Dodaj do ulubionych

Nauka literek

01.12.06, 12:44
Hej,
moja córka ma 2,5 roku i nagle bardzo zainteresowały ją literki. Rozpoznaje
takie jak U, T, O, I, P, C. Wyszukuje je w napisach na ulicy, książkach, itp.
Chciałabym jakoś rozwinąć to zainteresowanie, tylko nie mam pomysłu - jak?
Może macie jakieś doświadczenia?
I czy to naturalne, że dzieci w tym wieku interesuja się literkami? czy to
chwilowe i raczej nie jest to znak, że np zacznie szybko czytać? wink Dodam,
że jest raczej spokojnym dzieckiem, lubiącym się sama bawić, ogląda dużo
książeczek, wycina, rysuje, itp. Dopiero od niedawna mówi, więc trochę mnie
to literkowe szaleństwo zaskoczyło.

Pozdrawiam wszystkie Mamy!
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: Nauka literek 01.12.06, 12:49
      u nas bardzo sprawdziła siś stara dobra tablica
      razem bawiłysmy sę w pisanie

      poza tym swego czasu wychodziło pismo "Literki" - sympatyczna lektura,
      ćwiczenia + w każdym numerze magnesy w kształcie liter na lodówkę

      no i "wspólne" czytanie smile
    • kammik Re: Nauka literek 01.12.06, 18:10
      To taki wiek, ze wszystko jest dla dziecka interesujace. Moj syn jak skonczyl 2
      lata to rozpoznawal juz wszystkie litery (smiesznie bylo, bo mowil bardzo malo,
      np. na bilansie dwulatka po wskazaniu przez pania doktor koleczka na tablicy
      powiedzial, że to "o" smile).
      Byc moze wczesna znajomosc literek przelozy sie na szybka nauke czytania (u
      mojego mlodego tak bylo, czytal w miare plynnie w wieku 5 lat), ale nie wiem,
      czy to regula.
      Rozwijac zainteresowania mozna najróżniej - na rynku jest cale
      mnostwo "literkowych" ksiazeczek, na pewno znajdziesz cos, co zainteresuje
      Twoja coreczke.
    • aluc Re: Nauka literek 01.12.06, 23:41
      idź za córką, nie wyprzedzaj i nie miej oczekiwań wink

      przydadzą się też np. duże piankowe puzzle z literkami, zabawa w pisanie liter,
      pokazywanie całych słów "tu jest napisane MAPA"

      literowanie bowiem nie przekłada się jednak na szybką naukę czytania - mój
      pięciolatek w wieku trzech lat literował i pisał, teraz dopiero zaczyna z
      pewnym trudem składać litery do kupy i czytać sylabami, przez dwa lata
      udoskonalał sztukę pisania jako wąski specjalista wink

      mój dwulatek litery olewa, za to żywi miłość do cyferek i powoli zaczyna je
      rozróżniać, mówi również po angielsku "twenty two", co robi duże wrażenie na
      otoczeniu, jednakowoż nie przekłada się na umiejętność liczenia do 22smile
      ulubiona zabawa to liczenie wszystkiego i książeczki z cyferkami starszego

      PS. może być chwilowe smile))
      • astra161 Re: Nauka literek 02.12.06, 23:17
        Mój syn na drugie urodziny dostałatlas zwierząt,bardzo szybko zaczął rozróżniać
        i nazywać wszystkie egzotyczne okazy,np.kuguar,tukan,ocelot.Byliśmy w
        szoku.Dzisiaj ma 4-lata,o zwierzetach zapomniał,połowy już nie pamieta.....
        • myelegans Re: Nauka literek 03.12.06, 02:45
          Trudno powiedziec, ale pewnie jest roznie. Moj maly znal wszystkie litery jak
          mial niespelna .... 18 miesiecy. Wlasciwie sam sie nauczyl, jak czytalismy mu
          ksiazki, to pokazywal na litery i my mu je nazywalismy. Mial takie przyklejane
          literki do wanny i tez w kapieli sie pytal. Przez pewnien czas byla to dla niego
          taka nowosc, ze gdziekolwiek z nim szlam to wykrzykiwal wszystkie litery na
          reklamach sklepowych, zadajac mojego potwierdzenia i budzac powszechna
          konsternacje.

          Teraz ma 26 miesiecy, litery zna juz i duze i male, spiewa alfabet (po ang. bo
          tata Jankes), jest zapalonym komputerowcem i jego ulubione gry to wlasnie
          dopasowywanie liter, cyfr, liczenie, ukladanie puzzli. Chociaz poza tym, to auta
          sa jego pasja, i wszystko co sie kreci.

          Moj maz tez znal wszystkie litery jak mial 2 lata i faktycznie czytal juz w
          wieku chyba 4 lat, jego brat tez wczesnie poznal litery, ale pozniej mu przeszlo
          i czytac zaczal w szkole.
          Ja to sie na nic nie nastawiam, pojdzie wlasnym torem, nie bede go do niczego
          pchala.
          • turzyca Re: Nauka literek 03.12.06, 13:27
            Moja Mama wykorzystywala jeszcze maszyne do pisania, na ktorej cwiczyla pisanie
            metoda bezwzrokowa. Jak sie szkrab wpakowal na kolana to sie dowiadywal, ze M
            jest jak Mama. Szkrab jako dwulatek odczytywal na glos artykuly z gazety, budzac
            powszechne zdziwienie. Za to w zerowce uznawany byl za niedorozwinietego, bo
            zamiast zwracac uwage na pania przedszkolanke czytal czytanki na koncu ksiazki,
            wiec nie reagowal na polecenia (druga pani miala opinie wrecz przeciwna, ale ona
            po prostu zorientowala sie od poczatku, ze szkrab czyta i nudzi go nauka
            literek.) Z czasem szkrab stal sie molem ksiazkowym, a wlasciwie literowym,
            czytajacym wszystko lacznie z ulotkami lekow i etykietkami wszelkich produktow.
            Zostalo do tej pory.

            Nie wiem tylko czy komputer nadaje sie rownie dobrze jak maszyna do pisania, bo
            trudniej zaobserwowac zwiazek przyczynowo-skutkowy (brak lecacej czcionki).
            • molla7 Re: Nauka literek 03.12.06, 15:02
              tutaj rózne metody uczenia czytania:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=575&w=33188522
              moją 2,5 latke uczyłam metoda Domana, niestesty zawiodła moja systematyczność, wiec skonczyło sie na umiejetnosci odczytania 5 czy 6 wyrazow.
    • bazylea1 Re: Nauka literek 03.12.06, 13:23
      mozesz dać jej literki z gąbki (piankowe puzzle) - można po tym np. skakać na
      wybraną literkę, literki z magnesami.

      moj synek w wieku ok 2 lat nauczył się literek własnie z takiego puzle
      piankowego. ale specjalnie nie chciałam podsycas jego zainteresowania bo uwazam
      ze dziecko ma jeszce czas na naukę czytania. teraz ma niecałe 4 lata i literuje
      krótkie wyrazy, potrafi tez napisac parę literek. do tego doszedł sam. ja w
      wieku 4 lat juz niezle czytałam, w wieku 5/6 przeczytałam w pustyni i w puszczy
      i całe dziecinstwo spędziłam z nosem w książkach (w sumie do dzis mi nie
      przeszło...) co dobrze nie wpłynęło na moj rozwój społeczny. dlatego byłabym
      ostrożna zwłaszcza z introwertycznym dzieckiem (moj synek to taki mały żywczyk
      ze o niego się specjalnie nie boję, on i tak nie wytrzyma w domu). lepiej
      zachęcac dziecko do aktywnosci ktore ma "niedorozwinięte" tzn spokojne dziecko
      do biegania, sportow itd.
      • kaarmelka Re: Nauka literek 03.12.06, 23:10
        Witam,
        Moja mała w wieku niespełna 3 lat znała wszystkie litery, czytała : mama, tata
        i swoje imię oraz liczby trzycyfrowe. Potem jakiś czas nie interesowało ja to
        wcale. Jak miała prawie 4 lata to na wyjeździe czytała w knajpie w menu proste
        wyrazy: sok, piwo, wino. I znów przerwa. Teraz mamy powrót zainteresowań. Ma
        4,5 roku, czyta wyrazy 3-4 sylabowe i składa pierwsze proste zdania. Jako
        pierwsze przeczytała niedawno: "Był piękny majowy dzień" wink. Nie naciskamy ani
        nie naciskalismy na naukę. Widać, że zainteresowanie czytaniem (i pisaniem) raz
        przychodzi, raz odchodzi.
        Pozdrawiam,
    • dorotamj Re: Nauka literek 05.12.06, 16:56
      Witam,
      Napiszę jak wygląda u nas. Moja córka, również 2,5 latka, interesuje się
      literkami a wiąże się to głównie z faktem iż ma starszą czytającą siostrę i
      bardzo chce ją naśladować. Umie wszystkie literki. Poleciłabym zamieszczony
      powyżej wątek. Jest oparty na książce Jadwigi Cieszyńskiej "Nauka czytania
      krok po kroku. Jak przeciwdziałać dysleksji", którą częściowo wykorzystywałam
      przy uczeniu starszej córki. Poza tym kupiłyśmy kilka lat temu klocki LOGO ,
      którymi się teraz bawimy, oczywiście jest i tablica. Myślę, że puzzle piankowe
      również są dobrym pomysłem. Ważne aby dziecko nie zmuszać lecz bawić się
      literkami.
      Pozdrawiam
      Dorota
    • madzialena22 Re: Nauka literek 07.12.06, 16:09
      Jedno tylko Ci podpowiem...
      jeśli juz chcesz uczyć dziecko literek, to ucz prawidłowo, czyli np. mów "m"
      (krótko) a nie "em".
      Nie wolno uczyć dzieci literek w taki sposób, jak wtedy gdy wymawiamy je, mówiąc
      alfabet... czyli nie "a, be, ce, de... em, en, o , pe.." Tylko krótko "a, b,
      c,d, itp.. i bez przeciągania, zeby w spółgłoskach nie ciągnęło się "y".

      Mam nadzieję, że wiesz, o co mi chodzi.. wink))))
    • mamapulpecji Re: Nauka literek 07.12.06, 19:37
      Dziękuję za wszystkie rady smile

      Nie chcę jej za wszelką cenę edukować, bo uważam, że w tym wieku najważniejsza
      jest zabawa. Z drugiej strony wydaje mi się, że warto pielęgnować
      zainteresowania takiego maluszka.
      A przy okazji polecam ciekawą stronę:
      www.nowaszkola.pl
      gdzie znalazłam wiele madrych i ciekawych pomocy edukacyjnych, drewnianych
      zabawek. Aż wszystko by się chciało kupić wink

      Pozdrawiam wszystkie Mamy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka