Dodaj do ulubionych

choroby...

30.04.07, 12:25
czy u Was zawsze jest tak, że dzieciaki chorują parami. Ja jak zobaczyłam
dzisiaj katar u starszej Oli to skóra mi zcierpła na myśl, że za chwilę
złapie go młodszy Michaś. Tak właśnie było kilka tygodni temu tylko, że Ola
wyszła z tego po kilku dniach i to po syropkach a z choróbskiem Małego
boryklaliśmy się prawie 2 tyg. i oczywiście z antybiotykiem.
Obserwuj wątek
    • mbkow Re: choroby... 30.04.07, 13:04
      U nas tez tak jest. mlodszy jest powaznie chory, podczas gdy starszy raz dwa
      zdrowy. no chyba, ze chodzi o grype zoladkowa, wtedy rowno scina ich obu. maly
      jest wczesniakiem, wiec od razu stres, bo chorujemy od grudnia co chwile. i tez
      czesto wjezdza jakis antybiotyk...
      ech
      • malabru Re: choroby... 30.04.07, 17:01
        U nas tak samo. Własnie dochodzimy do siebie po kolejnej chorobie. Natalkę udało
        się wyprowadzić samym miodkiem z czosnkiem i cebulą a Tomaszek wylądował na
        antybiotyku. Ale o jedną chorobę wcześniej było np. odwrotnie. Natalka męczyła
        się 5 dni z gorączką a Tomek załatwił ją w 3 dni.
        • jewunia Re: choroby... 02.05.07, 08:55
          ...i niestety ten cholerny katar dopadł Michasia a Ola już prawie wychodzi z
          niego. Dzisiejsza noc była z serii koszmarów, Mały dusił się i albo płakał
          przeraźliwie albo wrzeszczał jakby go kto ze skóry obdzierał, a ja dzisiaj na
          dodatek w pracy!!! KOSZMAR!
          • justa78 Re: choroby... 02.05.07, 11:45
            u nas tez parami, od grudnia (czyli od czasu pojawienia się Frania)
            zaliczyliśmy juz 3 infekcje, w tym jedno zap. płuc, wylądaowaliśmy w szpitalu
            niestetysad. Na szczęście od miesiąca obaj zdrowi (tfu, tfu), boję się co będzie
            od września, jak Jul pójdzie do przedszkola.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka