pimpusia77
14.05.08, 15:43
Założyłam tu wątek o tym, że mój ponad dwuletni syn mnie bije. W
skrócie przypomnę: kary w stylu idz do kąta nie działały bo robił
sobie z tego zabawę. PRzytrzywanie ręki i mówienie stanowczym
głosem, że nie wolno też nie działało. Kilka z Was poradziło dac
klapa. Mój ponad dwuletni syn wyprowadził mnie z równowagi i dostał
poraz pierwszy w życiu klapsa po tym jak mnie udeżył i... spojżał na
mnie zdziwiony i powiedział: mówiłaś, że nie wolno bić! I rozpłakał
się... Przeprosiłam, wytłumaczyłam, że mnie poniosło ale on od
tamtej pory ciągle wspomina tego klapsa i mówi na podwórku do
dzieci, że dostaną klapsa, że ja jak będę niegrzeczna to dostanę
klapsa itd... no i narobiłam.. nie umiem wytłumaczyć dziecku
dlaczego rodzic może je uderzyć... Przestrzegam tylko innych
rodziców, xe jednak klapsy to kiepski pomysł!