kantinka
26.04.05, 17:35
Mam spory problem z sąsiadką. Moje dwie córki 5 i 3 lata sa bardzo rozbrykane
i głośne. Biegają , krzyczą, piszczą i skaczą. Nie mówię już o walkach o
zabawki. Sąsiadka przychodzi i upomina mnie i dziewczynki, że ona nie ma
spokoju. Mieszkamy w bliżniaku i przez ścianę prawdopodobnie ona wszystko
słyszy. Straszy moje dzieci, że je aresztuje (pracuje w policji). Nie wiem
już co mam robić. Nie jestem w stanie uspokoić córek. Jak Wy dajecie sobie
radę np mieszkając w bloku?