febrina
27.02.08, 17:09
Mój dwuletni syn bawi się lalką. Jak miał roczek jego ciocia kupiła
mu lalkę i od tego czasu bawi się nią, tzn. zabiera na spacery,
karmi, daje całusy, a nawet zasypia. Początkowo nie miałam nic
przeciwko, myslałam; przejdzie mu a tu jednak okazuje się, że nie,
to jego ulubiona zabawka. Nie interesuje się samochodami, jednak
uwielbia zabawy w majsterkowicza i różne sprzęty co robią hałas,
odkurzacze, suszarki, kosiarki wszystko to co można spotkać w
sklepie Rtv Agd, a w garażu lubi przebywać z tatusiem i naprawiać
wszystko co się tylko da. Ale z lalką się nie rozstaje. Mam się
martwić?
Pozdrawiam.