jessica13 18.05.06, 11:00 Czy wasze dzieci {nastolatki}ścierają kurze,odkurzają,myją podłogi,zamiatają,myją naczynia,myją okna i pastują podłogi? od którego roku życia zaczęły robić każdą z tych czynności? Dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
izunia6 Re: Obowiązki domowe 01.06.06, 09:57 Nic nie robią. Podłogi się w moim domu NIE pastuje, naczynia myje maszyna do mycia naczyń, resztę sprząta Ukrainka. A jak jej nie ma, to sprząta ten, który ma na to czas i ochotę, albo mu przeszkadza brud. Odpowiedz Link Zgłoś
edunisia Re: Obowiązki domowe 04.06.06, 10:40 Piękne i bardzo wychowawcze! Pogratulować - a w jakim wieku są dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
izunia6 Re: Obowiązki domowe 22.06.06, 17:20 Nastoletnim, gimnazjum - liceum. Zatem wiek w sam raz do obowiązków... Nie cierpię grafików na lodówce, rozpisek kto kiedy wyrzuca śmieci, a kto kiedy myje naczynia. Dla mnie to nie jest wychowawcze - uczy wyłącznie wypełniania obowiązków i nic poza tym. A u mnie w domu panuje miłość i wzajemne życzliwość, wszyscy są dla siebie mili i uczynni. Nie dlatego, że tak mama każe, albo grafik, tylko dlatego że mamy takie odruchy człowieczeństwa. A to, że nastolatek sam dba o wygląd swojego pokoju jest wynikiem jego potrzeb, albo potencjalnej wizyty koleżanki. A tak na marginesie - tak samo ja zostałam "wychowana" (albo i nie i nawet o tym nie wiem) i jakoś nie mamy w rodzinie problemów ani z wzajemna pomocą, ani z utrzymaniem domu. Odpowiedz Link Zgłoś
lemonnka Re: Obowiązki domowe 27.06.06, 21:14 Oj zazdroszcze ;D tez chciałabym w domu byc nie przymuszana do róznych prac domowych miec mamę pedantke to nie taka fajna sprawa... Odpowiedz Link Zgłoś
opty2 Re: Obowiązki domowe 05.06.06, 14:40 Moja córka najwięcej zajmuje się sprzątaniem w swoim pokoju, czyli odkurza podłogę, ściera kurz, myje okno (na święta),sprząta w swojej szafie(oj tam ma sporo roboty), sprząta na biurku, składa stertę ubrań (z całego tygodnia). Robi to raz w tygodniu , w sobotę.Poza tym wychodzi z psem po południu, wyrzuca makulaturę do pojemników, co trzeci dzień myje naczynia w zmywarce (ułożyć i rozładować)a resztę ręcznie łącznie z umyciem zlewu, blatów, kuchenki, zamieceniem podłogi. Czasami odkurzy całe mieszkanie, wypierze swoje rzeczy w pralce i ręcznie, zrobi drobne zakupy. Trudno mi określić, które czynności robiła w jakim wieku. Na pewno im była większa tym dostawała trudniejsze prace. Przyuczanie zaczęliśmy około 5 -go roku od sprzątnięcia swoich zabawek i tak jakoś poszło. Odpowiedz Link Zgłoś
f.l.y Re: Obowiązki domowe 08.06.06, 16:03 mój obecnie 16letni syn wyrzuca śmiecie - ja tego raczej nie robię.. również odkurza całe mieszkanie ze dwa czasem, jak potrzeba, trzy razy w tygodniu... utrzymuje porządek w swoim pokoju, czasem jak go poproszę podleje wszystkie kwiaty... potrafi wstawić pralkę na pranie, rozwiesza swoje pranie, jeśli robi je extra, bo potrzebuje spodnie czy bluzę konkretnie te, nie inne robi drobne zakupy wracając ze szkoły: chleb lub wodę min, którą pije litrami pomaga nosić zakupy z samochodu... odgrzewa sobie obiady, jeśli jest sam w domu nie zmywa, bo nie lubi - ja to robię od małego 'rozumnego' uczyłam go trzymania porządku w jego pokoju, ale sprzątać tak naprawdę zaczął gdzieś ok.13go roku, teraz to pedancik... wszystko odbywało się bez przymusu... jako mały dzieciak dopuszczany był do panierowania kotletów na przykład, albo wbijania jaj do jajecznicy.... jak chciał wykąpać misia - proszę bardzo, nie było problemów... walczę z nim jedynie o mycie rąk i zębów...ale myślę, że już dojrzewa do tego przede wszystkim nic na siłę, bo skutek odwrotny...aaa, za każdym razem jak wyrzuci śmiecie, mówię do niego dziękuję... nie zapominajcie dziękować swoim dzieciom, mimo że oni nie dziękują nam za obiad na przykład czy sniadanie Odpowiedz Link Zgłoś
nastolatka_16 Re: Obowiązki domowe 19.09.06, 21:28 Ja w domu nic nie robie.Moim jedynym obowiązkiem jest nauka i łażenie nja dodatkowe zajęcia wymyslane przez moich starszych jak to mówią "żebym sie nie nudziła".Ale nie powiem, bo lubie to.2 razy w tygodniu po 2 godziny chodze na angielski i hiszpański, 3 razy w tygosniu po godzinie na taniec nowoczesny.W domu mam siłownie i basen więc nie ma problemu z tego typu zajęciami.N mojej siłowni cwicze 3 razy w tygodniu, wieczorem pod okiem prywatnego trenera, a na basenie pływam wtedy kiedy mi sie zachce.Wychodze jeszcze codziennie z moimi dwoma psami na spacery, a w soboty i niedziele wyjezdzam na cały dzien aby jeździc na moim koniu.Trzymamy go w stajni u przyjaciela mojego ojca i w soboty i niedziele to ja sie nim zajmuje(ma na imię Ozzy), jezdze na nim, skacze przze przeszkody, wszystko pod okiem instruktora. W naszym domu sprzataja sprzątaczki(ojca całymi dniami nie ma, a matka nie ma czasu bo musi dbac o siebie).Mamy 3 sprzątaczki, 2 ogrodników, 2 nianie do moich braci i faceta który zajmuje sie pielęgnacja moich psów(sa to dwa Owczarki szkocki).No i tak sobię żyję.I jest mi z tym dobrze.Nie wyobrażam sobie, żebym mogła sprzatac po sobie w pokoju czy myc gary w kuchni.dzięki temu że moim starsi tyle zarabiają, mogę sobie pozwolic na to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
oko997 Re: Obowiązki domowe 27.06.07, 17:41 Czyli masz wszystko poza najważniejszym,miłoscią i kontaktem z najbliższymi.To bardzo smutne. Odpowiedz Link Zgłoś