kaja102
04.10.07, 15:17
mojej 20 miesiecznej corce ze czegos nie wolno robic zeby sie
słuchała. Jest niedozniesienia jak wychodze na spacer w wozku nie
chce siedziec , kolo mnie troche pochodzi i sie zaczyna , kladzie
sie na ziemi, krzyczy placze, sama nie wie czego chce daje jej to
ppic to jesc ona poprostu szaleje , w domu nie lepiej jak sie cos
nie spodoba to rzuca zabawkami, krzyczy strasznie, nie da sobie nic
powiedziec nic na nia nie dziala zadne kary poprostu sie z tego
smieje, juz nie daje rady, spacery to koszmar a w domu konczy sie
siedzeniem w lozeczku bo to jedyne miejsce bezpieczne ze nic sobie
nie zrobi , nie zwali itd,,, jak postepowac z takim dzieckiem.