PRZEDSZKOLAK!!!

IP: *.* 26.05.01, 21:24
CZY TRZYLATEK MOŻE IŚĆ DO PRZEDSZKOLA? MAM TROCHĘ WĄTPLIWOŚĆI, PONIEWAŻ ANIA JEST BARDZO NIEZNOŚNA. BIJE, GRYZIE, KOPIE A NA DODATEK PYSKUJE. POZA TYM SAMA SIE UBIERA, MYJE, JE, NO I KORZYSTA Z TOALETY. DORADŹCIE CO ROBIĆ
    • Gość edziecko: guest Re: Przedszkolak - luuuuuz ! :-) IP: *.* 26.05.01, 21:48
      W przedszkolu dziecko inaczej zachowuje sie niż w domu, podac Ci kilka przykłądów ? W domu nie je, albo robi łaskę - w przedszkolu nie ma problemów.W domu udaje, że nie umie załozyc spodni - w przedszkolu potrafi ubrać się od stóp do głów.W domu rozwala wszystkie zabawki, a w przedszkolu odkłada każdą rzecz, ktorej nie używa.W domu nie życzy sobie spiewów, a w przedszkolu nawet sie uczy piosenek. To wszystko robi moje słodkie maleństwo, które w przedszkolu jest odkąd ma 2 i pół roku. No, najwyzej sobie Twoje dziecię nie poradzi i ją zabierzesz, ale co szkodzi spróbować ? Mika
    • Gość edziecko: guest Re: PRZEDSZKOLAK!!! IP: *.* 28.05.01, 08:59
      wiesz gdy Michał miał 2,5 roku oddałam go do przedszkola , miałam wątpliwosci jedynak, samolub , problemy z jedzeniem , itp. Wyobraz sobie je ładnie, uczy sie piosenek , sam sie ubier a Mysle ze zobacz a przekonasz się czy to juz ja polecam Pozdrawiam
    • Gość edziecko: guest Re: PRZEDSZKOLAK!!! IP: *.* 13.06.01, 10:50
      Agnieszko!Czy trzylatek moze isc do przedszkola zalezy tylko i wylacznie od rozwoju Twojego dziecka.Wlasciwie z tego co piszesz Twoja corka jest juz dosyc samodzielna, co wskazuje na to, ze z tej strony jest juz gotowa na "samodzielne" zycie przedszkolaka.Natomiast co do jej zachowania, to byc moze jest to taka faza buntu, ktora trwa u niej tak dlugo, bo byc moze poprzez swoje zachowanie moze osiaga u Ciebie to czego chce.Mysle, ze wlasnie z tego wzgledu byloby nawet korzystnie, gdyby coreczka znalazla sie w innym otoczeniu bez mamy i powoli malymi krokami nauczyla sie wspolzycia z innymi dziecmi.Napewno nie bedzie to latwe, radzilabym sprobowac bardzo powoli, nie na sile. Moze po kilka godzin dziennie, zaczynajac od dwoch godzin.Rowniez Ty musisz byc przekonana o slusznosci Twojej decyzji oddajac mala do przedszkola, bo dziecko szybko wyczuje Twoja niepewnosc i moze stwarzac problemy.Ja juz mam to za soba. Vanessa poszla do przedszkola majac 3 Latka. Pomimo obcego jezyka( mieszkamy w Niemczech), bardzo szybko zaklimatyzowala sie w przedszkolu, jakkolwieg nie obylo sie bez rannego placzu( trwalo to tydzien).Teraz konczy przedszkole i bardzo przezywa rozstanie z dziecmi i wychowawczyniami.Jesli jeszcze masz watpliwosci postaraj sie znalesc czas, aby odwiedzic z corka kilka przedszkoli i porozmawiac z personelem. Wychowawczynie maja bardzo duzo doswiadczenia i mniej wiecej moga sie zorientowac, czy Twoje dziecko jest w stanie sprostac nowemu wyzwaniu jakim jest Przedszkole.Zycze powodzenia!!!!!!Ela
    • Gość edziecko: guest Re: PRZEDSZKOLAK!!! IP: *.* 18.06.01, 18:44
      Dla mnie to ostatnio "goracy" temat, bo od wrzesnia moja Iza zadebiutuje jako przedszkolak. Wielu rzeczy nie potrafi jeszcze robic sama, no ale mam nadzieje, ze przedszkole jej w tym pomoze. Jestem przygotowana na trudne poczatki i poranny placz, ale nastawiam sie optymistycznie i licze na to, ze tez po jakims czasie to minie, no ale nie martwmy sie na zapas. Tez uwazam, ze dziecko inaczej zachowuje sie w domu, inaczej poza nim, zazwyczaj te domowe diabelki, w przedszkolu staja sie aniolkami, no... prawie. Do tej pory Iza byla, jeszcze jest, ze mna w domu i uwazam, ze w koncu nalezy jej sie troche kontaktow z rowiesnikami, bo do tej pory nie miala duzo okazji, poza parkiem, do zabaw z innymi dziecmi, mam nadzieje, ze w koncu zacznie mowic, bo , choc rozumie w obydwu jezykach (mieszkamy we Francji),praktycznie nie mowi. Na poczatku beda to trzy godziny dziennie, a pozniej... zobaczymy, mam nadzieje, ze polubi przedszkole tak jak ja je lubilam.
    • Gość edziecko: guest Re: PRZEDSZKOLAK!!! IP: *.* 19.06.01, 10:56
      Jestem przedszkolanką i moja odpowiedź: oczywiście że moze iść do przedszkola. Najmłodsza grupa to 3-latki, w przedszkolu Ania nie musi być agresywna, jak to napisała Mika często sie zdarza, że dzieci zachowują się zupełnie inaczej choć nie jest to regułą...np moja Alcia w domu pięknie jada, w p-lu nie wie do czego służą sztućce i robi to rękoma hmm poza tym jest ok.
Pełna wersja