oklla
11.09.03, 17:14
Moja corka ma koleżankę Patrycje... Jest ona w stosunku do mnie grzeczna i
milutka a z moja Karolinką bardzo za przyjażniona. Patrycja opowiadała jej
kiedyś jak ona i jej rodzeństwo dostali lanie za to ze zostali na polu w
klatce i kropił deszcz. Potem na klatvce jak szli do domu dostali - w zyciu
nie zgadniecie czym - skakanka jej siostry ! Albo braciom Patrycji kiedyś
piłka wpadła na ulice - czy to sa powody zeby zasłuzyć sobie na lanie ?
Zreszta ich matka robi to bez skrepowania - raz to zrobiła przy mojej córce!
Ale dzieci wcale nie zachowuja sie jak by były maltretowane - wesole
usmiechniete - tak ma byc ....