Dodaj do ulubionych

zła mama??

04.01.07, 11:51
czy ktos ma tak, że za wszystkie gorsze dni dziecka obwinia siebie i ma do
siebie pretensje?ja chyba za duzo od siebie wymagam..
Obserwuj wątek
    • sylwia06_73 Re: zła mama?? 04.01.07, 12:14
      NIGDY nie obwiniaj siebie.Kazde dziecko ma raz lepsze raz gorsze dni i nikt i
      nic tego nie zmieni.Od takiego podejscia do sprawy tylko psychika moze wysiasc
      • marghe_72 Re: zła mama?? 29.01.07, 22:23
        sylwia06_73 napisała:

        > NIGDY nie obwiniaj siebie.Kazde dziecko ma raz lepsze raz gorsze dni i nikt i
        > nic tego nie zmieni.Od takiego podejscia do sprawy tylko psychika moze wysiasc


        dlaczego NIGDY?
        nie jesteśmy nieomylni , popełniamy bęłdy, które mogą sie odbić na naszych
        dzieciach
        poza tym co jak co ale dzieci to swoiste barometry, wyczuwaja nasze gorsze dni,
        nasze złe emocję i odpowiednio reagują\
        Nie twierdzę, ze mamy brac na siebie całą winę, ale nie usprawiedliwiajmy sie
        na kazdym kroku..
    • shady27 Re: zła mama?? 04.01.07, 12:16
      ja mam to samo i jak napisala Sylwia psychika siada
      • kasiamaj261 Re: zła mama?? 04.01.07, 12:25
        ano siada i co najgorsze wiemy ze zle robimy a itak wymagamy od siebie wiecej i
        wiecej
        • shady27 Re: zła mama?? 04.01.07, 12:29
          to prawda. Nigdy nie bylam perfekcjonistka ale w sprawach dziecka taka sie zrobilam, chce zby bylo tip top a gdy sie nie udaje siedze, wsciekam sie i placze ze zlosci, ze mi nie wychodzi wink
          • kasiamaj261 Re: zła mama?? 04.01.07, 12:37
            absolutnie nie cieszę sie z czyiś niepowodzeń ale to te ktoś tez to przeżywa
            chyba pomaga?? w jakim wieku masz dziecko??
            • shady27 Re: zła mama?? 04.01.07, 12:44
              pomaga swiadomosc, ze nie tylko my mamy problemy co nie znaczy, ze sie cieszymy, ze ktos je ma wink moj synek jest jeszcze malky , bo skonczyl dopiero 1 rok i 3 miesiace jest grzeczniutki, nie mam z nim zadnych problemow, ale czasem jak czlowiek jest zmeczony codzienna bieganina za tymze "osobnikiem" to wynajduje sobie problemy tam gdzie ich nie ma.
              • kasiamaj261 Re: zła mama?? 04.01.07, 12:49
                moja 12/12 skonczyła rok, jest typowym średniakiem, ani łobuz ani aniołek więc
                chyba tez nie powinnam narzekac ale ciągle coś mi nie tak i źle..
                • shady27 Re: zła mama?? 04.01.07, 12:53
                  rutyna, ciagle robimy to samo. Mnie np wkurza, ze ciagle sprzatam, nienawidze tego robic, dusze sie w domu robiac takie g...e rzeczy. Malo tego co sprzatne za pare minut znow syf, nie mam pretensji do dziecka bo to normalne w jego wieku, ale do ojca dziecka, bo nie pomnaga mi wogole w sprzataniu, kiedys to robil teraz ma w nosie sad(
                  • kasiamaj261 Re: zła mama?? 04.01.07, 12:59
                    moj nie tyka sie do niczego ale sami tak zdecydowaliśmy-konczymy budowe domu i
                    on wszystko robi sam pozatym mamy bardzo duzy plac (3000 m2 ) i on tez wszystko
                    sam na nim robi wiec podzieliliśmy sie ja dom on reszta wiec nie mam zalu ale
                    jest ciezko, nie wiem jak ty ale ja czasami mam poczucie takiej
                    beznadziejnosci, jak patrze na siebie z boku w jaki sposób bawie sie z mała to
                    dla mnie takie żenujace, albo chce cos zrobic ona wisi mi na nodze, za jedna
                    rzecz zabieram sie 100 razy, czasami obwiniam siebie ze nie sztuka jest byc
                    czułą mama i oddana jak dziecko jest grzeczne lub spi, uważam ze powinnam byc
                    jeszcze lepsza, inna... sama nie wiem
                    • shady27 Re: zła mama?? 04.01.07, 17:36
                      ja mam dokladnie to samo oprocz wiszacego dziecka u nogi tongue_out ale co ciekawe jak siedzi sie w pracy i robi 1000 razy to samo to clzowiek nie czuje sie tak sfrustrowany jak w domu prawda? moze dlatego, ze czuje sie jak darmozjad (przynajmniej ja sie tak czuje, mimo ze maz mowi, ze opieka nad dzieckiem to praca) nie zarabia, wiec i czuje sie do niczego sad(
    • nangaparbat3 Re: zła mama?? 04.01.07, 18:22
      kasiamaj261 napisała:

      > czy ktos ma tak, że za wszystkie gorsze dni dziecka obwinia siebie i ma do
      > siebie pretensje?ja chyba za duzo od siebie wymagam..


      Oczywiscie ze moj zły nastroj wpływal na nastrój corki - im mlodsza była, tym
      silniej, teraz juz się rozchodzimy i uniezalezniamy - ma 15 lat!
      Zawsze bylam swiadoma tego zwiazku, przyjmowalam go do wiadomosci i staralam
      sie poprawić nastroj swoj - i corki.
      Ale za co sie obwiniać? Kazdy ma prawo do gorszych dni.
    • babus_jagus Re: zła mama?? 29.01.07, 13:59
      jesli martwi Cie to i obwiniasz siebie, to niezaleznie od wszystkiego, jestes
      dobra matka, bo martwisz sie o samopoczucie swojego dziecka i o to, co on mysli
      i czuje.
    • babie_lato1 Re: zła mama?? 29.01.07, 19:02
      Założę się, że nie jesteś złą mamą smile Zła chyba o wszystko obwinia dziecko... Ja
      nie obwiniam - ani siebie, ani młodego. Jest jak jest, normalka. Bądź dobra dla
      siebie, na pewno dziecko też na tym skorzysta. Pozdrowienia!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka