beatriki
21.05.08, 13:15
Moja 4letnia córka czasami chciałaby robić to, na co pozwalają innym dzieciom
rodzice, natomiast ja mam na ten temat inne zdanie. Przykład: Chjcę zjeżdżać
głową w dół ze zjeżdżalni, bo Jasiu może. Dlaczego ja już muszę iść spać, a
Gabrysia nie. Też chciałabym zjeść drugiego loda, Grzesiowi mama kupiła itp.
Jest wiele podobnych sytuacji, w których tłumaczenie np. niebezpieczne,
niezdrowe po prostu nie pomaga, bo skoro niebezpieczne, niezdrowe to czemu
mama Jasia, Gabrysi pozwala. Ech, jak wybrnąć?