Dodaj do ulubionych

historia z morałem i lakierem do paznokci w tle

18.01.08, 19:08
Droga Matko! Czy wiesz co w tej chwili robi Twoje dziecko??

Moje przed godziną grzecznie bawiło się swoimi zabawkami. Uznałam że
skoro mnie nie woła to spełnię małżeński obowiązek i umyję
przypaloną patelnię. Jako że mamy kuchnię otwartą to jedym okiem
zerkałam na Młodego, a drugim myłam. Młody siedział na podłodze
tyłem do mnie i stukał czymś o podłogę. W pewnej chwili odwrócił się
do mnie i omal nie padłam trupem. Całe ręce, ubranie i dolną część
twarzy miał ciemnobrązową. Nic tylko krew!!!
Masakra. Doleciałam do niego w chwili kiedy próbował włożyć do buzi
tzw. "tulipana" z rozbitej buteleczki lakieru...Brązowego.

Straty: moje nerwy i prawie odlot zanim się zorientowałam że krzywdy
sobie nie zrobił (minimalne slady na dolnej wardze ale w buzi nic-
mam nadzieję że naprawdę nic mu nie będzie),nowe body, rajtuzki oraz
moja bluzka do spalenia, ślady na panelach i wykładzinie (sprawdze
czy da się usunąć jak pójdzie spać).
Kij z rzeczami materialnymi ale te nerwy.
Robi mi się słabo na myśl jakie mogły być konsekwencje spożycia
lakieru do paznkoci.

Obserwuj wątek
    • 24lena Re: historia z morałem i lakierem do paznokci w t 18.01.08, 19:20
      lo matko,nacpac sie chcial ;P
      Tak serio,to wazne ze nic mu sie nie stalo,a teraz obserwuj czy Ci sie dziecko w damskie ciuszki nie przebiera smile
      • a-hanka Re: historia z morałem i lakierem do paznokci w t 18.01.08, 19:26
        kurde, wiedziałam że powinnam się zaniepokoić już rano kiedy
        zakładał moje stringi na głowę...sad Z racji tego że stringi to miał
        od razu naszyjnik...

        Może to jednak dziewczynka?

        • 24lena Re: historia z morałem i lakierem do paznokci w t 18.01.08, 19:39
          No widzisz !!! Moze jakas wizyta u sexuologa zawczasu big_grinDD

          Grunt to poczucie humoru,teraz nie ma co gdybac,a co by bylo [...]
          Najwazniejsze,ze nic sie nie stalo,a gwarantuje Ci ze mimo ze bedziesz uwazac to jeszcze nie jeden numer Ci Lobuz wykreci,ze sie za glwe chwycisz smile
          • dea146 :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))) 18.01.08, 21:19
            ale się uśmiałam
            • asiamuc Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))) 19.01.08, 21:51
              Lo, niezlesmileRadzilabym dalsza uwazna obsrewacje czy mu sie nie
              poglebiasmile
    • hanti Re: historia z morałem i lakierem do paznokci w t 20.01.08, 10:22
      a tak z ciekawości jak usunęłaś z dziecka lakier ??????
      bo mi wystarczyło że Kinia bardzo dokładnie wtarła sobie we włosy błyszczyk i
      nie wiedziałam co z tym robić bo tłuste cholerstwo i niczym z włosów zejść nie
      chciało, nawet mleczkiem do demakijażu ją wsmarowałam ale jeszcze przez dwa dni
      miała różowawe pasemka we włosach big_grinDD
      • a-hanka a kto powiedział że usunęłam??:) 20.01.08, 19:59
        z grubsza starłam koszulką, rozmazało się na cieniutką warstwę.
        Wymoczyłam Młode pod prysznicem, natłuściłam oliwką i mleczkiem a
        potem wiekszośc zeskrobałam bez bólu rano. Paznokcie jeszcze ma
        brązowe a tu i ówdzie ciemną plamę...smilez siebie zmyłam zmywaczemsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka