nicniewiem19
16.01.06, 20:51
Moja córka w lutym skończy 14 lat.Dopóki chodziła do podstawówki jakoś
dogadywałam się z nią.Teraz jest w 1 gimnazjum i jej zachowanie zmieniło się
diametralnie.o ty że ma gorsze oceny nawet nie wspomnę,ale pyskuje,o wszystko
się kłóci.Nie chce nosić czapki w największe mrozy,nie nosi rajstop pod
spodniami,nie bierze kanapek do szkoły-mówi że to wstyd.Oprócz niej mam
jeszcze 2 letnią córkę,przy której mi wcale nie pomaga,a wręcz przeciwnie
często ją denerwuje i doprowadza do płaczu.Czy wy też tak macie ze swoimi
nastolatkami.