martarb
06.07.07, 23:10
Drogie Mamy, mam 14 miesięcznego synka, od ponad miesiąca liczy się dla Niego
tylko mama - kiedyś uwielbiał Tatę , Babcię, teraz jak jesteśmy sami to woła
Ich często, ale jak przyjdą po chwili jest tylko mama. Słyszałam o lęku
separacyjnym, ale to jakby stale narastło - często nic nie mogę zrobić,
pobawić się sam nie chce, wszędzie za mną , nawet do łazienki. Uwielbiam Go
i kocham ponad wszystko, ale potrzebuję też chwilę dla siebie,jak próbuję Go
zostawić , lub posadzić to wielki płacz ,rodzina mi mówi, że za bardzo Go
rozpieściłam, za mało z Nim chodzę do innych ludzi ( choć nie wydaje mi się -
chodzimy do piaskownicy do innych dzieci, na spacery i w wózku to wielka
zaczepka do innych ). Druga rzecz, nauczył się ze 2 tygodnie temu chodzić,
myślałam , że będzie łatwiej,a Szym podchodzi szuka mojej ręki i muszę z Nim
chodzić, albo też nosić ( ktoś mi powiedził , że to przez ząbkowanie ). A ja
mam ostatnio kryzys i potrzebuję trochę czasu dla siebie, z drugiej strony
żal mi Go. Co robić , czy popełniam jakiś błąd , kiedy to minie, pozdrawiam