marlen_a
04.11.06, 01:51
Dziewcyny bardzo Was proszę pomozcie!!!! Mam coreczke ma 2latka i 3 miesiace
dopoki nie chodzila do zlobka byla okazem zdrowia... ale teraz od 3 miesiecy
mamy non stop problem z katarem... juz sobie nie daje rady. Teraz biedactwo
tak chrapie ze slysze ja pokoju obok..Od 2 tygodi katar non stop bez przerwy
krople dawalam Euphorbium, otriwin, teraz nasiwin ale ile mozna?? Katar
cieknie non stop w dzien wycieranie nosa z regularnoscia co 2 minuty...a noce
koszmar!! smarkac nie umie a kazda proba nauczenia jej konczy sie fiaskiem.
Na poduszke daje krople inhalujace ale to niewiele pomaga. Oczywiscie ma
teraz tez cos na oskrzelach wiec bierze biseptol, kaszle troche(rubikol)w
poprzednim tygodniu brala antybiotyk.... katar caly czas jak byl tak jest..W
poniedzialek mam isc z nia do kontroli a poprawy zadnej nie widze..Poradzcie
cos