylko kilka potrafi rozpoznać, ale policzyć umie do 20.
      Myślę, że jest zdolny ale nie genialny smile
      Pozdrawiam, Monika.
    • bei wpierw się przywitam:) 08.06.05, 22:37
      mam dzieci średnio-zdolne...
      w naszej rodzinie zdolnosć do wcazesnego czytania jest "dziedziczna"...
      moja mama i jej brat, ja, mój brat, mój starszy syn - nauczyliśmy sie czytać
      sami w wieku 5 lat- tylko Jędrek- średni wiekiem - potrafił już skladać literki
      w trzecim roku zycia...

      Uczyliśmy się dosć dobrze....

      Jeśli chodzi o mnie i starszego syna- to wystąpił syndrom lenia- mało
      pracowicie i jeszcze mniej systematycznismile.....ale z dobrymi ocenami


      Jedrek - teraz uczeń II klasy gimnazjum- najsłabsza ocena to 4...najczęściej
      srednia nieco poniżej 6....ale w tym semestrze- troszke spadłsmile

      Nie posłalam Qby wcześniej do szkoły- bo pamiętałam siebie- - uczyć sie nie
      lubiłam...pomimo "zdolności"....Qba jest uzdolniony plastycznie- jako 20
      miesięczne dziecko potrafil rysowac postacie - oceniane na rysunki 5-6 latków...


      Teraz pięnie kopiujesmile...nie ma wyobraźnii do swoich prac- jest doskonałym
      kopistą...Wolałam w jego piątym i szóstym roku życia pojeździc po swiecie- by
      nacieszyc sie wakacjami...

      Jędrka też do szkoy wczesniej nie posłałam....


      w naszej rodzinie- szybka nauka samodzielnego czytania- to tylko taka
      umiejetnosć..jak szybkie komunikowanie się za pomocą mowysmile- jak szybka
      edukacja nocniczkowa...

      ot..po prostu...


      ale dla mnie dzieci są oczywiscie najkochańsze- nie powiem- że najmądrzejsze-
      bo tak nie jest...


      Moja znajoma ma dylemat- jej dziecko- super zdolne- w wieku 5 lat przerobilo w
      ciągu roku program szkoły podst i średniej muzycznej na wiolonczelę...w wieku 9
      lat mialo za sobą program szkoly podst z matematyki....z takim dzieckiem- to
      jest problem- bo co ona ma zrobić...zostawić normalną szóstkowa siostrę tego
      geniusza i męża i pojechać do Wawy by on mógł sie uczyć.....ech...

      pamiętam jak miał 2 latka...i przepytywal mnie ze stolic Europy....a ja taki
      cienias z geografii...w przedziale pasazerowie patrzacy na moja niewiedzacą
      buzkesmile


      ależ chaosikowo nastukałam- jak zwyklesmile

      • darwina Re: moje dziecko przy waszych jest przeciętniakiem 22.03.06, 17:23
        Moje dziecko nie potrafi tyle rzeczy ile wasze, ale już kilka razy zostało
        określone jako "Bardzo mądry chłopiec" przez 2 pedagogów przedszkolnych i jedną
        nauczycielkę z Helen Doron. Mój synek:
        -w wieku 4 lat używa niezwykle wyszukanego słownictwa i związków
        frazeologicznych
        -ma doskonałą pamięć i łatwość zapamiętywania
        -interesuje się szalenie historią ,książkami -szczególnie uwielbia legendy
        rycerskie i klehdy polskie -też te napisane bardzo trudnym językiem
        przeznaczone dla gimnazjalistów -sam opowiada te legendy a nawet zastanawiał
        się ostatnio czy najpierw był król Jagiełło czy też Rzymianie
        -doskonale dostrzega szczegóły (zadzwił mnie gdy poznał, że wyregulowałam sobie
        brwi!)
        -na angielskim chwyta w lot i od razu powtarza po pani wszystkie nowe zwroty
        angielskie
        -jak skończył 3 lata nauczył sie grać w szachy i teraz gra bardzo dobrze
        -zawsze świetnie sobie radził z puzlami
        Poza tym jest inny od rówieśników: zawsze był określany mianem "trudnego
        dziecka": kiepski ma kontakt z rówieśnikami, woli towarzystwo starszych dzieci,
        jest szalenie niezależny, żywy i pełen energii, niegrzeczny, pewny siebie, lubi
        zarządzać innymi (nawet do pani w przedszkolu powiedział, że to ona ma się jego
        słuchać).
        Ale to wszystko nic przy waszych zdolniachachsmile
    • camel_3d to nie tak, ze sie wie... 18.06.15, 12:28
      to sie zauwaza i wspomaga rozne rzeczy.

      jezeli dziecko lubi malowac, to mu sie podsuwa kredkismile pokajuze obrazy itd..uczy roznych technick..oczywiscie po kroku.
      jezeli lubi spiewac to si euczy piosenek, szuka mozliwosci, zeby dzeicko uczylo sie spiewu dodatkow..itd


      talent to jedno....ale z minimalnym talentem mozna osiagnac ogromne sukcesy przy nakladzie pracywink

      • green-koala111 Re: to nie tak, ze sie wie... 18.07.15, 11:33
        Hmmm.... Zainteresował mnie ten wątek. Moja córka ma 5 lat . Miala 2 latka jak naprawde wyrażnie mowila, 2 lata z hakiem jak mowila wierszyki i spiewala piosenki. Ma bardzo dobra pamiec - zapamietywanie słów piosenek i wierszyków ( potwierdzila to Pani w przedszkolu) .Chodzila pozno, bo w wieku okolo 18 miesiecy ( nie p amietam dokladnie ). Baaardzo szybko nudza ja bajki ,a gdyby ich nie bylo tez było by ok. Woli filmy np przyrodnicze, oparte na faktach , bardzo wiele zapamietuje z nich. Puzzle bardzo szyko ja nudza, z reszta jak i inne zabawki . Pani w przedszkolu mowi ze niewykluczone ze Mała jest wybitnie uzdolniona ( nie pytalam o to sama powidziala przy okazji jakies tam rozmowy) . Pani Psycholog mowila ze jest rozwinieta ponad swoj wiek. Aha, ktoras tu pisala ze jej dziecko ustawia wszytko równoo. U nas tez jest podobnie. Wlacznie z tym,ze jak je obiad to wg schematu np ziemniaki ,miesko, surówka. Jak rozmawia ,albo odejdzie od stołu , to pamieta co oststnio zjadla i jak np dam jej cos innego to sie buntuje ( akurat to mnie bardzo smieszy). buty musza byc poustawiane równo. Co innego z zabawkami, blaagan jak cholera i nie lubi sprzatac. Po czym ewentulanie mam poznac czy dziecko jest uzdolnione czy nie?
    • ida-00 Re: Skąd wy to wiecie...?? 02.09.15, 09:43
      rzeczywiście rodzicom samym bardzo ciężko określić, czy ich dziecko jest naprawdę wyjątkowo uzdolnione, czy po prostu przemawia przez nas rodzicielska duma smile ja osobiście zdecydowałam się skorzystać z pomocy osób trzecich i zakupiliśmy z mężem testy diagnozujące EvoKids, które pomogły nam dowiedzieć się więcej o naszym synku. Rozwiązywanie takich testów to świetna zabawa dla dziecka i źródło cennych informacji dla rodziców smile
    • camel_3d ciekawe co po 12 latach wyroslo 16.03.16, 08:14
      z synka autorki watku...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka