anna002 Re: Mam dość! 04.01.08, 11:02 Przepraszam przy wpisywaniu tematu nacisnęłam ENTER...gapa ze mnie Do rzeczy! Mam serdecznie dosyć mojego prawie 14 letniego syna Kamila. Nie wiem już kompletnie jak reagować! Chodzi o to, że mój syn sobie posikuje! Nie załatwia się do końca tylko moczy się w niewielki ilościach. Robi to tylko w obecności nas i rodziny nigdy w szkole, w towarzystwie obcych ludzi, kolegów! Nie mam już zdrowia do wymyślania kar itp. rzeczy bo i tak nie skutkują a on sam twierdzi, że robi to celowo bo tak jest fajnie! Litości!! Co ja mam robić Odpowiedz Link Zgłoś
anna002 Re: olac 04.01.08, 11:15 krwawakornelia napisał: > a ciuchy niech sobie pierze sam. Powiedziałam mu, że jak się znowu zeszcza to będzie sam prać ale w ogóle nie pomogło Nic nie pomaga Odpowiedz Link Zgłoś
krwawakornelia jon widzi ze was to drazni i ze ma nad wami "gore" 04.01.08, 11:21 ja bym poprostu loala i dala sobie spokoj, bo niechcialabym dalej tracic autorytetu. Nie groz mu, poprostu przestan wrzucac jego ciuchy do pralki. Odpowiedz Link Zgłoś
anna002 Re: jon widzi ze was to drazni i ze ma nad wami " 04.01.08, 11:29 krwawakornelia napisał: > ja bym poprostu loala i dala sobie spokoj, bo niechcialabym dalej > tracic autorytetu. > > Nie groz mu, poprostu przestan wrzucac jego ciuchy do pralki. Od dłuższego czasu sam sobie pierze (chociaż to dobre, że się nauczy to robić sam). Olać tego po prostu nie potrafię bo na sam widok dostaje nerwicy! Może jakieś inne kary by pomogły? Rodziny o pomoc nie proszę bo bym się chyba ze wstydu spaliła Odpowiedz Link Zgłoś
vera-0 Re: jon widzi ze was to drazni i ze ma nad wami " 04.01.08, 11:55 mnie sie zdaje ze on na kary za stary. A poza tym kara to nie jest metoda wychowawcza. Nie patrz, pewnie jak zobaczy dziecina ze nie robi to na tobie wrazenia to samo mu przejdzie. A jak cie nerwica bierze to idz upiecz ciasto, najlepiej drozdzowe. Odpowiedz Link Zgłoś
anna002 Re: jon widzi ze was to drazni i ze ma nad wami " 04.01.08, 12:12 vera-0 napisała: > mnie sie zdaje ze on na kary za stary. > > A poza tym kara to nie jest metoda wychowawcza. > Nie patrz, pewnie jak zobaczy dziecina ze nie robi to na tobie > wrazenia to samo mu przejdzie. > A jak cie nerwica bierze to idz upiecz ciasto, najlepiej drozdzowe. Z tym mam największy problem bo nie jestem w stanie nie zwracać na to uwagi! Nie potrafię > niezle sobie jaja robi > tez zrob cos co go wpieni Ale co? Straszyłam, że powiem kolegom, że jak to jeszcze raz zrobi to pochowam mu wszystkie spodnie i nic jak do ściany Odpowiedz Link Zgłoś
sun_of_the_beach Re: Mam dość! 04.01.08, 22:23 Przepraszem, że zapytam: to jest rzeczywiście - jak to nazwałaś - posikiwanie, czy też chłopak może za przeproszeniem wali gruchę? Odpowiedz Link Zgłoś
harrypotter Re: Mam dość! 04.01.08, 12:01 niezle sobie jaja robi tez zrob cos co go wpieni Odpowiedz Link Zgłoś
anna002 Re: Mam dość! 04.01.08, 12:16 harrypotter napisał: > niezle sobie jaja robi > tez zrob cos co go wpieni Ale co? Straszyłam, że powiem kolegom, że jak to jeszcze raz zrobi to pochowam mu wszystkie spodnie i nic jak do ściany Odpowiedz Link Zgłoś
myszencja6 Re: Mam dość! 04.01.08, 12:29 o jeny, a ja się czepiam mojego trzylatka A na serio, ja bym mu kazała iść w tych obsikanych spodniach do szkoły, resztę schowała. I zastanowiła się na poważnie i bez nerwów (wiem, że ciężko) dlaczego on to robi i dlaczego mu to sprawia taką frajdę....Nie mam pomysłu, jestem na etapie trzylatka. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiamich Re: Mam dość! 04.01.08, 12:29 Wiesz...masz problem.Tylko nie wiesz jaki.Bo to posikiwanie to tylko song protest....objaw.Musisz załatwić dwie sprawy. -sikanie. Absolutnie nie zwracać na to uwagi.Niech pierze spodnie sam.Zrobić mu oddzielny kosz na brudy i postawić u niego w pokoju. -czemu to robi. Pogadaj z nim.Odnoszę wrażenie że jest na was zły.I na spokojnie. A może on nad tym nie panuje?I niech nikt mi tu nie mówi że nie może tak być że ni panuje w domu a panuje w szkole.Bo to bzdura jest. Odpowiedz Link Zgłoś
anna002 Re: Mam dość! 04.01.08, 12:47 sylwiamich napisała: > Wiesz...masz problem.Tylko nie wiesz jaki.Bo to posikiwanie to tylko > song protest....objaw.Musisz załatwić dwie sprawy. > -sikanie. > Absolutnie nie zwracać na to uwagi.Niech pierze spodnie sam.Zrobić > mu oddzielny kosz na brudy i postawić u niego w pokoju. > -czemu to robi. > Pogadaj z nim.Odnoszę wrażenie że jest na was zły.I na spokojnie. > A może on nad tym nie panuje?I niech nikt mi tu nie mówi że nie może > tak być że ni panuje w domu a panuje w szkole.Bo to bzdura jest. Jakby to także robił w szkole to z pewnością miałabym jakieś sygnały od wychowawczyni! Dobrze się uczy, nie rozrabia jest lubiany, w domu też jest dobrze tylko to nie wiem skąd się wzięło. Nie jest to sytuacja świeża bo walczę z nim już dość długo i żadnych efektów a podczas rozmów mówi, że bardzo to lubi i tyle A widać jak na dłoni, że robi to celowo i albo to prawda, że mu się to podoba albo jest coś o czym nie wiemy i nie chce nam powiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
vera-0 opowiem ci taka historie 04.01.08, 13:02 autentyczna. Otoz moja mama ma bardzo despotyczna matke. I badac nastolatka zaczela myc zawsze TYLKO JEDNA NOGE czym wpieniala moja babcie masakrytycznie. to bylo w czasach gdy we wroclawskich kamienicach kibelki byly w korytarzach i brak lazienki (myto sie w duzej miednicy w kuchni), i w czasach gdy kary cielesne takze normalnie stosowane byly. no i moja leciwa juz matka po dzis dzien ma satysfakcje, ze w tym jednym miala nad babcia przewage. I nawet pod grozba (wykonywana) lania pasem nie myla drugiej nogi. Nam sie to wydaje absurdem, ale ja jestem 100% pewna ze gdyby moja babka nie zwrocila na to uwagi to matce by w 3 dni przeszlo. A tak po dzis dzien ma satysfakcje, ze nad tym jednym kontrole miala. Odpowiedz Link Zgłoś
anna002 Re: opowiem ci taka historie 04.01.08, 15:13 Przemyślałam sprawę i KONIEC!!! Kompletnie przestaje mnie to interesować! Zobaczymy co z tego wyjdzie. Dziękuję wam za poświęcony czas Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze-zosia Re: opowiem ci taka historie 04.01.08, 17:13 Trzymam kciuki! Napisz koniecznie czy poskutkuje Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Mam dość! 04.01.08, 22:19 Aniu, a czy syna badał urolog? Mnie się zdaje, ze dla porządku powinien. A jesli jest zdrowy, to na pewno poszlabym sie poradzić psychologa, co robić, bo sprawa wyglada na poważną - nie wierzę, zeby pozostajacy przy zdrowych zmysłach, nieuposledzony czternastolatek robił cos takiego bez naprawdę waznego powodu. Idź do tego psychologa sama (z mężem) i opowiedzcie, co sie dzieje - bo nawet jeśli jest to "tylko" objaw buntu i po zignorowaniu go przez Was zaniknie, nie zaniknie problem - i syn zacznie sie buntowac w inny sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
alina66 Re: Mam dość! 05.01.08, 09:55 Też bym poszła do urologa najpierw. U mnie była taka historia: Mój syn chodził jako male dziecko na palcach. Najpierw wszyscy cieszyli się, że pójdzie do baletu, ha ha hi hi, potem syn mówił, że tak chodzi, bo lubi i mu się podoba, a lekarz-idiota stwierdził, że to takie widzimisię i należy za każdym razem zwracać uwagę, postraszyć dziecko i będzie dobrze(!!!!). Straszenia nie stosowaliśmy, ale uwagę zwracalismy do znudzenia. W drugiej klasie podstawówki okazało się, że syn ma wrodzoną wadę, ma za krótkie ścięgna (później okazało się, że ma za krótkie generalnie wszystkie mięśnie nóg- to takie chłopskie określenie wady, bo nie pamiętam, jak ona się fachowo nazywa)i po prostu inaczej chodzić nie może i bez rehabilitacji nie będzie w stanie. Skończyło się wieloletnią rehabilitacją (prawie 7 lat),teraz jest ok. Zmierzam do tego, że należałoby sprawdzić, czy chłopak ma problem zdrowotny - bo też mi się nie chce wierzyć, żeby robil to specjalnie. Odpowiedz Link Zgłoś