Dodaj do ulubionych

JAK WYGRZECZNIĆ TRZYLATKA!!!!!

IP: *.* 05.03.03, 22:06
Nie bede sie wyżlać porostu opisze dziesiejsz dzien7.30pobudka..Kamil(trzylatek)właśnie wlazł do łużeczka 16 miesiecznego Grzsia...trzymając sie pręczy łuzeczka buja nim obijając nim o ściane sama radość słysze tylko śmiech i chałas7.45 ubieramy się Kamil ubrany leci do kuchni a tam nastaje chwila ciszy...ubrałam Grzesia i lece ...o zgrozo zapomiałam wczoraj schować śmietane do lodówki a on tylko chciał zobaczyć co jest w środku..efekt cały Kamil do przebrania ..a kuchnia do sprzątania...(Mamo ja już bede grzeczny...jeszcze sie nie denerwuje to dopiero 8 rano)8.15 robimy śnidankoStoje jak zandarm przy stole ..jakoś poszło zjedli ..sprzątam8.45Kamil grzecznie sie bawi z Grzesiem ..wracam z kuchni jest czysto(naszczęscie nasza dalmatynka mi pomogła że śmietaną na podłodzesmile9.00W pokoju dzieci cisza i wielkiej swojej naiwności myśle może troche spokoju bedzie...ale sprawdze jeszcze czy wszystko oki....wchodze a moje dzieci bawią sie jak aniołki tylko że w ogrodnika Kamil wzioł pudło od zabawek i zdjął kwiatka ...postanawiając że przesadzi go do łużeczka Grzesia ...Grześ też kopie a co ma być gorszysmileEfekt dzieci do mycia i przebierania..pokuj do posprzątani ,pościel do prania(Nakrzyczałam...Kamil po chwili mamo ja już bede grzeczny...rece opadają10.00Posprzątane dzieci oglądają bajki a ja czekam co dalej...10.30 spacerNiestety odwilż ...i sie zazyna Kamilku nie skacz po kałużach bo pujdziemy do domu..pomaga na 10 minut...Kamil włazi na murek ..kamilku murek jest śliski nie właź ...nie zdązyłam dobiec mamy guza na czole płacz ,i moje nerwy czy nic sie nie stało..ufff tylko sinak..reszt spaceru o dziwo mija przyjemnie12.00 Grześ idzie spaćPostanawiamy razem z Kamilem upiec ciasto dla tatusia....zabawa super Kalim przesypuje mąke do miski ,podaje jajko ,jest miło i zabawnieDwoni tlefon ..lece żeby sie Grzes nie obudził w kuchni cisza...kończe szybko rozmowe i lece i tu mi rece opadły..moje dziecko siedzi pod stołem w kuchni i opsypuje moją dalmatynke kakao..cudnie teraz jeszcze psa musze wypraćKamilku czemu to zrobiłeś..piesek jest teraz brudny....Mamo ja już bede grzeczny...dokanczamy ciasto i idziemy kąpać psa...bo zdąrzył w tym czasie wlizać to kakao tak skutecznie w sierść że zapowiadało sie na długą kąpiel...15Kamil koloruje obrazek ja gotuje obiad...kamil idzie zrobiś siusiu ..po 5 minutach niepokoi mnie cisza w talecie..lece a moje słonko właśnie kończy upychanie rolki papieru toaletowego w sedesie(nigdy tego nie robił wiec w toalecie zawsze był sam)Kibelek zapchany ja załamanaDo godziny 20 (świety czas kiedy moje dzieci zasypiają) zdązył jeszcze posuć dziedkowi okulary ..pograc w piłke kilogramem jabłek...zrobić pranie w zlewie w łazience ..i zanieść do łazienki i wrzucić do wanny pełne pudła zabawek...MOŻE MA KTOŚ SPOSÓB JAK WYGRZECZNIĆ TRZYLATKA BO JA CHYBA NIE MAM ,ZACHOWUJE SPOKÓJ,CZASEM TYLKO NAKRZYCZE,TŁUMACZE AŻ MNIE WIECZOREM GARGŁO BOLI OD GADANIA,STARAM SIE ZAWSZE WIEDZIEĆ CO ROBI ALE MAM ICH DWÓCH I NIE ZAWSZE TO WYCHODZI.............PROSZE O PORADY OD MAM TAKICH MAŁYCH ŁOBUZÓW...CZASE NIE MAM SIŁY ALE JAK WIECZOREM ODPOCZNE TO SMIEJE SIE Z TEGO ILE POMYSŁÓW NA MINUTE MA TAKA TRZYLETNIA UKOCHANA ,NAJWSPANIALSZA NA ŚWIECIE GŁÓWKA(najgorsze że młodszy bardzo szybko sie uczy..oj bedzie sie działo)Pozdrawiam wszystkie mamy i przepraszam że tak długo ...musiałam sie wypłakać ale dzieki temu mi lepiej na duszysmile
Obserwuj wątek
    • Gość: Anna72 Re: JAK WYGRZECZNIĆ TRZYLATKA!!!!! IP: *.* 06.03.03, 09:33
      Maja!! Powiem tylko, że mam to samo. Mój trzyletni Kamilek przechodzi sam siebie w pomysłowości i uporze. Ja mam o tyle łatwiej, że jest jeden. Ale też już mam dość. Czasem myślę, że chyba nie nadaję się na matkę, bo poprostu brak mi cierpliwości. U nas dochodzi jeszcze awanturowanie się o wszystko i wyładowywanie złości w bardzo gwałtowny sposób, rzucanie zabawkami, trzaskanie drzwiami i niemiłosierne wrzaski. Nie pomaga tłumaczenie. Tylko pozostaje przeczekać. O przytuleniu w takiej sytuacji nie ma co marzyć, bo wyrywa się, kopie, próbuje nawet ugryźć :-(. Może to zabrzmi głupio, ale jestem u kresu sił. Czekam, aż zmądrzeje, ale końca nie widać. Wszystko jest na "nie" : kąpać nie (chociaż lubi), jeść - nie, wyjść - nie, ubrać się -nie, rozebrać się - nie. Pół biedy jak mam czas, ale jak się akurat śpieszę np. do pracy, a on dostaje szału przed wyjściem do żłobka, to już gorsza sprawa :-(. Najgorsze jest to, że mimo upominania, on robi swoje i najczęściej kończy się to płaczem, bo się np. uderzy.No tak, nie pomogłam, tylko też się wyżaliłam. Czekam razem z Tobą na światłe rady innych Mam.Pozdrawiam, Anka.Oj, nie wiem, czy nas na "Wychowanie" nie przerzucą.
