Dodaj do ulubionych

nocne spanie

26.01.06, 12:06
Witajcie
Synek ma 6 miesięcy.
Jakieś cztery tygodnie temu musieliśmy przenieść się na trzy noce do teściów
i tam mój synek nie chciał spać sam, więc spał z mamą.(wcześniej zasypiał
przy cycu i ddkładałam go do łóżeczka). Wróciliśmy do domu i okazuje się, że
maluszkowi bardzo spodobało się spanie z mamą i sam niestety już od tamtej
pory nie śpi. Budzi się odrazu gdy go odłożę do łóżeczka i płacze
niesamowicie. Mało tego synek musi dosłownie co godzinę mieć cyca w buzi
inaczej budzi się. (wcześniej spał sam i budził się tylko raz na karmienie).
Smoczków Maciuś niecierpi. Proszę poradźcie mi co zrobić aby było jak
wcześniej, może ktoś maał też taki problem?
Obserwuj wątek
    • joakal Re: nocne spanie 26.01.06, 14:12
      najprościej jest nauczyć go usypiać samemu w łóżeczku
      jest to proces trudny i wymagający żelaznej konsekwencji, ale dający świetne
      efekty
      najlepiej aby naukę przeprowadzał tata albo ktoś inny (nie mama)
      u mnie było tak (mała miała prawie 9 miesięcy i żałuję że nie zrobiliśmy tego
      wcześniej): mieliśmy oboje ponad tydzień urlopu, ja przytulałam cały dzień,
      podawałam kolację i niekapka z mleczkiem (równocześnie odzwyczajałam od
      piersi), wieczorna kąpiel już tylko z tatą, potem tata zanosił Karolinę do jej
      pokoju, wkładał do łóżeczka, siedział przy niej, trzymał za rączkę, przytulał
      mówił (w zależności od tego co robiła). Na początku było dużo marudzenia (nie
      płakała - marudziła po swojemu), potem po prostu zasypiała. W tym czasie
      najlepiej żebyś gdzieś wyszła albo założyła słuchawki i słuchała ulubionej
      muzyki (dla mnie było wykańczające jak mała wypróbowywa znane sobie metody
      zmiękczenia rodziców np. wołanie ma-ma-ma, ta-ta-ta - jeszcze nie kojarzy tych
      słów ale wie, że zawsze po wypowiedzeniu rodzice się nią interesują
      bardziej smile )
      teraz po ok miesiącu możemy ją włożyć do łóżeczka i po prostu wyjść a ona
      przytula się do swojej maskotki i zasypia smile
      w Twoim wypadku powinno być łatwiej, bo dziecko jest mniejsze i może jeszcze
      nie potrafi tak po prostu kombinować
      jeśli raz podejmiecie taką decyzję to starjcie się jej trzymać, czasami będzie
      trzeba odpuścić (jak dziecko źle się czuje to trzeba je uśpić starymi zasadami
      ale nie powinno to być regułą)
      jeśli chcesz otrzymać więcej informacji to napisz do mnie na adres gazetowy
      pozdrawiam
    • mili17021979 Re: nocne spanie 26.01.06, 16:51
      Witaj,
      ja tez miałam taki problem. Karmiłam synka piersią do 10 miesiąca. Tyle że cały czas spał z nami w łóżku. Jednak, po przeprowadzce, mały jakoś to wszystko bardzo przeżył i budził sie w nocy co godzinę (!!!) a ja byłam nieprzytomna ze zmęczenia. Koleżanka mi poradziła pewną metodę, słyszałam o niej już wcześniej, jednak wydawała mi sie zbyt drastyczna. Tak jak pisała poprzedniczka, jest to nauka samodzielnego zasypiania. Podobno 6-miesięczne dziecko nie potrzebuje jeść już w nocy i może przespac całą noc bez budzenia się. Metoda polega na tym że tata kładzie spać, jednak nie zostaje przy łóżeczku, tylko wychodzi, najpierw po minucie, potem przychodzi, uspokaja, wychodzi na 2 min, potem 3 minuty i tak dalej. Codziennie czas sie wydłuża. Nie powiem, było ciężko. Budził się w nocy i krzyczał, sąsiedzi narzekali, ja zatykałam uszy i chciało mi sie płakać. Po tygodniu mały zasypiał zupełnie sam, po 2 tyg mogłam ja go usypiać, tj. wkładać do łóżeczka, a on sam wyciągał ręce że chce isć spać. Dzięki temu wysypiamy sie wszyscy, Mały śpi około 12 godzin bez budzenia się. Metoda opisana jest w książce "Uśnij wreszcie"
      Pozdrawiam i życzę wytrwałości
      Mili
      • mesia2508 Re: nocne spanie 30.01.06, 20:41
        to faktycznie drastyczna metoda. Gratuluję sukcesu, ja jednak to samo
        osiągnęłam w nie cały tydzień i bez wielkich stresów moich i dziecka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka