azalolo
30.01.07, 01:30
Żyję w konkubinacie. Mam swojego 15 letniego syna. Moja partnerka ma 11
letnią córkę. No i mamy kłopoty. Mój syn jest strasznym kłamczuchem, moja
córka (przybrana) jest straszną złośnicą. On kłamie w najdrobniejszych
sprawach, Ona traktuje nas bardzo nieładnie. Skupię się na mojej córce. Gdy
coś Jej nie wychodzi, zaczyna nas traktować bardzo nieładnie. Mam wrażenie,
że nie posiada zupełnie szacunku dla dorosłych. Potrafi powiedzieć nam
naprawdę przykre rzeczy (chodzi głównie o intonację głosu, czuję się jak
śmieć. Zresztą tak samo zwraca się do swojej mamy). Nie wiem co w takich
sytuacjach robić. Może ktoś ma pomysł?