Dodaj do ulubionych

a pupa boli....

11.09.03, 17:14
Moja corka ma koleżankę Patrycje... Jest ona w stosunku do mnie grzeczna i
milutka a z moja Karolinką bardzo za przyjażniona. Patrycja opowiadała jej
kiedyś jak ona i jej rodzeństwo dostali lanie za to ze zostali na polu w
klatce i kropił deszcz. Potem na klatvce jak szli do domu dostali - w zyciu
nie zgadniecie czym - skakanka jej siostry ! Albo braciom Patrycji kiedyś
piłka wpadła na ulice - czy to sa powody zeby zasłuzyć sobie na lanie ?
Zreszta ich matka robi to bez skrepowania - raz to zrobiła przy mojej córce!
Ale dzieci wcale nie zachowuja sie jak by były maltretowane - wesole
usmiechniete - tak ma byc ....
Obserwuj wątek
    • joa_boa Re: a pupa boli.... 11.09.03, 19:06
      Czym innym jest uzywanie przemocy - fizycznej i psychicznej, a czym innym jej
      naduzywanie. Krzyk, groźba, straszenie to też przemoc powszechnie stosowana
      wobec dzieci nawet przez rodziców którzy odżegnują się od jakiejkolwiek
      patologii. Klaps jest wyraźnym, jednoznacznym komunikatem, choc stosowany zbyt
      czesto traci swoja "siłę wyrazu" i przekazu, krzyk jest czesto gorzej znoszony
      przez dziecko, tak jak groźba, straszenie czy upokorzenie. W ostatniej ankiecie
      na temat tego, czym nauczyciele "zapracowywują" sobie na agresje ze strony
      uczniów na pierwszym miejscu znalazła sie przemoc psychiczna - poniżanie i
      wyszydzanie. Przemoc fizyczna - gdzieś w środku. Daje do myślenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka