Małe manipulacje

20.03.07, 12:34
Hej!
Dzisiaj pytanie:
kiedy stwierdziłyście, że Wasze maleństwa Wami manipulują tzn. że poprzez
płacz wymuszają na Was np. wzięcie na ręce ( jaki wiek dziecka i konkretna
sytuacja mnie interesują).
Zastanawiam się na ile takie małe dziecko może stac się "terrorystą",
zwłaszcza, że mniej więcej do ukończenia roku, dziecko niewiele pojmuje o co
chodzi na tym świecie.
Ja dzisiaj stwierdziłam, że coś jest na rzeczy, bo jak nie chcę jej dac
spróbowac czegoś co właśnie jem, to wyje jak opętana, a wystarczy, że to
schowam a już jest spokój. Czy to manipulacja????? Czy coś innego.
    • loorien Re: Małe manipulacje 20.03.07, 12:47
      bez przesady, to że dzieci maja swoje potrzeby i są ciekawe świata nie znaczy
      żę nami manipulują, poza tym manipulacja zakłąda działanie w złej wierze a tego
      chyba swojemu dziecku nie przypisujesz
      • salezja Re: Małe manipulacje 20.03.07, 12:50
        Ja nie twierdzę, że to jest manipulacja, bo właśnie nie wierzę w to, że tak małe
        dzieci potrafią to robic, mało jeszcze rozumieją. I stąd moje pytanie jak Wy
        sądzicie i jak jest u Was?smile)
    • agunia1980 Re: Małe manipulacje 20.03.07, 12:50
      Ja tez to przerabiam.Moja corcia ma 15 m-cy i jest straszna terrorystka.Ale to
      moja wina bo jej na to pozwolilam.Na pocieszenie powiem ci jedynie ze rady
      niani z TVN-u skutecznie dzialaja.Nalezy dac sie dziecku wykrzyczec nie
      zwracajac uwagi.U nas pomoglo.
      Serdecznie pozdrawiamy
      A&Z
    • ik_ecc Re: Małe manipulacje 20.03.07, 16:35
      Potrzeba bliskosci, bycia w ruchu (bujanym) jest tak samo silna ja potrzeba
      jedzenia i picia. Dziecko nie manipuluje tylko informuje o swojej potrzebie. Im
      bardziej sie bedziesz opierac, tym dluzej bedzie sie domagac bycia na rekach
      (dluzej wiekowo). Dziecko dobrze wynoszone i wybujane w niemowlectwie ma te
      potrzebe zaspokojona i pozniej sie tego nie domaga.

      Moja corka od pierwszego dnia byla w chuscie, zawsze na mnie, gdziekolwiek
      szlam i cokolwiek robilam. Wszyscy mnie straszyli wizja noszenia 5-latka. W
      momencie kiedy zaczela raczkowac, prosila o rece tylko sporadycznie, w momencie
      kiedy nauczyla sie chodzic w zasadzie juz o to nie prosi (chyba ze sie zle
      czuje, jest zmeczona, cos ja boli, itd). Spotykam na spacerach mamy 2-3 latkow,
      ktorych dzieci marudza ze chca na raczki, mamy mowia "a tak uwazalam zeby nie
      przyzwyczaic, a ty co robilas, ze twoja nigdy nie chce na rece?" NOSILAM KIEDY
      BYLA MALA!
      • marcelkowamama Re: Małe manipulacje 20.03.07, 16:44
        manipuluja a jakze, widze to po swoim malym (10 miesiecy) kiedy cos chce a nie
        moze dostac to beczy a widze jak katem oka patrzy co ja na to. nie wiem kiedy
        swiadomie zaczal wykorzystywac płacz by cos wymusic. tej delikatnej granicy
        miedzy informowaniem o czyms a wymuszaniem tego mozna czasem nie uchwycic, ja
        nie uchwycilam. to nieprawda ze takie male dzieci niewiele rozumieją, o nie ja w
        to nie wierze, no chyba ze mój synek to jakas wyjątkowo przebiegla bestiasmile
        • ik_ecc Re: Małe manipulacje 20.03.07, 17:04
          marcelkowamama napisała:

          > manipuluja a jakze, widze to po swoim malym (10 miesiecy) kiedy cos chce a nie
          > moze dostac to beczy a widze jak katem oka patrzy co ja na to. nie wiem kiedy
          > swiadomie zaczal wykorzystywac płacz by cos wymusic. tej delikatnej granicy
          > miedzy informowaniem o czyms a wymuszaniem tego mozna czasem nie uchwycic, ja
          > nie uchwycilam. to nieprawda ze takie male dzieci niewiele rozumieją, o nie
          ja
          > w
          > to nie wierze, no chyba ze mój synek to jakas wyjątkowo przebiegla bestiasmile

          To sie nazywa paranoja i to sie leczy...

          Sorry, ale wlos sie po prostu jezy od tego co wypisujecie. Dziecko ma swoje
          ptrzeby i o nich informuje. Nie potrafi robic nic innego. Manipulacji ucza go
          dopiero potem dorosli...
          • marcelkowamama ik_ecc oprzytomniej 20.03.07, 19:46
    • marychna31 Re: Małe manipulacje 20.03.07, 17:59
      Słowo terrorysta jako okreslenie niemowlęcia to dla mnie słowo wytrych dla
      rodziców usprawiedliwiających swoje lenistwo.
    • mika_p Re: Małe manipulacje 20.03.07, 18:48
      Jeśli manipulacją jest konsekwentne wyrażanie swoich potrzeb, to tak, dziecko
      tobą manipuluje.
      A że rpzestaje krzyczeć jak schowasz przedmiot pożądania? No przecież
      oczywiste, zniknęło, czyli nie istnieje, to nie ma o co się awanturować.
Pełna wersja