Bo jak patrze na niektore ceny to sie zastanawiam,czy ci ludzie powariowali

Nie chodzi mi o osoby,tylko o produkty,np
laleczki
ja mogla bym wystawic dwie za ta kwote,ale za to przesylka okolo 2f....skusily byscie sie na moja oferte?
czy przy takich rozbierznosciach zamowily byscie ode mnie,wiedzac ze troche wiecej za przeylke sie zaplaci?
To tylko przyklad,ale moge za kwoty rzadane na allegro,wysylac wiecej towaru...co wy na to,oplaci sie ?
Nozyczki wycinajace wzory,gdzies widzialam za 18 zl za 3 szt,ja moge np sprzedac za 10 zl - 3 szt,albo takie obcegi do wykrawania wzorow,widzialam za 22 zl,ja mogla bym opchnac za 12-15 zl...
Co wy na to,nie zlinczuja mnie na allegro,kupily byscie przy takiej roznicy cen ???