witam..mam pewien problem..jestem młodą mamą i wychowuję wraz z partnerem(nie tatą)4 letniego synka.trwa to w zasadzie od wakacji. ostatnimi czasy ok.2 tygodni Mateuszek ignoruje Pawła-mojego partnera..gdy Paweł do niego mówi spuszcza wzrok,nie odzywa się i wogóle nie słucha...na jakiekolwiek zastrzezenia co do jego zachowania reaguje wymuszonym płaczem. Paweł stara się wprowadzic jakies zasady co do wychowania malucha bo do tej pory wychowywałam go sama i tak naprawdę miał wszystko czego chciał ..nigdy niczego mu nie brakowało i zawsze był zachwalany..1 słowem rozpieszczony

czy mogę jakos zaradzic zachowaniu mego dziecka?bardzo proszę o dobre rady ...z góry dziękuję.