camel_3d 19.12.07, 08:28 no skoro to juz moda tu.. uwazacie, ze lepiej bic pasem czy kablem? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fogito Re: to jeszcze jeden watek o biciu dzieci 19.12.07, 09:51 dla ciebie bym kabel wybrala, bo bardziej boli - podobno. I to na goly tylek. Moze wtedy bys sie robota zajal a nie bieganiem po forum dla rodzicow. Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka różańcem 19.12.07, 09:56 Koraliki wbijają sie w ciało a krzyżyk zostawia piękne, nabożne ślady Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d ale to bezbozne!! 19.12.07, 10:40 bo na noz czesci wyladuja w okolicach zwieracza..i wpadna w kupe! Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: to jeszcze jeden watek o biciu dzieci 19.12.07, 11:51 Lepiej pasem DDDDD Kabel bardziej boli i zostawia paskudne źle wchłaniające się ślady na dłuuugo. Z siadaniem są problemy. Poza tym kablem ciężej trafić we właściwe miejsce i łatwiej uszkodzić kość ogonową na przykład. Choć, jeśli ma to być wychowawcze, to może lepiej, aby nieznośny gnojek na dłużej był naznaczony? ;PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Hm 19.12.07, 11:53 Choć jak tak się zastanawiam, obok tych opcji jest jeszcze tradycyjna angielska ratanowa witka Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: to jeszcze jeden watek o biciu dzieci 19.12.07, 14:21 łyżką do butów (taką na długiej rączce).. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d a moze recznikiem?? 19.12.07, 15:05 takim zwinietym.. azywa sie chyba MARCHEWKA na kolonii sie robilo kocowe takim Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Camel_3d 19.12.07, 15:26 Jakbyś chciał się podszkolić w kwestiach bicia czy tam klapsowania, to proponuję lekturę artykułu z poniższego linku PPP O marchewce nic tam niestety nie ma Ale za to jest trzepaczka do dywanów PPP tiny.pl/pmkh Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: dzieki! 19.12.07, 16:32 camel_3d napisał: > drewniana lyzka..kurcze no nie pomylslalem.. Po łyżce brzydkie ślady, krwiaki jakieś... jednak nie polecam Chyba, że do samobiczowania rodzica, bo wygodnie trafić Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: dzieki! 19.12.07, 19:36 > Po łyżce brzydkie ślady, krwiaki jakieś... jednak nie polecam > Chyba, że do samobiczowania rodzica, bo wygodnie trafić nie, tylko trzeba po pietach bic..wtedy nie zostaja slady. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: dzieki! 19.12.07, 22:53 camel_3d napisał: > nie, tylko trzeba po pietach bic..wtedy nie zostaja slady. Heh, bastinado? Ależ to okrutne... <szok> i zmartwię cię, bo ślady też po tym zostają czasem DDDD Jacka i Placka tak załatwili PP Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d a dlaczemu? 20.12.07, 17:15 > Heh, bastinado? Ależ to okrutne... <szok> > i zmartwię cię, bo ślady też po tym zostają czasem DDDD e tamm.... wcale, w TV pokazywali poradnik muzulmanina, jak bic zone, zeby sladow nei bylo..wlasnei po pietach oni maj atakie metody obcykane. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_anuszy Re: a dlaczemu? 20.12.07, 20:23 ależ błyskotliwy humor ! Jaki poziom ! Żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: a dlaczemu? 21.12.07, 08:59 > ależ błyskotliwy humor ! Jaki poziom ! Żałosne. ale prawdziwe ale brak humoru, jakie zalosne. Odpowiedz Link Zgłoś
acorns Po co bić? Wystarczy tortura robaczków :) 19.12.07, 15:34 Po co bić dzieci? Chcesz zostawić ślady? Ktoś może podnieść raban że bijesz dziecko i po co te kłopoty? Polecam bezbolesną metodę wywierania wpływu na najbardziej nawet niegrzeczne dziecko (dorosłego zresztą też). Rozbierasz dziecko do naga, ręce i nogi krępujesz taśmą pakową, umieszczasz w beczce, a nad beczką wieszasz terrarium z klapą na dole. A w terrarium pająki, szczypawy, skolopendry, stonogi, karaluchy i inne milutkie sympatyczne stworzonka. Klapę przywiązujesz linką a obok linki stawiasz świeczkę. Im bardziej świeczka się wypali, tym płomień będzie bliżej linki aż w końcu ją przepali. Dalej już wiesz co się stanie Myślisz że dziecko się nie uspokoi zanim świeczka się wypali na tyle żeby przepalić linkę? Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: Po co bić? Wystarczy tortura robaczków :) 19.12.07, 15:57 kurcze, ale jak si edziecko bedzie za bardzo bronilo, to zostana slady na przegubach. nie ma innej metody krepowania? reszta jest ok..pod warunkiem, ze dziecko nie lubi robakow. zawsze pozostaje tez rozwiazanie polegajace na zamknieciu w ciemnej piwnicy pelnej pajakow. > Po co bić dzieci? Chcesz zostawić ślady? Ktoś może podnieść raban że > bijesz dziecko i po co te kłopoty? Polecam bezbolesną metodę > wywierania wpływu na najbardziej nawet niegrzeczne dziecko > (dorosłego zresztą też). Rozbierasz dziecko do naga, ręce i nogi > krępujesz taśmą pakową, umieszczasz w beczce, a nad beczką wieszasz > terrarium z klapą na dole. A w terrarium pająki, szczypawy, > skolopendry, stonogi, karaluchy i inne milutkie sympatyczne > stworzonka. Klapę przywiązujesz linką a obok linki stawiasz > świeczkę. Im bardziej świeczka się wypali, tym płomień będzie bliżej > linki aż w końcu ją przepali. Dalej już wiesz co się stanie > Myślisz że dziecko się nie uspokoi zanim świeczka się wypali na tyle > żeby przepalić linkę? Odpowiedz Link Zgłoś
sun_of_the_beach Re: Po co bić? Wystarczy tortura robaczków :) 20.12.07, 00:12 Można włożyś w siatkę... Ps. acrons - wypucowałeś już swojego kraza? Odpowiedz Link Zgłoś
acorns Re: Po co bić? Wystarczy tortura robaczków :) 20.12.07, 12:44 > Ps. acrons - wypucowałeś już swojego kraza? KRAZ służy do pracy a nie do wożenia się nim. Nie musi być czysty bo nawet wypucowany i nawoskowany za chwilę będzie wyglądał tak samo jak przed myciem i woskowaniem Odpowiedz Link Zgłoś