cwynarek
14.12.05, 09:28
i juz pramowo w ramach nie wiadomo jakiego protestu 5l odmawia. Często idzie
poprostu w zaparte nie i już. Ewntualnie szepnie pod nosem. To nie tylko się
tyczy osób których nie zna,ale również i babć, koleżanek i kolegów. Twirdzi
np że nie pamięta, albo poprostu nie chce. Opowiadam historyjki, sama głośno
wszędzie krzyczę "dzień dobry" i nic. Czasem wyduka, ale zazwyczaj nie. Jak
sobie z tym poradzic. Może jakieś ksiązeczki możecie polecić ? Co z tym
fantem zrobić. Czasem jest mi poprostu bardzo nieswojo ...