Dodaj do ulubionych

grochem o ścianę

04.09.07, 18:13
Dlaczego do 3,5 latki mogę gadać - jak grochem o ścianę, powtarzać dziesięć razy co
wolno czego nie wolno, a i tak po raz kolejny właśnie pomalowała flamastrami
ścianę?????smilesmilesmilesmilesmilesmilesmile Ręce mi już opadająsmile Tłumaczę, tłumaczę i nic. Słyszy, ale nie
słuchasmile
Obserwuj wątek
    • green_land Re: grochem o ścianę 04.09.07, 19:12
      Czasami oprócz gadania trzeba też "użyć czynu"smile
      Powiedz, że ma nie pisać. Jak robi to dalej - powtórz zakaz jeszcze
      2 razy i powiedz, że następnym razem pójdzie np. na dywanik, by
      zastanowić się nad tym, co zrobiła. I tak też zrób. Pozwól jej wstać
      dopiero wtedy, gdy przeprosi. No i zabierz flamastrysmile
      A jak lubi malować po ścianach, to może po prostu pozwól jej malować
      po niej - ale w jednym miejscusmile np. za szafą?
      • jedyny-glu Re: grochem o ścianę 04.09.07, 20:05
        Dzięki za dobrą radęsmile I chyba chodzi o konsekwencjęsmilesmilesmile Spróbujęsmilesmilesmilesmile
    • marysienka110 Re: grochem o ścianę 04.09.07, 19:43
      podobno madry czlowiek po szkodzie,
      Polak i po szkodzie glupi.
      • scher Re: grochem o ścianę 04.09.07, 20:01
        Miałaś kiedyś na tym forum jakiś mądry, niezłośliwy komentarz?
        Proszę o linka.
        • marysienka110 ??? 05.09.07, 09:26
          Jak masz zaduzo czasu to poszukaj.
          Wszystkie wypowiedzi mozesz przeczytac, wystarczy w wyszukiwarce
          wpisac mojego nicka.
          • makbyt Re: ??? 05.09.07, 17:40
            Ty marysienka110 niezla zolza jesteś!
            zaczynam Cię lubić
          • scher Re: ??? 05.09.07, 20:33
            marysienka110 napisała:

            > Wszystkie wypowiedzi mozesz przeczytac, wystarczy w wyszukiwarce
            > wpisac mojego nicka.

            Wolę nie ryzykować. Jad żmii organizm ludzki jest w stanie znieść
            wyłącznie w symbolicznych dawkach.
    • makurokurosek Re: grochem o ścianę 05.09.07, 08:33
      dwa czy trzy miesiące temu miałam taki sam problem tylko ,że z dwulatką rysującą
      po ścianach kredkami. Po pierwszym jej arcydziele wytłumaczyłam jej, że mama
      jest zła , że tak ie wolno drugie dzieło sztuki musiała mi pomóc zmywać i chyba
      to poskutkowało bo trzeciego na razie nie ma i mam nadzieję, że nie będzie smile
      • olamazur Re: grochem o ścianę 05.09.07, 08:57
        To grzeczna ta Twoja dwulatka smile
        Mój dwulatek wyciął taki numer już wielokrotnie. Jedynym skutecznym
        sposobem jest pilnowanie, niestety. A co do przyczyn, to moim
        zdaniem jest to chęć zwrócenia na siebie uwagi. Synek jest pępkiem
        świata każdego z członków rodziny, tak się do tego przywyczaił, że
        wystarczy przez chwilę się nim nie zajmować, by nastąpiła "zemsta".
        • owocoskala Re: grochem o ścianę 05.09.07, 11:57
          A taka ważna ta ściana? Nasza w wieku 2,5 - 3 lat mogła sobie
          malowac po scianach w swoim pokoju ile chciała. Widocznie to taki
          etap w rozwoju smile Z czasem jej przeszło, zamalowało się ściany i
          już. No ale rozumiem że ktoś nie chce, bo malarz drogo kosztował
          albo nie ma oddzielnego pokoju dla dziecka....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka