cilis
22.02.06, 00:05
Moja corka ma 17 lat nie chce chodzic do szkoły ma juz opuszczonych mnustwo godzin zadnych obowiazkow w domu nawet kiedy ja sie o
cos poprosito i tak tego nie zrobi zawsze ta sama wymowka zaraz kiedy miała 10 lat rozeszłam sie z jej ojcem i od tego momentu
zaczeły sie problemy nawet nie pomagaja wizyty u psychologow ani prosba ani grosba nic nie pomaga co robic dalej by nie zmarnowac
dziecka prosze o pomoc jestem juz bezsilna pozdrawiam i z gory dziekuje
Sortuj: