Kochane mamy,nie wiem czy znajde wsrod was, mamy z az tak "starymi" dziecmi jak moje 13-letnie ale bardzo potrzebuje pomocy. Poszukuje sprawdzonego psychologa, do ktorego moglabym sie zwrocic z prosba o pomoc w problemie jaki mam z moim synem. mianowicie nie chce on sie uczyc i robi absolutnie wszystko aby nic nie robic....probowalam juz wszystkich konwencjonalnych metod jak prosba, grozba, nagrody a nawet lanie

(z czego w ogole nie jestem duma). Prawda jest taka, z przerazeniem patrze jak syn marnuje sobie zycie i zupelnie jestem bezradna. nie mam wielkiego zaufania do psychologow ale wierze, ze sa tacy, ktorzy sa odpowiedzialni i mam nadzieje mogliby mi pomoc (a przede wszystkim mojemu synowi). moze macie kogos takiego w rodzinie a moze znajomego..... w kazdym razie z gory dziekuje za pomoc.s