tusia00
25.05.06, 01:01
witajcie dzis jak bylam z moim synkiem na placu zabaw to zauwazylam ze jest
bardziej niesmialy niz myslalam.Wstydzil sie podejsc do bawiacej sie grupki
dzieci i spytac czy moze sie z nimi pobawic Niewiem dlaczego czy boi sie
odrzucenia?Jak mozna go zachecic zeby byl bardziej pewny siebie zeby umial
sie przeciwstawic komus innemu w sytuacji kiedy jest wykorzystywany np przez
kolege?Jak ktos mu powie cos przykrego to jemu zbiera sie na placz moje
tlumaczenia ze niemozna brac wszystkiego do siebie co inne dzieci mowia
nieskutkuja.zdaje mi sie taki nieporadny boje sie go samego puscic na plac
zabaw a moze dlatego jest taki bo wie ze ja jestem obok i zareaguje jak cos
bedzie nie tak? Juz sama niewiem co mam myslec>Moze mi jakos poradzicie moze
ktoras z Was tez byla w takiej sytuacji Pozdrawiam