Dodaj do ulubionych

szczepienie

23.05.08, 19:29
Zaszczepiłam młodego w środę wieczorem na odrę świnkę różyczkę i ospę, no i
klops dziś w nocy 38,5 katar taki ze ledwo dycha. I teraz nie wiem to może być
po szczepieniu czy załapał infekcję? Macie jakiś pomysł?

Lekarka mówiła że może mieć objawy przeziębienia, na razie temp zbijam
nurofenem i pomaga, ale jak na objaw poszczepienny to chyba za mocne to
przeziebienie
Obserwuj wątek
    • eyes69 Re: szczepienie 23.05.08, 20:40
      Raczej nie za mocne.
      Dzieciom temperatura rosnie bardzo szybko i jest zazwyczaj wysoka.

      Jak nurofen pomaga to jest dobrze.
      Jesli do poniedzialku sie nie poprawi, to idz do lekarza.
      Chyba, zeby cos sie zaczelo dziac zlego, to na pogotowie jakies
      trzeba sie udac, ale raczej watpie zeby zdarzylas ie taka potrzeba.
    • niuta_s Re: szczepienie 23.05.08, 23:32
      jestem przeciwnikiem mmr, swojego dziecka nie zaszczepiłam - na szczęście mam
      też przeciwwskazania od alergologa,
      bardzo dużo czytałam o skutkach ubocznych tego świństwa, jednym ze skutków jest
      ograniczona odporność dziecka które łapie byle katar, a przechodzi jak ciężką
      chorobę,
      poszukaj na forum zdrowie małe dziecka, o ile pamiętam jest tam kilka dyskusji o
      mmr i jej skótkach
    • tutsi1 Re: szczepienie 24.05.08, 11:38
      no i się wyjaśniło, nie dość że szczepienie to infekcja i chyba mu 4 idą... w
      związku z tym tydzień w domusad temperatura zeszła został tylko mega katar mam
      nadzieję że na katarze się skończy a o mmr jeszcze poczytam
      • dzika41 Re: szczepienie 24.05.08, 12:11
        Właśnie chciałam pytać jak tam Twój młody ale widzę że się wyjaśniło.

        Odnośnie mmr, moją Majkę jednak zaszczepiłam, żadnych atrakcji z tym związanych
        nie mieliśmy.
        • mariolka55 niuta 24.05.08, 14:11
          po co straszysz?

          ja czytałam b.duzo na ten temat i zaszczepiłam (tylko wybrałam
          priorix)
          • niuta_s Mariolka nie straszę 25.05.08, 23:35
            nazywam to "świadomością"... szkoda że się tak późno obudziłam i tak późno
            poszłam z dzieckiem do alergologa.... na szczęście dla mojego dziecka nie
            zostało ono zaszczepione, bo się długo wahałam, priorix nie priorix, zgodnie z
            opinią 6 lekarzy z którymi rozmawiałam (w tym jeden z tyt. profesora, głównie
            środowisko warszawskich szpitali dziecięcych) dzieci powinny być szczepione
            dopiero powyżej 3 roku życia, i zdecydowanie ospa świnka i różyczka nie jest im
            do szczęścia potrzebna...co więcej 5 z tych lekarzy nie szczepiło do ok 4-5 roku
            życia swoich dzieci na nic. ciekawe nie uważasz!? skąd u lekarzy taki brak
            zaufania do szczepień!?

            chorowałaś na te choroby? wiesz na jaki czas daje odporność ta szczepionka?
            wiesz jak wygląda ospa, czy różyczka u dorosłej osoby!?
            chyba wole żeby tak jak ja, moja córka przeszła te choroby w dzieciństwie niż
            jako dorosły człowiek....
            • bacha1979 Niuta 26.05.08, 08:49
              a w jakich sposób unikają szczepień do 5 roku życia?????
              Przecież chyba sanepid do tego się może przyczepić.
              • 987ania Re: Niuta 26.05.08, 09:25
                Normalnie, zabierasz kartę szczepień z przychodni i już. W niektórych szpitalach
                dostajesz ją do ręki i nie musisz nigdzie zanosić. A dopóki nie zgłosisz, to i
                tak się tym nikt nie zainteresuje.
              • baskokvet Repiszesz oswiadczenie,ze nie szczepisz i nic im 26.05.08, 09:35
                do tego! Nie ma obowiazku szczepienia na nic!!
              • niuta_s Re: Niuta 26.05.08, 10:30
                myślę że poprostu mają wbite w ksiązeczkę przeciwskazania do
                szczepienia,
                ja taki wpis mam w kwestii mmr, Basia ma problemy z trawieniem i
                tolerancją białka (krowie i kurze), alergolog stweirdził że nie
                ryzykowałby u takiego dziecka szczepienią tą szczepionką i wpis
                zrobił
            • mariolka55 Re: Mariolka nie straszę 27.05.08, 17:33
              niuta_s napisała:

              > nazywam to "świadomością"...

              wiem niuta,ale autorka watku juz zaszczepiła,wiec musztarda po
              obiedziesmile


              > opinią 6 lekarzy z którymi rozmawiałam (w tym jeden z tyt.
              profesora, głównie
              > środowisko warszawskich szpitali dziecięcych) dzieci powinny być
              szczepione
              > dopiero powyżej 3 roku życia, i zdecydowanie ospa świnka i
              różyczka nie jest im
              > do szczęścia potrzebna...co więcej 5 z tych lekarzy nie szczepiło
              do ok 4-5 rok
              > u
              > życia swoich dzieci na nic. ciekawe nie uważasz!? skąd u lekarzy
              taki brak
              > zaufania do szczepień!?

              nie wiem,bo z tymi lekarzami co ja rozmawiałam ,zalecali jednak
              szczepienie,opinie lekarzy sa podzielone (jak zreszta w wielu
              sprawach)


              >
              ja sie boje jeszcze jednej rzeczy,wirus odry i swinki podobno moze
              wywołac zapalenie opon mózgowych .... małgosiek jak to jest?????
              • niuta_s Re: Mariolka nie straszę 27.05.08, 23:34
                nie wiem na ile Małgosiek specjalizuje się w szczepieniach, na pewno polegałabym
                na jej wiedzy położniczej smile)
                ale raport filadelfijski o głównych skutkach i reakcja poszczepiennych wskazuje
                właśnie przy mmr zapalenie opon mózgowych...i to jako objaw po zaszczepieniu
                • niuta_s wspomniany raport 27.05.08, 23:45
                  sonia.low.pl/sonia/rady/raport_fil.htm
    • tiuia Re: szczepienie 27.05.08, 15:40
      Mmr... Moj syn miesiąc temu przechodzil powikłania po tej pie%*&%^* szczepionce.
      Mial 3 dni gorączki, parę dni później wylądował w szpitalu. No i tak bonusowo w tym samym czasie zaczęły mu się wybijać górne trójki.

      Nie wiem czy to wina szczepionki czy nie. Ale wszystko się zaczęło od trzech dni gorączki - efektu ubocznego poszczepiennego.
      • olcialew1 Re: najnowsze rezultaty badan 28.05.08, 01:49
        zwiazku szczepionek i autyzmu.

        www.medicalnewstoday.com/articles/107993.php
    • porzeczka_mocna Niuta 28.05.08, 09:31
      A mogłabyś dać jakiś namiar na swojego alergologa? Moja Milena
      niebawem kończy 13 miechów, je 7 rzeczy na krzyż (bo ją wysypuje na
      buzi po reszcie), a ja boję się tej pieprzonej świnki-odry-różyczki
      jak cholera. Gdyby dzieciak był zdrów, to bym się nie wachała
      szczepić, bo ogólnie uważam że szczepionki mają sens, ale w tej
      sytuacji to mam strasznego cykora...
      • niuta_s wysłałam emalje na priva n/t 28.05.08, 22:16

        • porzeczka_mocna Re: wysłałam emalje na priva n/t 29.05.08, 08:53
          Wilkie dzięki!
      • dzika41 Re: Niuta 28.05.08, 22:36
        Porzeczka jeśli masz chocby najmniejsze podejrzenia że dziecko ma nietolerancję
        bądź alergię na białko kurze to nie szczep dziecia!!!!
        Przy produkcji tej szczepionki jest wykorzystywane białko kurze i nie jest
        możliwe takie oczyszczenie szczepionki żeby pozbyć się go całkowicie.
        A wprowadzenie alergenu bezpośrednio do krwiobiegu może wywołać baaaardzo
        poważne skutki.
        • olamad Re: Niuta 28.05.08, 23:01
          Dlatego też odwlekam to szczepienie jak mogę.
          Młody jest alergik od urodzenia, do 7 m-cy nie udało się wprowadzić
          żadnych nowych składników diety (był tylko na nutrze i wodzie z
          glukozą), ciągle a to wysypka, a to kupa nie taka, a to brzuch
          boli.. Teraz ma 14 m-cy i alergia baaaardzo zelżała - je prawie
          wszystko, powoli wprowadzam nabiał (sukces niebywały!) i jak sobie
          pomyślę, że po tym szczepieniu mam mieć powtórkę z rozrywki, to
          dziękuję, postoję. Na "Alergiach" jest opisanych wiele historii jak
          to po mmr-ze nastąpił nawrót alergii.. Wolę nie ryzykować, ale widzę
          ze będzie trudno, bo nasza pediatra jest za tym, by jednak młodego
          zaszczepic. Na razie wyrok został odroczony, bo mamy skierowanie do
          neurologa, ale pewnie za jakiś czas temat powróci.
          Najchętniej, to bym jeszcze z rok poczekała..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka