cielecinka
23.01.08, 19:31
Laski help pliz. Termin mi minal w sobote , a tu cisza. Zero skurczy, czop nie
odchodzi. Moj ginio juz ma mnie dosc jak mnie widzi. KTG jest idealne, nie mam
podstaw do wywolywania porodu, bo za wczesnie, wody mi powoli zanikaja, ale
dalej sa lekko ponad norme.
Seks zaliczam regularnie, schody tez , chalupa sprzatnieta. Rozne ciasta
napieczone i skonsumowane. Zostalam przepedzona po plazy i po lesie i nic.
Zaczyna mnie to powoli wkurzac.CZy ja w tej ciazy bede chodzic 10 miesiecy?