Dodaj do ulubionych

kultura malucha

29.06.05, 15:39
Witam,
mam pytanie od kiedy uczyć małe dziecko "dobrego" zachowania. Mam na myśli
mówienie "dzień dobry" sąsiadom, pytanie drugiego dziecka czy może się
pobawić jego zabawką. Pytam, bo moja mała ma 20 m-cy, bardzo dobrze mówi i
uczyłam "od małego" mówienia dzień dobry sąsiadom, przywitania się z dziećmi
na podwórku, a teraz gdy chce pojeździć cudzym rowerkiem pyta się
koleżanki "czy można?" a nie tak po prostu bierze i jedzie. Ostatnio mama
starszej o 10 m-cy dziewczynki powiedziała, że przesadzam: "daj spokój, to
jeszcze dziecko". Czy ja dobrze robię, czy powinnam pozwolić dziecku na
wszystko, na "złe" zachowanie tłumacząc sobie, że to jeszcze dziecko.
Gdy nasze dzieci bawią się razem, to mam wrażenie, że to moja córka jest
starsza i już mądrzejsza, pozwala się bawić swoimi zabawkami a o cudze
najpierw zapyta, dzięki czemu można uniknąć płaczu i awantur.
Nie przesadzam z "musztrowaniem", ale nie chcę by oceniając zachowanie mojego
dziecka ktoś powiedział, że to podły bachor.
Obserwuj wątek
    • ewaktw Re: kultura malucha 29.06.05, 15:44
      Oczywiście, żę dobrze robisz. Nie musztrować, ale tłumaczyć jak się zachowywać.
      Wiadomo, że czasem dzieciaczek się uprze, nie powie, będzie się wstydził - to
      normalka. Moja 3-letnia córka czasem ma jeszcze jakieś klimaty i na złość się
      nie przywita. Ale trzeba wyjaśniać jak się zachowywać a przede wszystkim samemu
      dawać przykład.
      Ja mam problem takiego typu, że córka jest bardzo otwarta na ludzi. Często
      podchodzi do dzieci w piaskownicy i mówi cześć, wita się, pyta o imię i czy
      może się pobawić razem. A dzieci - często starsze od niej - patrzą na nią jak
      na dzikusa, odwracają się i są jakieś takie jak ja to mówię "zdziczone".
    • steffa Re: kultura malucha 29.06.05, 23:12
      Bardzo dobrze robisz smile Mój 2,8 letni syn też był 'musztrowany', choć dzień
      dobry sąsiadom nie zawsze powie, a ja nie naciskam. Ale jak powie, to jest
      fajnie.
    • kaczor Re: kultura malucha 30.06.05, 15:22
      jestem za, moja starsza córka ma 3 lat i odkąd zaczeła mówić wpajamy jej trzy
      magiczna słow (proszę, dziękuje, przepraszam) oraz zwyczajowe dzień dobry,
      dowidzenia itp. nie podoba mi się wychowywanie bezstresowe (bo to nigdzie nie
      prowadzi). i wpajanie tych słów nie nazwał bym musztrowaniem tylko
      dobrymwychowaniem a jak wiadomo czym skorupka
      • asia9931 Re: kultura malucha 30.06.05, 15:26
        Bardzo dobrze robisz trzeba dziecku od małego wpajać dobre zachowania, ale
        trzeba tez pamiętać o własnym zachowaniu bo tak na prawde ono nas obserwuje i
        jestesmy dla niego wzorcem do naśladowania.
      • edytek1 Re: kultura malucha 30.06.05, 15:28
        Dla mnie jest oczywiste, ze sąsiadom mówi się dzień dobry tak samo jak w
        sklepie przy wejściu i na placu zabawy gdy dochodzimy do dzieci. Uczyłam też
        dziękowania za drobne prezenty np. ciasteczko , dziękowania po jedzeniu,
        mowienia przepraszam itp... Po tygodniu pobytu malej w przedszkolu pani
        wychowczyni powiedział, że Karolinka jest bardzo kulturalna, aż miło z takim
        dzieckiem pracować... Nie powiem żebym nie była dumna. smile
    • roman.gawron Re: kultura malucha 30.06.05, 19:21
      Bardzo dobrze, że są jeszcze tacy rodzice, którzy zwracają uwagę na dobre
      zachowanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka