agutek10
08.08.05, 10:12
moj synek (1 rok i 8 mcy) całkiem nieżle radzi sobie z nocnikiem. Kiedy lata
po domu czy tez działce z gołą pupą właściwie za kazdym razem siada na nocnik
i robi siusiu i kupkę(oczywiście wpadki w postaci kałuż czasem sie zdarzają).
Raczej nie woła tylko sam biegnie do nocnika. Ale jak tylko zakładam mu
majteczki od razu traktuje je jak pieluche i sika bez zastanowienia, tylko
kupe zdarza musie wołać ale też nie zawsze. Nie ma wiec mowy o wyjsciu bez
pieluchy z domu a i pogoda sprzyjająca lataniu z gołą pupą po mieszkaniu
zaraz sie skończy. co z tym fantem zrobić?Jaki powinien być mój nastepny
krok? jak to było u Was?
Kacperek ma juz
fasolka