      • Gość: MałgośkaR Re: JAK WYGRZECZNIĆ TRZYLATKA!!!!! IP: *.* 06.03.03, 10:07
        Aniu, to tak jakbym widziała swojego trzylatka. Czasem myślę, żę chyba sobie w łeb strzelę :( U nas dochodzi do tego, że jak pytam się, czemu nie chce czegoś robić, to z maniakalnym uporem powtarza: "nie, bo nie!" lub "tak, bo tak!"Oj przyjdzie nam jeszcze poczekać, aż z tego wyrosną...Pozdrawiam i życzę nam cierpliwości.Gosia :hello:
        • Gość: Isiak Re: JAK WYGRZECZNIĆ TRZYLATKA!!!!! IP: *.* 06.03.03, 20:30
          Ja już czekam prawie dwa latasmile Madzia w kwietniu będzie pięciolatkiem i ten problem nie mija! Myślałam, że jak będzie starsza pomoże tłumaczenie, bo więcej będzie rozumiała. Ona owszem rozumie, ale ma być tak jak chce i już. Naprawdę staram się być konsekwentna, próbuję groźbą (bo nie będzie czytania przed snem-a to uwielbia), prośbą, nawet przekupstwem (kupimy coś fajnego, pysznego itp.). I nic, jak nie chce założyć rajstopek to nie założy choćbym ją miała stłuc na kwaśne jabłko (ale tego nie robię, może to źle, ale jakoś nie mogę). Ciągle się wszędzie spóźniam, bo moje dziecko nie chce założyć tego czy owego mimo, że wieczorem przygotowałyśmy ubranka, nie chce pić syropów więc trzy razy dziennie muszę ją przekonywac, żeby jednak wypiła itd. przykładów możnaby mnożyć. Pocieszam się, że podobno inteligentne dzieci są takie trudne. Oby to była prawda. Wierzę że jakieś mądre mamy powiedzą co jest nie tak, że dzieciaczki są takie "charakterne" i czy z tym w ogóle da się coś zrobić, może pozostaje jedynie polubićsmile Pozdrawiam wszystkie mamyIsiak
    • Gość: goskax Re: JAK WYGRZECZNIĆ TRZYLATKA!!!!! IP: *.* 06.03.03, 22:25
      Witaj :-) Po przeczytaniu Twojego postu nasunęła mi się pewna mysl...może warto spróbować chwalic synka, gdy robi cos dobrze, podchodzic do niego wówczas częściej, przytulic itp. (moze to go zachęci do dalszego takiego postepowania ?) Czasami,gdy dziecko jest grzeczne zajmujemy sie innymi sprawami (korzystamy z tych chwil :-) ) a idziemy do malucha,gdy cos "napsoci" (czasami jest to zwykłe "eksperymentowanie" i poznawanie świata ,ale czasami próba zwrócenia na siebie uwagi i w tym przypadku ma to zagwarantowane, więc próbuje dalej) Czasami rozmawiamy o danej sytuacji,mówimy o konsekwencjach takiego zachowania; czasami wymyslam bajkę,oczywiscie z moim synkiem w roli głównej,ale z innym bardziej "szczęśliwym" zakończeniem (np. chłopczyk trzymał słoik w rączce, juz chciał nim rzucic,ale przypomniał sobie,że jest on ze szkła i... ),ale przede wszystkim staram sie byc konsekwentna (oj! jakie to trudne :-( ) uciekłeś mamusi na ulicę (co prawda osiedlową,ale zawsze)idziesz za rekę,albo kończymy spacer itpTroche sie rozpisałam,ale może cos wybierzesz dla siebie :-) Ja równiez czekam na odzew innych mam i ich pomysły :-) Pozdrawiam cieplutko
    • Gość: jakasia Re: JAK WYGRZECZNIĆ TRZYLATKA!!!!! IP: *.* 09.03.03, 13:47
      Maja, ja nie wiem czy to pocieszenie, czy rada, czy co tam..Ale ty masz najzdrowszego tzrylatka pod słońcem!!!Najbardziej trzylatkowo sie zachowującego!!ja wiem czy da się go wygrzecznić?Kiedy ręce ci opadną pomyśl na jakiego człowieka chcesz wychować swojego synka?Nic Ci teraz nie napiszę ale zastanów sie czy w świetle szerszej i dalszej perspektywy warto o wiele rzeczy toczyć boje z maluchem i czy to co on robi nie jest jego atutem..Takie spojrzenie nie umniejszy ci prac porządkowych ale ukoi choc trochę nerwy. Mam nadzieję.PzdrKasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka