kamilak9 14.02.07, 12:55 Mój 4 letni syn ciągle się obraża. Pani w przedszkolu, dzieci, ciocie nic nie mogą mu powiedzieć bo zaraz jest obrażony i placze. Jak pomóc mu radzić sobie z krytyką i wytlumaczyć, że nie wszystko musi być jak on chce. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
annakate Re: Ciągle obrażanie się 4 latka.i 18.02.07, 23:01 jak reagować? Wcale nie reagować! pewne zachowania mają sens tylko przy publice. Kiedy widzów i zainteresowanych brak traca na atrakcyjnosci. spróbuj porozmawiać z synem raz wyjaśniając mu, że rozumiesz że pewne rzeczy moga mu sie nie podobać, ale albo może o tym porozmawiać albo zając sie czym innym, ale obrażanie sie nic nie da. Moja córka tez przechodziła taki etap, jak widziałam że sie nadyma to mówiłam "widzę, że to ci nie pasuje, ale ... (i tu krótko tłumaczyłam np. co i dlaczego); widzę, że musisz o tym pomysleć, jak pomyslisz, to pogadamy". przeszłyśmy potem z etapu obrażania sie do dyskusji co i dlaczego, co na dłuśzą metę wcale nie było mniej męczące. W przedszkolu problem rozwiązał sie szybko, dzieci ignorują obrażalskich, co skutecznie leczy Odpowiedz Link Zgłoś
ccleo Re: Ciągle obrażanie się 4 latka.i 19.02.07, 12:18 Ale obraża się, bo np przegrywa w jakiejś grze? Czy też, gdy np coś mu się każe zrobić albo uświadomi, ze zrobił coś głupio/źle/nieładnie?? Nasza córeczka też miała/miewa /ma akcje 'obrażalskie', ale w wyapdku np gier do znudzenia mówimy:'czasem sie przegrywa, czasem wygrywa' i to w koncu zaczelo działac -ostatnio ja zstalam poczęstowana takim tekstem, gdy udawałam złość z przegranej w Monopoly W innych sytuacjach fajnie radzi sobie mój mąż, bo obraca to w żart, mówiąc np:'ojej, ale burmuszek! zaraz pękniesz!''Michasia-obrażasia'. Robi rpzy tym śmieszne miny itd, tak ze corka nie wytrzymuje długo. Jesli chodzi o sytuajce w grupie,t ez do znudzenia powtarzamy, że kazdy jest inny, że nie am co sie obrazac, ze dzis Ewa chciala sie bawic w to, a nie w tamto itd.- Odpowiedz Link Zgłoś