Dodaj do ulubionych

"Pieprzyki"

08.06.06, 11:23
Czy dużo ich mają Wasze pociechy?

Mój synek ma 3,5 roku i pierwszy pieprzyk pojawił się ok. 1 roku nawarzy koło
uszka. Drugi pojawił się na nóżcze. Oba są niewielkie ale ciemne (takie
czarne kropeczki). Jednak ostatnio w ciągu dosłownie tygodnia mamy
ich "wysyp" - na buzi już chyba 6 szt. (narazie maleńkie i bardzo mało
widoczne).
Myślę, że to czynniki dziedziczne bo oboje z mężem jesteśmy w kropki smile
Natomiast nie sądziłam że możę ich się pojawić taka ilość w tak krótkim
czasie.
Obserwuj wątek
    • domki333 Re: "Pieprzyki" 08.06.06, 20:22
      Zainteresuj się tym!!! nie chcę Cię absolutnie starszyć, ale jest choroba (z
      gatunku tych mało znanych),której pierwszymi objawami sa właśnie wysypywanie
      się pieprzyków o olorze kawy - choroba Recklinghausena.
      Przejdź z bąblem do dobrego dermatologa, który się tym zainteresuje. Znam ten
      temat ,bo mój młodszy synek też w wieku kilku miesięcy zaczął się pokrywać tymi
      plamkami które rozły szybciej niż jego ciałko. Poczytaliśmy z mężęm w necie co
      to mozę być - i mocno nas to zdenerwowało. Poszłam z bąblem do dermatologa i
      nakazała mi wizytę u innej specjalistki - osoby kt ponoć miała stycznosć z tą
      chorobą i może coś więcej na ten temat powiedzieć. Jesteśmy zapisani do niej...
      Trzymam kciuki aby to były tylko niegroźne pieprzyki -i u was i u nasuncertain....
    • roseanne Re: "Pieprzyki" 08.06.06, 20:33
      wysypuja sie, oj wysypuja w duzych ilosciach, ale to tez rodzinne
    • ogonato Re: "Pieprzyki" 08.06.06, 21:06
      ponoc pieprzyki sa zarazliwe, tzn jak sie uzywa niedokladnie wypranego recznika
      lub poprostu kontakt z osoba ktora jest w pieprzyki cala , to tez sie pojawiaja,
      ( do tego chyba musi byc lekkie oslabienie organizmu ), w moim przypadku i
      mojego faceta by sie to sprawdzilo - nie mial cale zycie zadnych az poznal mnie smile
      • mika_1 Re: "Pieprzyki" 08.06.06, 22:39
        "Pieprzyk" "pieprzykowi" nie jest równy.
        Jeśli oboje to macie, to może być zespół znamion dysplastycznych - uwarunkowane
        genetycznie. Nic strasznego, ale trzeba obserwować, nie wystawiać nadmiernie na
        słońce itp.
        Najlepiej udać się do dermatologa, jeśli to tak niepokojąco wygląda.
      • a76 Re: "Pieprzyki" 09.06.06, 16:07
        Nie pisz głupot! Pieprzykami nie można się zarazić. Nie są powodowane przez
        żadne drobnoustroje!
      • lola211 Re: "Pieprzyki" 09.06.06, 16:09
        Pieprzyki pojawiaja sie z wiekiem ze wzgledu na ekspozycje ciala na slonce.
        • domki333 Re: "Pieprzyki" 09.06.06, 16:13
          ..no jesli wiekiem można nazwać kilka miesięcy życia...
          przemiany związane z pigmentem w późniejszym wieku - tak, ale są też inne
          rodzaje zmian skórnych - jedne niegroźne, na inne trzeba uważać, a jeszxcze
          inne leczyć.
          Im wczesniej każdy dowie się z czym ma do czynienia - tym lepiej dla jego skóry
          i ogólnego stanu zdrowia.
          • lola211 Re: "Pieprzyki" 09.06.06, 20:08
            Moj post dotyczy wypowiedzi Ogonato, jak widac po jego umiejscowieniu- mysle,
            ze jej maz ma wiecej niz kilka miesiecysmile.
            • domki333 Re: "Pieprzyki" 10.06.06, 14:28
              Przepraszam, nie załapałam - masz rację.
      • leeloo2002 Re: "Pieprzyki" 09.06.06, 20:04
        Ojej, co za bzdury wypisujesz, zarazic sie mozna ewentualnie broawczakiem ale
        nie pieprzykami smile
    • ptaszynka79 Re: "Pieprzyki" 10.06.06, 11:18
      ja mam pieprzyki, mąż też i mały urodził się z jednym, na pośladku. Po powrocie
      do domu musiałam tłumaczyć teściowej jak go przewijała, że to nie niedokładnie
      wytarty tyłeczzek tylko taki pieprzyk. Ciekawe, kiedy pojawi się wiecej??
    • m_o_k_o Re: "Pieprzyki" 11.06.06, 11:48
      Jesli rodzice mają pieprzyki w dużej ilości to u dzieci pojawią się.
      Mój syn jak się urosził nie miał żadnego pieprzyka, dwa tygodnie póżniej
      pojawił się pieprzyk na czole, dziś jest wielkości 5m na 5m, dodatkowo na
      policzkach ma kilka i na rączkach. Teraz ma prawie 8 lat i pojawiły się kolejne
      na plecach i szyi. Byliśmy u lekarzy. Mój maż ma wiele pieprzyków w okolicach
      prawie takich samych jak ma teraz nasz syn. Dziedziczne to jest, dziedziczne.
      Obserwować trzeba te pieprzyki, które są duże i umiejscowione są tam, gdzie
      istnieje możliwośc ich podrażnienia, tam gdzie słońce dochodzi.
      My jesteśmy pos stałą opieką lekarzy, właśnie ze względu na powiększający się
      piperzyk na czole i to, ze zmienia strukturę tzn. staje się wypukły. Dodatkowo
      zmienia kolor - staje się czerny. Jesli to zwykły płaski pieprzyk to luz,
      normalna rzecz, nawet jak ich jest dużo, ale jesli zaczynają się zmieniać,
      ciemnieć, rosną szybko(powiększać się) to migiem do lekarza.
      • gyokuro Re: "Pieprzyki" 11.06.06, 22:43
        Mój mąż jest w kropki i jego mama, i jej ojciec też był. Czyli genetyka.
        Ja nie mam - tzn. mam kilka, ale bez szaleństwsmile
        Młody urodził się z jednym na stopie od spodu. Teraz ma też na kolanie i od
        niedawna ze trzy na policzku, takie bladziutkie jeszcze.
        A ja mam coś jakby myszkę na łydce (tzn. ciemniejszą plamkę bez zmiany faktury
        skóry, bez nadmiernego owłosienia) a Młody na coś takiego na podbrzuszu od
        urodzenia.
        • lola211 Re: "Pieprzyki" 11.06.06, 22:59
          > A ja mam coś jakby myszkę na łydce (tzn. ciemniejszą plamkę bez zmiany
          faktury
          > skóry, bez nadmiernego owłosienia) a Młody na coś takiego na podbrzuszu od
          > urodzenia

          Ja mam takie znamie na wysokosci pepka, a moja córka na plecach.Do niedawna
          mialam moze ze 4 pieprzykki na ciele, od paru lat normalnie wysyp.
          • m_o_k_o Re: "Pieprzyki" 12.06.06, 12:27
            myszkę ma mój syn na pośladku (po mamusi ) tongue_out
            • daniela11 Re: "Pieprzyki" 12.06.06, 12:33
              Wiem po swoim przykładzie, że opalanie się nasila proces pojawiania się nowych
              pieprzyków. Po każdym lecie wyskakuje mi kilka nowych. To niestety cena za
              piękną opaleniznę...
              Dlatego trzeba chronić kremami z wysokimi filtrami ciałko naszych pociech!!!!
              • gyokuro Re: "Pieprzyki" 13.06.06, 23:49
                Tak, mój mąż się kiedyś bezmyślnie usmażył i od tamtej pory jest na plecach
                piegowatysad
                Jak szłam na studniówkę, to pani robiąca mi makijaż zachwycała sie moją piekną
                cerą bez skaz, plamek itp... A teraz sad((( plamki, piegi, i inne...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka