nia z pediatrami (i nie tylko) bo ja mam koszmarne,trace powoli
resztki zaufania,juz nawet na mojej lekarce sie zawiodłam

dochodzi
do tego ze wole wykupic eurespal i inne syropy i leczyc sama,zebym
tylko osłuchac umiała.
ostatnio byłam u gastrologa w PROKOCIMIU w jednym z najlepszych
szpitali w Polsce ,czekałam 3-miesiace na wizyte i wróciłam
strasznie zawiedziona,wizyta w pospiechu,badanie tez,aby tylko
odbebnic nastepnego pacjenta i tyle
jestem w szoku
pozostaje nam tylko modlic sie zeby dzieciaki zdrowe były,albo
chodzic wyłacznie prywatnie,tylko ze nie kazdego stac
a i nie wspomne o podejsciu pediatrów do dzieci,w ogóle z nimi nie
rozmawiaja,mój Kuba jest strasznie wygadany i jest mi zawsze bardzo
przykro jak "pani doktor" nie odpowie nawet na jego dzien dobry