Dodaj do ulubionych

DZIECKO BIJE RODZICÓW

IP: *.* 12.09.01, 10:46
Co robić gdy 4-letnie dziecko bije mamę i tatę. Robi to gdy nie radzi sobie z emocjami. Wyraźnie widać, że gdy uderzy, wyzwala się z emocji, stara się nawet jakos przeprosić głaszcząc, pytając czy bolało i przytulając. Generalnie nie pozwalamy mu na bicie nas, ale to nie rozwiązuje problemu.
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: DZIECKO BIJE RODZICÓW IP: *.* 12.09.01, 12:09
      Zadam pytanie, nie odpowiadaj nam tylko sobie. Kiedy zaczelo tak robic i czy od poczatku stanowczo zabroniliscie mu tego robic?Dziecko nie powinno bic rodzicow, w ogole nikogo nie powinno bic. Moze warto w momencie gdy nie radzi sobie z uczuciami warto nazwac te uczucia i spytac czy to wlasnie czuje. Nie pozwol, zeby dziecko podnosilo na Ciebie reke... Bo bedzie to robic rowniez wtedy gdy bedzie dorosle...Kasandra
      • Gość: guest Re: DZIECKO BIJE RODZICÓW IP: *.* 12.09.01, 13:49
        Problem w tym, że ja juz to wszystko przerobiłam (nazywanie jego uczuć). Latwo powiedzieć nie pozwól, gorzej wyegzekwować. Nie mogę być zawsze przygotowana na wstrzymanie ataku (zatrzymanie ręki).
        • Gość: guest Re: DZIECKO BIJE RODZICÓW IP: *.* 13.09.01, 10:19
          Podam pomysł podpatrzony u koleżanki- zdenerwowane dziecko "wyżywa" się na... krześle. A w jakimś czasopismie przeczytalam pomysł by wkurzonemu dziecku dać kredki i kartę, żeby narysowało swoją złość.
          • Gość: guest Re: DZIECKO BIJE RODZICÓW IP: *.* 13.09.01, 11:23
            O! dziękuję, z tym rysowaniem nawet nam sie kiedys udawało, potem jakos zapomnielismy.
            • Gość: guest Re: DZIECKO BIJE RODZICÓW IP: *.* 14.09.01, 14:02
              A co zrobić w takiej sytuacji z dwulatkiem? Rysowac jeszcze nie umie, wyrazić uczucia tym bardziej.Też jest to w momencie, jak sobie nie umie poradzić. Rączkę sie zatrzyma, to drugą macha. Trwa to juz kilka miesięcy. Skad to się wzięło? Nikt go nie bije, my się z męzem nie bijemy a nawet sprzeczamy się po uśnięciu małego (miałam na mysli jakąś grubszą wymianę zdań - zwykłą sprzeczka jest od razu i nikt nie czeka na wieczór). ZA KAZDYM razem ktoś go strofuje: nie wolno, to boli, nikogo się nie bije, ostatnio małe straszonko: bo cię Bozia ukarze (o Bozi wie od baci, kościoły i te sprawy) - wtedy czasmi słyszymy - tutaj nie ma Bozi. Nie dam mu czegoś: Kopnę mamunię. Biję tatunia. Szczypę babunię. Zbiję dziadka. Też widać, ze JUZ W TYM WIEKU żałuje - spuszczona główka. Raz go postawiłam do kąta - na sekundę, ale mam wrazenie, że zapomnial w tym kącie o co to było. Ktoś mi doradzi? ebe
              • Gość: guest Re: DZIECKO BIJE RODZICÓW IP: *.* 14.09.01, 15:57
                Możesz rysować Ty i powiedzieć, że rysujesz jego złosć. Tak robiłam gdy mój nie chciał rysować. Skutkowało - jeszcze tylko prosił, żeby wyrzucić tę kartkę. Czyżby wystraszył się swojej złosci?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka