Dodaj do ulubionych

Płaczliwy 4,5l

03.07.05, 16:30
dziecko przechodzi chyba jakąś fazę straszliwego jęczenie i płaczliwości. Z
byle powodu wybucha szlochem. Ciągle coś chcialoby żebysmy dali, kupili,
zrobili jeśli tego nie robimy jest rozpacz. Staramy się tłumaczyc niestety
nie trafia i jest nieustająca fala smutku. W miarę możliwości staramy się
spokojnie podchodzić jednak nie zawsze się to udaje. Co z tym fatem robić ?
Jak postępować ? czy to kiedyś się skończy ?
Obserwuj wątek
    • kborz2 Re: Płaczliwy 4,5l 04.07.05, 10:41
      Znam to znam. Mam taką samą faze u mojego 5 latka. Z byle powodu płacze, ale
      nie jest to szloch tylko taki płacz, który doprowadza mnie doszału. z byle
      powodu zawodzi jakby to był koniec świata. Kiedy wyłaczę telewizor, na czas
      sprzątania zabawek (jak oghląda to nic innego nie zrobi) to od razu płacze i
      zawodzi jęcząc jednoczesnie, że już nigdy nie będzie mógł oglądać telewizji.
      Tym bardziej jest to zaskakujące bo zawsze był pogodnym dzieckiem i raczej nie
      płakał, no chyba, że sie uderzył, a teraz do szału mnie doprowadza takie
      zachowanie. Niestety nie pomogłam mopjej przedmówczyni ale się dołączam, jak
      reagować i co może byc powodem takiej zmiany.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka